Kaplice bocheńskich górników

0
34
Najcenniejszy zabytek stanowi kaplica pod wezwaniem św. Kingi – największa i najlepiej zachowana spośród podziemnych kaplic | fot. Adam Brzoza

Kaplice były nie tylko miejscem kultu, stanowiły doskonałe punkty orientacyjne, zdarzało się, że służyły również jako punkty naprawy lampek górniczych. Dzisiaj w bocheńskiej kopalni jest siedem kaplic, jedna z nich – kaplica św. Józefa, nadal znajduje się poza trasą turystyczną, dostęp mają do niej jedynie górnicy i geolodzy. Najcenniejszy zabytek stanowi kaplica pod wezwaniem św. Kingi – największa i najlepiej zachowana spośród podziemnych kaplic.
– Wrażenie potęguje efektowna budowa geologiczna stropu z wstęgowym, naturalnym ornamentem warstw soli białej i anhydrytów – podkreśla Jan Flasza. Na tej samej głębokości, 76 metrów pod ziemią znajduje się jeszcze kaplica św. Aniołów Stróżów oraz kaplica Spotkanie z Matką. Ta ostatnia powstała zaledwie dziewięć lat temu, ma formę rzeźby w kamieniu, przedstawiającej najważniejsze wizerunki z objawień maryjnych.
Kaplica Crucifix to pozostałość XVIII‑wiecznego wyrobiska pełniącego funkcję sakralną. Elementy architektoniczne wykuto w caliźnie solnej komory. Kaplica Passionis, datowana na 1709 rok, jest z kolei najstarszą z zachowanych kaplic.
W czasach staropolskich głównym nabożeństwem kruszaków i kopaczy wewnątrz kopalni była liturgia Męki Pańskiej. Obecnie wzdłuż schodów Regis wiodących do kaplicy Passionis – i liczących blisko sześćset stopni – rozmieszczone są stacje Drogi Krzyżowej.
Najgłębiej, bo 192 metry pod ziemią, znajduje się współczesna kaplica Matki Boskiej Bocheńskiej, która powstała w 2009 r. z inicjatywy bocheńskich górników.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o