Mieszkańcy chcą chodnika

0
53
Mieszkancy-chca-chodnika

Pomimo tego, iż wzdłuż trasy zamontowany jest monitoring mający na celu poprawę bezpieczeństwa i wyeliminowanie z ruchu samochodów ciężarowych, to i tak drogą nadal poruszają się pojazdy o wiele cięższe, niż zezwalają zamontowane tam znaki.
– Po drodze mogą poruszać się pojazdy, których ciężar nie przekracza 10 ton. W egzekwowaniu prawa miały pomóc zainstalowane niedawno kamery. Okazuje się, że niewiele dały, bo ciężarówki nadal jeżdżą. Nie czujemy się na tej drodze bezpiecznie. Nie mamy ani chodnika, ani też wydzielonego pobocza dla pieszych. Jeżeli gminne władze nie podejmą żadnych kroków, to wkrótce może dojść do tragedii – mówią mieszkańcy.
Kazimierz Kurczab, zastępca burmistrza Tuchowa, zdaje sobie sprawę, że sytuacja jest trudna i doskonale rozumie obawy mieszkańców.
– Ruch jest intensywny, kilkukrotnie sam byłem świadkiem, kiedy samochody znacznie przekraczały dopuszczalną prędkość. Mamy informację, że policja często patroluje ulicę, karząc łamiących przepisy kierowców mandatami. Kamery również zostały zamontowane z myślą o poprawie bezpieczeństwa, zarejestrowane wykroczenia dotyczące ruchu zbyt ciężkich pojazdów są przekazywane policji. Pomimo że kara jest odwleczona w czasie, to jest nieuchronna i kierowcy powinni zdawać sobie z tego sprawę.
Co dalej? Nie wiadomo.
– Ulica jest bardzo wąska i wymaga poszerzenia, co umożliwiłoby wybudowanie chodników, ale to już zadanie dla powiatu. Taka inwestycja wymaga sporo pieniędzy i bardzo wątpliwe, aby szybko doszło do poszerzenia tego odcinka – konkluduje wiceburmistrz.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o