Nie chcą parkingu na placu Okulickiego

0
48
BochniaReferendumPodpisy
REKLAMA

Wymagane minimum wynosi 10 procent podpisów osób uprawnionych do głosowania. W przypadku Bochni oznaczało to uzyskanie przychylności 2 381 mieszkańców.  Wnioskodawca warunek spełnił z naddatkiem, zebrał 580 podpisów więcej, niż powinien. Teraz chciałby, żeby referendum odbyło się 16 listopada, czyli w dniu wyborców samorządowych. To zapewniłoby wyższą frekwencję, zwłaszcza że referendalny próg wyborczy sięga 30 proc.
Propozycja budowy podziemnego parkingu w centrum miasta budzi duże kontrowersje. Wskazany plac nie bez powodu nosi imię generała. Stoi tu siedmiotonowy pomnik ostatniego komendanta Armii Krajowej, wykonany z brązu. Twórcy nowej koncepcji zagospodarowania placu chcieliby pomnik przesunąć w kierunku zachodnim, w pobliże szybu Sutoris, i proponują budowę parkingu dwukondygnacyjnego na około 450 samochodów.
– Równocześnie z rozpoczęciem budowy parkingu należy rozpocząć budowę tak zwanej ulicy Śródmiejskiej, łączącej  ulicę Fischera z ulicą Gipsową – wzdłuż Babicy – tłumaczy Edward  Sitko z Bocheńskiego  Związku  Pracodawców. – Po wybudowaniu parkingu będzie możliwość zamknięcia ruchu kołowego na ulicy łączącej szyb Sutoris z bazyliką oraz  na łączniku  prowadzącym do muzeum.
Pomysłodawcy zlecili już nawet badania geologiczne nośności gruntu. Wynika z nich, że zagrożenia nie ma ani dla pobliskiej kopalno soli, ani bazyliki. W planach są szczegółowe badania natężenia ruchu kołowego.
– Ze wstępnych  opinii specjalistów wynika, że w sposób zasadniczy zmaleje ruch kołowy w centrum  miasta, ponieważ znikną samochody, których właściciele, szukając miejsca do zaparkowania, jeżdżą wokół  Rynku oraz w okolicach planowanego parkingu, zwiększając sztucznie natężenie ruchu  – dodaje Sitko.
Jedni przyklaskują, inni mają wątpliwości. Są też tacy, którzy głośno protestują, są wśród nich rodzice dzieci uczących się w szkole muzycznej sąsiadującej z placem Okulickiego.
– Według planów przedsiębiorców parking ma mieścić kilkaset miejsc, co w ciągu jednej doby oznaczać może kilka tysięcy pojazdów wjeżdżających na parking i wyjeżdżających. Dojazd musiałby się odbywać wąskimi uliczkami centrum miasta (…), a to do reszty „zakorkuje” ten rejon. Rodzice proponują więc, by na placu zamiast parkingu wybudować siedzibę biblioteki miejskiej oraz szkoły muzycznej II stopnia. 

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments