Nowa droga, nowy most…

0
146
wezel-wierzchoslawcie-tarnow
REKLAMA

Nowe połączenie miała zbudować Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ale wycofała się z tych zamiarów. Teraz samorządy chcą się zrzucić na opracowanie koncepcji nowej drogi i dokumentacji i szukać pieniędzy na sfinansowanie budowy.
O konieczności budowy nowego mostu, a najlepiej osobnej drogi łączącej Tarnów z węzłem autostradowym w Wierzchosławicach, mówiło się już od paru lat. Pojawiły się informacje, że taki łącznik wybuduje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, powstała nawet wstępna koncepcja z nowym mostem, ale drogowcy wycofali się z wcześniejszych deklaracji. Nowego połączenia więc nie zbudują, niech się o nie martwią samorządy. Były jeszcze starania samorządowców i interpelacje części parlamentarzystów, ale bez efektów.
Tymczasem już na początku 2013 roku powinien być gotowy odcinek A 4 Brzesko – Wierzchosławice, a sam węzeł ma być oddany do użytku już w maju tego roku. Teoretycznie powinien być już wówczas gotowy także odcinek autostrady Wierzchosławice – Krzyż i ruch na drodze powiatowej może się znacznie zwiększyć. Wstępne szacunki mówią, że po oddaniu do użytku autostrady na całym odcinku Szarów- Krzyż ruch na drodze w Ostrowie zwiększy się do ponad 20 000 samochodów na dobę. Na takie obciążenie nie jest przygotowana droga, a już na pewno most na Dunajcu. – Mamy ekspertyzę, która mówi, że most w Ostrowie wytrzyma ruch o obecnym natężeniu pod warunkiem remontu, nie ma natomiast możliwości, by przetrzymał ruch do 20 tysięcy samochodów na dobę. Albo trzeba go całkowicie przebudować, albo nie pozwalać na wjazd samochodów z autostrady – mówi starosta tarnowski Mieczysław Kras.
Nie widząc innego wyjścia i nie mogąc liczyć na wsparcie GDDKiA, samorządy postanowiły same spróbować rozwiązać problem. Zanim jednak jakie kolwiek prace, nawet koncepcyjne, się rozpoczną, potrzeba kilkuset tysięcy na opracowanie koncepcji technicznej połączenia. Odbyło się spotkanie przedstawicieli czterech samorządów zainteresowanych powstaniem nowego połączenia. W rozmowach wzięli udział: wicemarszałek Roman Ciepiela, starosta tarnowski Mieczysław Kras, wójt gminy Wierzchosławice Wiesław Rajski oraz wiceprezydent Tarnowa Henryk Słomka-Narożański. Ustalono, że wspólnie zostanie sfinansowane opracowanie koncepcji, gdy będą dokumenty, rozpoczną się starania o pieniądze na realizację inwestycji. Chodzi o drogę łączącą węzeł „Wierzchosławice” autostrady, przez nowy most na Dunajcu, z powstającą Strefą Aktywności Gospodarczej, a w kolejnym etapie z ulicą Krakowską w Tarnowie.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że nowa droga omijałaby centrum Ostrowa, docierając do Dunajca lekkim łukiem z Wierzchosławic. Potem przebiegałaby ulicami Witosa, Kwiatkowskiego i Mościckiego do planowanego ronda w okolicy obecnego skrzyżowania ulicy Czystej i Mościckiego. W drugim etapie powstałaby droga od ulicy Mościckiego do Warsztatowej i Krakowskiej. Tylko pierwszy etap zrealizowania tej koncepcji miałby kosztować ponad 100 milionów złotych.
Wicemarszałek Roman Ciepiela podkreśla, że inwestycję przygotować trzeba do 2014 roku, wówczas będzie można liczyć na europejskie pieniądze z nowej puli na lata 2014 – 2020. Samorządowcy są przekonani, że uda się w tym czasie przygotować nie tylko dokumentację, ale także wszystkie formalne pozwolenia. Sama budowa potrwałaby od 12 do 18 miesięcy.
Oznacza to jednak, że mieszkańcy Ostrowa, Kępy Bugumiłowickiej i Mościć będą narażeni na zwiększony ruch samochodów, po nieprzystosowanych drogach przynajmniej do końca 2016 roku.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o