Pokaż mi herb, a powiem ci skąd jesteś…

0
451
W 2019 odsłonięto w Radłowie rzeźbę lwicy, która zdominowała radłowski herb
REKLAMA

Dobrze skomponowane i bogate w treść herby to jedyne w swym rodzaju znaki identyfikujące i jednoczące społeczności małych ojczyzn. Warto czasami przyjrzeć się im bliżej, mówią wiele o lokalnych wspólnotach i przeszłości, nawiązują do uniwersalnych wartości, dorobku minionych pokoleń itp. Także w tarnowskim regionie nie brak herbów odwołujących się w symbolice do miejscowych i narodowych tradycji. Niekiedy są niczym historyczne rebusy do rozwiązania.
W okresie międzywojennym herbami miejskimi zajmowało się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wraz z Ministerstwem Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Do 1939 roku zatwierdzono 104 herby miast, po II wojnie nikt nie zajmował się herbami z mocy prawa. Dopiero w 1978 roku uchwalono ustawę o odznakach i mundurach, która zezwalała na ustanawianie herbów miejskich i wojewódzkich. Kolejna ustawa z 1990 o samorządzie terytorialnym przyznawała już prawo do posiadania herbu wszystkim gminom, upoważniając rady gmin do decydowania o nim. Zabrakło w niej jednak przepisów wykonawczych i w polskiej heraldyce terytorialnej (ziemskiej) panowała przez kilka lat całkowita dowolność. Obecnie nad prawidłowym kształtem i treścią herbu czuwa komisja heraldyczna przy ministrze spraw wewnętrznych.

REKLAMA

Szybownik i lwica z lirą
Co umieścić na tarczy herbowej? Przed kilku laty radni gminy Radgoszcz na Powiślu Dąbrowskim odpowiedzieli na to pytanie wybierając projekt herbu z wizerunkiem chłopskiego rzeźbiarza i lotnika Jana Wnęka, zwanego Ikarem znad Dunajca. Przy okazji, w świat poszła informacja, że genialny chłopski konstruktor i pionier szybownictwa urodził się w Żdżarach – Kaczówce w gminie Radgoszcz. Jan Wnęk najczęściej kojarzony jest jednak z Odporyszowem w gm. Żabno, gdzie w XIX wieku szybował z powodzeniem na własnej lotni, startując z wieży kościoła. Gmina Radgoszcz jako jedna z ostatnich w Małopolsce dołączyła do grona herbowych gmin. W powiecie tarnowskim zaś, ostatnim, który doszlusował do rodziny herbowej był w 2010 roku Radłów. Po konsultacjach z heraldykami, uchwałą Rady Miejskiej wybrano na jego godło czarną lwicę z lirą w ogonie, na czerwonym tle. Herb nawiązuje do ornamentów zwierzęcych na miejscowym kościele parafialnym św. Jana Chrzciciela z XIV wieku.
Od ubiegłego roku uwagę zwraca odsłonięta na radłowskim rynku brązowa rzeźba lwicy z lirą w ogonie – to oryginalny pomysł umiejscowienia herbu w otwartej przestrzeni publicznej.

Święci na tarczach…
Gminne herby nawiązują często do lokalnego dorobku i przeszłości, do wybitnych przodków, upamiętniają osoby kanonizowane. Wykorzystują też motywy zwierząt: lwów, orłów, a nawet lisów – np. w Lisiej Górze pod Tarnowem. Zawierają geograficzne i przyrodnicze wątki, jak w przypadku gminy Wietrzychowic, na której herb składają się dwie srebrne wstęgi symbolizujące położenie w widłach Wisły i Dunajca (życiodajnych i zarazem niszczycielskich rzek) oraz wierzba w złotej szacie, na błękitnej tarczy. W herbie Gromnika również umieszczono pofalowany pas oznaczający przepływającą przez gminę rzekę Biała. Na niebieskim tle, symbolizującym kult maryjny, widnieją: miecz i klucze – atrybuty apostołów św. Piotra i Pawła, patronów klasztoru Benedyktynów w Tyńcu, do których w przeszłości należała część terenów gminy.
Religijna symbolika znalazła się również w starym herbie Ryglic, ale dalekim od lokalności. Koło i miecz stanowią atrybuty męczeńskiej śmierci św. Katarzyny, a korona nawiązuje do jej królewskiego pochodzenia. Skrzyszów z kolei ma w herbie postać św. Stanisława Biskupa i zarys kościoła pod jego wezwaniem. Tuchów wraz uzyskaniem praw miejskich w 1340 roku otrzymał herb, na który składają się: dwa skrzyżowane klucze skierowane piórami do góry z mieczem pośrodku, mitrą i pastorałem nad nimi i literami: C.T.O.S.B. – Civitas Tuchoviensis Ordinis Sancti Benedicti – Miasto Tuchów Zakonu Świętego Benedykta. W nieco zmienionej postaci przetrwał on do dziś. W herbie Wojnicza centralne miejsce zajmuje męczennik św. Wawrzyniec, przedstawiony w srebrnym perizonium (drapowanej opasce) na biodrach i rozciągnięty na złotej kracie, w błękitnym polu tarczy. Nawiązuje on do najstarszego wezwania miejscowego kościoła z XI wieku i pieczęci parafialnej z początku XVI wieku.

Odwołanie do historii…
Do własnych dziejów nawiązuje też w swoim herbie Zakliczyn nad Dunajcem, założony w 1557 przez wojewodę krakowskiego Spytka Wawrzyńca Jordana. Trzy czarne trąby w formie triskelionu (trój­elementowego znaku) nawiązują do herbu Trąby rodu Jordanów. W herb gminy Pleśna wpisany jest zaś srebrny gryf (herb rodu Łowczowskich), a pod nim skrzyżowana z austriackim karabinem polska szabla. Mają one symbolizować bitwę pod Łowczówkiem z udziałem legionistów Piłsudskiego. Mocno symboliczny jest też herb gminy Wierzchosławice skomponowany na dwudzielnej tarczy. W górnym polu znajduje się orzeł ze złotym dziobem, nawiązujący do herbu średniowiecznych właścicieli tych ziem. A poniżej − trzy czterolistne zielone koniczyny. To czytelna aluzja do Wincentego Witosa, wybitnego przywódcy chłopskiego i najsłynniejszego obywatela Wierzchosławic.
Do herbu miasta Tarnowa (złota sześcioramienna gwiazda i półksiężyc otwarty ku górze w błękitnym polu) nawiązują natomiast: Żabno i gmina Tarnów. Żabno ma srebrny topór ze złotą rękojeścią, pod nim złoty półksiężyc i sześciopromienną gwiazdę. Odnoszą się one do założycieli i właścicieli miasta – Melsztyńskich herbu Leliwa. Herb gminy Tarnów zaś wykorzystuje elementy herbów Tarnowa i książąt Sanguszków. Widnieje na nim jeździec w srebrnej zbroi i hełmie, z uniesioną srebrną szablą w prawej ręce, dosiadający srebrnego konia na złotym półksiężycu.

Waleczni Leliwici?
A wracając do herbu Tarnowa, jego motyw został zaczerpnięty z herbu Leliwa używanego przez założyciela miasta Spycimira Leliwitę. Popularna legenda herbowa głosi, że Leliwa przedstawia niepełny księżyc z gwiazdą Wenus, jaka miała rozbłysnąć na niebie po jednej ze zwycięskich bitew stoczonych przez wojska Władysława Łokietka z Węgrami. Polski król uznał to za dobrą wróżbę i nadał ów znak wyróżniającym się walecznością Leliwitom.
Jak widać, herby mogą być doskonałym przyczynkiem do historii małych i wielkich ojczyzn, i służyć budowaniu lokalnych tożsamości. Pokaż mi herb, a powiem ci skąd i kim jesteś…

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o