Powiat brzeski. Uciążliwe ciężarówki

0
32
ciezarowki
REKLAMA

– Robimy wszystko, aby ruch ciężarowy uporządkować i sprawić, aby kierowcy nie jeździli, którędy im się podoba. Wspólnie z samorządami gmin i starostwem opracowaliśmy plan dla kierowców. Są drogi, którymi ciężarówki mogą jeździć, są także strefy, do których mają zakaz wstępu. Za wszelką cenę musimy unikać sytuacji, że kierowcy jeździć będą, którędy chcą, bo wówczas znacznie pogorszy się stan bezpieczeństwa na drogach – mówi naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego brzeskiej policji, Zbigniew Baruś.
O zakaz poruszania się wielkich ciężarówek po drogach mogą starać się nie tylko ich zarządcy, ale także użytkownicy. – Wnioski kierować można do zarządcy drogi – gminy, powiatu, lub do Zarządu Dróg Wojewódzkich, ale można także wysyłać je do policji. Jeżeli droga jest zniszczona, a do tego nie ma przy niej chodnika dla pieszych, prośby takie z reguły rozpatrujemy pozytywnie. Na terenie powiatu jest już sporo dróg, które wyłączone zostały z ruchu ciężarowego. Możemy też zdecydować o ograniczeniu tonażu bądź ograniczeniu prędkości na określonym odcinku drogi – dodaje naczelnik Baruś.
Kierowcy, najczęściej po to, aby skrócić sobie drogę, łamią przepisy i nie stosują się do znaków drogowych. Tych, jeżeli oczywiście uda się ich zatrzymać, policjanci karzą mandatami. – Mieszkańcy skarżą się, że kierowcy ciężarówek jeżdżą na granicy ryzyka, nagminnie łamią przepisy. I jest to prawda, świadczy o tym zwiększona w ostatnim czasie liczba niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem samochodów ciężarowych. W ostatnim roku takich wypadków było ponad sto, były ofiary śmiertelne, wiele osób odniosło ciężkie obrażenia. Robimy, co możemy, aby temu zapobiegać, ale nie zawsze się to udaje – przyznaje naczelnik Baruś.
W Wokowicach, gdzie ruch ciężarowy jest częściowo ograniczony, ciężkich aut na drogach pełno. Kiedy na miejsce przyjeżdżają zawiadomieni przez mieszkańców policjanci, okazuje się, że auta stoją na poboczu, a kierowcy drzemią w kabinach – z wyprzedzeniem dostali informację przez CB-radio o policyjnych patrolach. Kiedy policjanci odjeżdżają, ciężarówki ruszają.
Aby ułatwić policji walkę z takim procederem, samorządy nie tylko przeznaczają pieniądze na zakup paliwa do samochodów patrolowych, ale wyposażają także komendę powiatową w CB radia, które pozwalają słuchać rozmów kierowców ciężarówek i orientować się, którędy akurat przejeżdżają.
Nie tylko drogi powiatowe i gminne znajdują się pod czujnym okiem brzeskiej policji – bardzo często wyjeżdżają także na krajową „czwórkę”, aby zdyscyplinować nieco kierowców. Po „krajówce” przejeżdża średnio w ciągu doby blisko 30 tysięcy samochodów, prawie połowa z nich to ciężarówki. Na drodze bardzo często dochodzi do wypadków. Sytuacja może poprawić się dopiero wówczas, gdy zostanie oddana do użytku autostrada. 

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o