Gmina Brzesko: Marsz upamiętniający brzeskich Żydów

0
41
Anna Brzyska wraz z prof. Jonathanem Webberem w czasie modlitwy na cmentarzu żydowskim
Anna Brzyska wraz z prof. Jonathanem Webberem w czasie modlitwy na cmentarzu żydowskim | Fot: www.brzesko.pl
REKLAMA

W Brzesku już po raz szósty, w rocznicę likwidacji żydowskiego getta, odbył się marsz pamięci, którego organizatorami byli burmistrz, miejscowy ośrodek kultury oraz Stowarzyszenie „Pamięć i dialog. Wspólna historia”. Tegoroczna edycja marszu odbyła się w innej niż dotychczas formule, po raz pierwszy jego uczestnicy i mieszkańcy mieli okazję wziąć udział w wieczorze kultury żydowskiej, jaki odbył się na brzeskim rynku.

Z okazji marszu do grodu nad Uszwicą zjechało wielu wyśmienitych gości – ambasador Izraela Ben Zvi z małżonką, profesor Jonathan Webber wraz z małżonką oraz wielu potomków brzeskich Żydów z USA, Francji i Izraela. Wielkim nieobecnym był Dov Landau – jeden z nielicznych ocalałych brzeskich Żydów, który jako dziecko uciekł z getta, później był więźniem kilku obozów koncentracyjnych, po wojnie wyprowadził się do Izraela. Od dziesiątków lat Dov Landau zajmuje się edukacją młodzieży na całym świecie, dotyczącą tematyki holocaustu i II wojny światowej.
– Historię Brzeska przez kilkaset lat tworzyli wspólnie Polacy i Żydzi, obydwie społeczności – katolicka i żydowska razem budowały miasto. Wielu wykształconych Żydów włączało się w działalność społeczną, kulturalną i polityczną. Brali udział w pracach rady miasta, cieszyli się powszechnym szacunkiem. Najdobitniej o pozycji Żydów w Brzesku świadczy fakt, iż w latach 1894–1906 funkcję burmistrza piastował powszechnie szanowany Żyd Henoch Klopholz. Z kolei Julia Klopholz, jego córka, była współzałożycielką gimnazjum, powołanego w latach 1910–1911– przypomina inicjatorka i główna organizatorka marszu pamięci Anna Brzyska, prezeska Stowarzyszenia „Pamięć i dialog. Wspólna historia”.

REKLAMA

Społeczność Żydów brzeskich została zgładzona przez okupantów niemieckich, na wiosnę 1942 roku utworzono w Brzesku getto. Na niewielkim obszarze stłoczono sześć tysięcy ludzi, pół roku później getto zostało zlikwidowane, spędzono wówczas na rynek wszystkich Żydów, nakazano im klęczeć od rana do południa z rękami podniesionymi do góry. Okradziono ich z kosztowności, po czym załadowano do pociągu, chorych i niezdolnych do transportu rozstrzelano na miejscu. Kilkaset osób – ponad cztery tysiące wywieziono do obozu w Bełżcu.
– Niestety, po ponad 70 latach tamte czasy są już trochę zapomniane, lecz gmina od wielu lat współorganizuje przedsięwzięcia mające na celu zachowanie pamięci o żydowskiej społeczności. Od kilku lat podejmujemy działania mające na celu odtworzenie cmentarza żydowskiego, przeprowadzone na jego terenie badania pozwoliły na zlokalizowanie dwóch zbiorczych mogił, w każdej z nich spoczywa po kilkuset Żydów – dodaje Anna Brzyska.

Stałymi punktami marszu pamięci były ekumeniczna modlitwa przed byłą synagogą przy ulicy Puszkina oraz przemarsz na żydowski cmentarz, gdzie odmówiona została modlitwa za zmarłych. Prezes Anna Brzyska twierdzi, że jednym ze sposobów na przybliżenie zwyczajów dawnych mieszkańców miasta było przygotowanie wieczoru kultury żydowskiej. – Przygotowaliśmy prezentację dotyczącą żydowskich świąt religijnych oraz spożywanych w tym czasie potraw. Czynna była także wystawa „Naokoło brzeskiego Rynku: Mordechaj Dawid Brandstaetter, Henoch Klapholz” – mówi prezes Brzyska.
Przez całe popołudnie na brzeskim rynku rozbrzmiewała żydowska muzyka, w czasie koncertu prezentowali się artyści z ośrodka kultury oraz znany w całej Europie klezmerski zespół Jarmuła Band.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o