Kiedy w gminie Brzesko powstanie strefa przemysłowa?

0
446
Samorządowcy liczą, że powstanie przemysłowej strefy przyczyni się do rozwoju całej gminy | fot. powiatbrzeski.pl
REKLAMA

W gminie Brzesko jest kilka miejsc, w których mogłyby powstać przemysłowe strefy. Samorządowcy dokładają starań, aby przynajmniej w jednym z nich przedsiębiorcy prowadzili działalność przemysłową, magazynową lub usługową. Oferty przekazywane są firmom i instytucjom zajmującym się sprzedażą nieruchomości, przygotowywane są plany zagospodarowania, czynione są starania mające na celu skomunikowanie terenów z ważnymi szlakami komunikacyjnymi.

REKLAMA

– Strefa może powstać w Buczu, w Jadownikach, w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala lub na gruntach w Jasieniu, gdzie dawniej znajdowała się cegielnia – wyjaśnia Bogdan Dobranowski, dyrektor miejskiego wydziału infrastruktury komunalnej. – Inwestycyjna strefa nie powstanie z dnia na dzień, w pierwszej kolejności sporządzonych musi zostać wiele dokumentów, tereny winny zostać uzbrojone, a na wszystko potrzebny jest czas i duże pieniądze. Jednak pierwsze kroki mające na celu uruchomienie strefy zostały już wykonane i mamy nadzieję, że doprowadzą do oczekiwanego przez nas finału.
W 2019 roku samorządowcy podjęli decyzję o zmianie studium uwarunkowań i przygotowanie planów zagospodarowania przestrzennego dla 40-hektarowego terenu w Buczu. Studium będzie przyjęte najprawdopodobniej w czerwcu, a wtedy gmina będzie mieć otwartą drogę do przygotowania przestrzennego planu dla tych gruntów. Tworzona koncepcja przewiduje przeznaczenie ich pod nieuciążliwą dla środowiska działalność przemysłową, magazynową lub usługową. Posiadanie planu jest niezbędnym warunkiem do tego, aby samorząd mógł się ubiegać o dotację z funduszy unijnych na budowę strefy inwestycyjnej. Równolegle brzescy samorządowcy prowadzą negocjacje z zarządem dróg wojewódzkich na temat planowanego drugiego etapu budowy komunikacyjnego węzła, który połączyć ma autostradę z drogą wojewódzką nr 768. W ten sposób inwestycyjne tereny w Buczu zyskałyby komunikację z autostradą, a co za tym idzie zwiększyłaby się ich atrakcyjność.
Prowadzone są także działania wspierające uruchomienie inwestycji na 30-hektarowych prywatnych gruntach leżących w pobliżu szpitala, gdzie w kilku najbliższych latach powstać ma powiatowe centrum bezpieczeństwa. Dyrektor Dobranowski mówi, że gmina stara się właśnie o niezbędne pozwolenia w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Wodach Polskich. Wcześniej wynegocjowano już zgodę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na budowę pasa włączeniowego do tzw. łącznika brzeskiego, który powstanie w ramach realizacji południowego zjazdu z autostrady. Takie rozwiązanie pozwoliłoby przy okazji na lepsze skomunikowanie brzeskiego szpitala powiatowego oraz planowanego powiatowego centrum bezpieczeństwa.
Spore zainteresowanie wśród potencjalnych inwestorów budzą kilkudziesięciohektarowe tereny Jadowniki-Rędziny, jednak dużym zmartwieniem władz Brzeska jest to, że nie ma tam dróg dojazdowych. – To się jednak zmieni – twierdzi dyrektor Dobranowski. – Już mamy pozwolenie na budowę pierwszego odcinka drogi, który połączy inwestycyjne tereny z ulicą Solskiego. W momencie uprawomocnienia się pozwolenia zwołamy spotkanie z przedsiębiorcami, którzy obiecali wesprzeć tę inwestycję finansowo. Ze wstępnych obliczeń wynika, że budowa kosztować będzie blisko dwa miliony złotych.
Brzescy włodarze mają także nadzieję na uzyskanie dofinansowania dla wykonania dokumentacji na budowę mostu i drogi w ramach rządowego programu „Mosty dla regionów”. Gdyby plany się powiodły, na Uszwicy powstałoby przejście wraz z drogą łączącą tereny w Jadownikach ze starą „czwórką”. Wniosek złożony przez gminę opiewa na pół miliona złotych, poparty został przez przedstawicieli Krakowskiego Parku Technologicznego.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o