Sfingowali napad, chcieli oszukać firmę ubezpieczeniową

0
206
Tarnowska Policja - Policja tarnowska
REKLAMA

Po kilku miesiącach żmudnego śledztwa brzescy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy wymyślili i wyreżyserowali napad, do jakiego miało dojść w jednej z miejscowości w gminie Czchów. Celem sfingowanej kradzieży miało być wyłudzenie odszkodowania z firmy ubezpieczeniowej. Za oszustwa, składanie fałszywych zeznań oraz za posiadanie środków odurzających każdemu z mężczyzn grozi po kilka lat więzienia.

– Do zdarzenia doszło w pierwszej połowie kwietnia ubiegłego roku, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Brzesku otrzymał zgłoszenie, że w rejonie placówki handlowej w jednej z miejscowości w gminie Czchów doszło do rozboju. Pokrzywdzonym miał okazać się właściciel sklepu, z relacji którego wynikało, że wieczorem podczas zamykania placówki został napadnięty przez nieznanego mu mężczyznę. Sprawca używając przemocy wyrwał mu z rąk saszetkę, w której znajdowało się około 30 tysięcy złotych w gotówce, a także dowód osobisty i karta bankomatowa. Pokrzywdzony od samego początku twierdził, że nie wie, kto mógł dokonać tego czynu, mówił także, że nikogo o to nie podejrzewa – relacjonuje rzeczniczka brzeskiej policji Ewelina Buda.
Podczas prowadzonego w tej sprawie kilkumiesięcznego dochodzenia policjanci zebrali i przeanalizowali materiał dowodowy, który pozwolił im zanegować wersję podaną przez rzekomo pokrzywdzonego, wskazując jednocześnie na jego bezpośredni udział w sfingowaniu rozboju.

REKLAMA

Okazało się, że pomysłodawcami i organizatorami ustawionego przestępstwa byli 25-letni właściciel sklepu oraz jego 45-letni kolega, którzy kilka tygodni wcześniej podczas rozmowy zaplanowali przebieg zdarzenia, aby wyłudzić pieniądze z firmy ubezpieczeniowej.
Policjanci dotarli również do trzeciego mężczyzny zaangażowanego w sprawę. – Rola 39-latka polegała na tym, że w dniu napadu miał użyć wobec rzekomo pokrzywdzonego przemocy – uderzyć go, razić gazem pieprzowym i wyrwać mu saszetkę z pieniędzmi. Za pomoc otrzymał od kolegów gratyfikację finansową. Dzięki zaaranżowaniu tego przestępstwa mężczyźni uzyskali odszkodowanie z firmy ubezpieczeniowej w pełnej kwocie, jaką mieli utracić w wyniku rozboju – dodaje Ewelina Buda.

W połowie grudnia ubiegłego roku policjanci z Czchowa i Nowego Sącza udali się do miejsc zamieszkania wytypowanych osób, gdzie dokonano ich zatrzymania. – W trakcie przeszukania mieszkań u jednego z nich policjanci ujawnili środki odurzające. Tego samego dnia zatrzymani usłyszeli zarzuty. Pierwszy z nich, 25-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego usłyszał zarzut dotyczący złożenia fałszywych zeznań i zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz oszustwa popełnionego na szkodę firmy ubezpieczeniowej. Drugi z mężczyzn, 45-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego usłyszał zarzut oszustwa, a trzeci z mężczyzn, 39-latek – zarzut oszustwa oraz posiadania wbrew przepisom ustawy środków odurzających. Wobec podejrzanych prokuratura zdecydowała o policyjnym dozorze oraz poręczeniu majątkowym – informuje Ewelina Buda.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o