Szef nadzoru budowlanego miał zażądać od przedsiębiorcy łapówki

0
1290
Szef nadzoru budowlanego miał zażądać od przedsiębiorcy łapówki
REKLAMA

15 tysięcy złotych – łapówki w takiej wysokości zażądał szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Brzesku od przedsiębiorcy Dominika Chamioło, właściciela firmy Pagen. W zamian za to miał nie zwracać uwagi na domniemane nieprawidłowości, do jakich, zdaniem inspektora, miało dochodzić przy realizowanych przez przedsiębiorcę budowlanych inwestycjach.

Dominik Chamioło to znany w powiecie brzeskim biznesmen, jest właścicielem znakomicie prosperującej firmy Pagen – producenta okien, drzwi i bram garażowych, której główna siedziba mieści się w Gnojniku, jest także założycielem i właścicielem firmy deweloperskiej Concept-Dom.

REKLAMA

Inspektor przymknie oko

Jak pisali niedawno dziennikarze Gazety Wyborczej, z którymi skontaktował się Chamioło – Rafał W., szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Brzesku, zaprosił go na spotkanie, do którego doszło w połowie sierpnia ubiegłego roku. Już na wstępie W. poprosił przedsiębiorcę, aby ten wyłączył telefon komórkowy, na co Chamioło przystał.
Dziennikarzom Wyborczej tak relacjonował przebieg spotkania: – Zostałem poinformowany, że w przypadku inwestycji, którą realizuję przy ulicy Kossaka w Brzesku, w odniesieniu do której kilka dni wcześniej złożyłem zawiadomienie o zakończeniu budowy, zostały stwierdzone „pewne braki”, na które „można by przymknąć oko”. Jak się okazało w dalszej części rozmowy, nie były to jedyne „przewinienia” przedsiębiorcy. Rafał W. zarzucił mu, że nieprawidłowości dostrzegł także podczas realizacji inwestycji prowadzonej przez firmę Pagen w Gnojniku. Miały one polegać na tym, że w czasie rozbudowy istniejącego przy budynku placu, poszerzono go poza zakres przewidziany w pozwoleniu na budowę.

Pięć procent wystarczy

– Inspektor powiedział, że to działanie nielegalne i grozi mi kara. Przy pomocy kalkulatora błyskawicznie wyliczył, że mówimy o karze w wysokości około 300 tysięcy złotych. Powiedział, że istnieje możliwość załatwienia sprawy w taki sposób, by kwestia ta nie była problemem, a koszt takiego załatwienia stanowić będzie pięć procent wartości wyliczonej kary – ujawnił Wyborczej prezes firmy Pagen i właściciel Concept-Dom.
Dominik Chamioło tłumaczył, że było to o tyle zastanawiające, iż inwestycja firmy Pagen, o której była mowa została już dawno ukończona, zrealizowana zgodnie z ostatecznym pozwoleniem na budowę i od kilku lat użytkowana bez żadnych problemów i zastrzeżeń czy to ze strony nadzoru budowlanego, czy też innych instytucji. Dziennikarzom Wyborczej wyjaśniał, że ani przed, ani po spotkaniu z inspektorem nie było prowadzone żadne postępowanie w sprawie legalności wykonywanych prac. Nie były podjęte żadne czynności kontrolne, żaden z inspektorów nadzoru budowlanego nie pojawił się w firmie Pagen, by w drodze wizji w terenie ustalić, czy i w jaki sposób teren został zagospodarowany.

Będzie utrudniał życie

Dominik Chamioło zwraca także uwagę na fakt, że urzędnik nie oczekiwał od niego żadnych informacji i wyjaśnień. – Poinformował, że dopuściłem się nielegalnej rozbudowy, wyliczył możliwą karę i zaoferował pomoc w załatwieniu sprawy, co miałoby kosztować mnie wielokrotnie mniej niż potencjalna kara pieniężna.
Jednak prezes firmy Pagen na wręczenie łapówki nie przystał, a inspektorowi wyjaśnił, że teren przy siedzibie firmy został jedynie wysypany żwirem, co jest całkowicie zgodne z obowiązującymi przepisami i nie wymaga uzyskiwania jakichkolwiek pozwoleń czy dokonywania jakichkolwiek zgłoszeń. Wtedy, jak relacjonuje przedsiębiorca, inspektor nagle stał się agresywny. – Zmienił temat rozmowy i wrócił do inwestycji przy Kossaka w Brzesku. Powiedział, że będzie drobiazgowo przyglądał się mojej działalności deweloperskiej i wszystkie inwestycje „będzie prześwietlał na wszystkie strony” i będzie utrudniał mi życie – opisuje Chamioło.
We wrześniu ubiegłego roku przedsiębiorca zawiadomił o sprawie Prokuraturę Rejonową w Bochni. Na początku grudnia bocheńscy śledczy poinformowali, że wszczęli śledztwo w sprawie uzależnienia wykonania czynności służbowych przez inspektora w Brzesku od otrzymania korzyści majątkowej.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, prezes firmy Pagen wnioskował w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Krakowie o odsunięcie inspektora W. od prowadzenia spraw dotyczących jego firm z uwagi na konflikt stron. Na razie bezskutecznie.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments