Władze w Brzesku walczą z dzikimi wysypiskami śmieci

0
61
Dzikie wysypisko
fot. Urząd Miasta Brzeska
REKLAMA

Nielegalne wysypiska śmieci stały się swego rodzaju normą w całej Polsce, z którą władze muszą sobie jakoś radzić. Urząd Miejski w Brzesku zakupił fotopułapki, jakie będą pomagać w identyfikowaniu osób, przyczyniających się do zanieczyszczania naszego środowiska.

Mieszkańcy gminy Brzesko są zdegustowani, patrząc na nowo odkryte wysypiska. Można w nich znaleźć sprzęt RTV, odpady przemysłowe i zużyte baterie, a każde z tych odpadów to zagrożenie dla wód gruntowych, gleb i powietrza. Takie miejsca sprzyjają pożarom i dostawaniu się trujących związków chemicznych do atmosfery, dlatego zanim podejmiemy decyzję o wyrzuceniu śmieciu do lasu, warto pomyśleć, jakie to będzie miało konsekwencje w przyszłości.
Warto pomyśleć o kosztach, jakie gminy muszą ponosić w walce ze śmietniskami. Pracownicy Brzeskich Zakładów Komunalnych w zeszłym roku zebrali 32 tony śmieci, co kosztowało gminę aż 25 tysięcy złotych! W zaoszczędzeniu pieniędzy mają pomóc fotopułapki.

REKLAMA

Czym są te urządzenia? To nowoczesne kamery, które przekazują obraz bezpośrednio do osoby dyżurującej w Urzędzie Miejskim w Brzesku. Osoba, która chciałaby pozbyć się niepotrzebnych rzeczy, zastanowi się dwa razy, czy chce ryzykować, bo będzie się to wiązało z karą finansową i uprzątnięciem po sobie takiego “bałaganu”. Co pewien czas będzie zmieniana lokalizacja kamer, co poprawi ich skuteczność.
Trzeba pamiętać, że odpadów można pozbyć się w legalny i bezkosztowny sposób. Zużyte baterie można oddawać do elektropunktów, natomiast „elektrograty” wystarczy wystawić przed posesję wedle harmonogramu zakładów komunalnych, które je za nas zbiorą.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o