Strona główna Region Powiat dąbrowski Były policjant z mroczną przeszłością na wolności. Poszkodowani się boją

Były policjant z mroczną przeszłością na wolności. Poszkodowani się boją

0
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu
REKLAMA

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu przeciwko byłemu funkcjonariuszowi Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie zyskuje na sile. 37-latek usłyszał kilkadziesiąt zarzutów. Mężczyzna opuścił areszt tymczasowy i przebywa na wolności. Poszkodowani przekonują, że czują się zagrożeni.
Jednym z wątków prowadzonych postępowań wobec byłego dziś policjanta jest zdarzenie z ubiegłego roku, do którego doszło w jednym z domów w Ćwikowie koło Dąbrowy Tarnowskiej. Mężczyzna, będąc wtedy czynnym funkcjonariuszem, działał wraz ze swoimi kompanami.

– Wyłamano drzwi wejściowe, a domowników spryskano gazem pieprzowym, bito kijem i krzesłem po całym ciele. Skradziono gotówkę, różnego rodzaju sprzęty, a niektóre z nich zniszczono – informują śledczy.

W strachu każdego dnia

Poszkodowany w rozmowie z TEMI przekonuje, że od tamtej pory on wraz z drugą ofiarą żyją w strachu, a ich życie zmieniło się nie do poznania.
– Takie zdarzenie zostawia ślad na całe życie. Od czasu, gdy dowiedzieliśmy się, że sprawcy wychodzą na wolność, a mieszkają blisko nas, boimy się o nasze bezpieczeństwo każdego dnia. Próbowaliśmy interweniować, składać zawiadomienia, że czujemy się zagrożeni, lecz decyzja wobec nich zapadła. Jak mamy teraz żyć?!

REKLAMA (2)

Skąd taka decyzja?

Początkowo wobec byłego policjanta z Tarnowa Sąd Rejonowy w Mielcu, na wniosek prokuratora, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. – Następnie środek ten, na wniosek prokuratora, był kilkukrotnie przedłużany. Ostatecznie (po upływie blisko dziewięciu miesięcy od zastosowania) prokurator Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu postanowił uchylić środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania i zastosować wobec mężczyzny środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym – poręczenie majątkowe, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu – informuje Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.
Prokuratura tłumaczy, że decyzja ta zapadła na wniosek obrońcy podejrzanego i po złożeniu przez niego obszernych wyjaśnień, które doprowadziły do ustalenia pozostałych sprawców rozboju.
– Postawa podejrzanego spotkała się z pozytywną reakcją pokrzywdzonego za wskazanie przez niego pozostałych sprawców rozboju, w tym jego zleceniodawcy. W ocenie prokuratora, z uwagi na zaawansowany etap prowadzonego śledztwa, postawę podejrzanego oraz fakt, że w odniesieniu do przedstawionych mu zarzutów, węzłowe czynności procesowe zostały wykonane, odpadła najistotniejsza przesłanka, która była podstawą stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego, dotycząca obawy nakłaniania świadków do składania fałszywych zeznań – tłumaczy rzecznik.

REKLAMA (3)

Były funkcjonariusz z przeszłością

Śledczy ustalili, że mężczyzna był w szajce, która ma na swoim koncie brutalne włamania do automatów w myjniach samochodowych. Przestępcy działali na terenie trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Straty związane z kradzieżami i zniszczeniami oszacowano na blisko 200 tysięcy złotych.
Zatrzymanie byłego policjanta przypominało film akcji. – Użył on gazu pieprzowego wobec interweniujących funkcjonariuszy i uciekł. Został ujęty następnego dnia w swoim mieszkaniu – w międzyczasie jednak dokonał kilku włamań w województwie świętokrzyskim. Usłyszał m.in. zarzuty kradzieży i rozboju, czynnej napaści na funkcjonariusza oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej – słyszymy od śledczych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx