Pracownicy PCPR od kilku lat organizują szkolenia i warsztaty dla sprawców rodzinnej przemocy. Ci coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, że ich postępowanie w stosunku do dzieci i współmałżonków jest krzywdzące i chcą to zmienić.
– Niestety nie zawsze się to udaje – mówi dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Dąbrowie Tarnowskiej, Agnieszka Anioł-Głuszek. – Terapie nie przynoszą spodziewanego efektu i w rodzinie nic się nie zmienia. Od kilku lat nasza placówka realizuje programy edukacyjne i korekcyjne, a niektóre osoby zgłaszają się na nie już kilkakrotnie, bez efektu. Po zakończeniu programów przez kilka lat monitorujemy ich uczestników, u około połowy następuje poprawa zachowania. Uważam, że jest to dobry wynik, bo wyeliminowanie przemocy choćby w jednej rodzinie jest bezcenne.
Osobami doświadczającymi domowego piekła są głównie kobiety, najczęściej doznają one przemocy psychicznej, rzadziej fizycznej, chociaż i tej nie brakuje. Sprawcy zazwyczaj są pod wpływem alkoholu. – Przemoc psychiczna jest niezmierne trudna do udowodnienia i zdiagnozowania. Osoby będące jej ofiarami są zazwyczaj skryte, zamknięte w sobie i mają niskie poczucie własnej wartości. Ten rodzaj przemocy, pomimo że nie pozostawia widocznych śladów na ciele, powoduje głębokie rany w psychice – stany lękowe i nerwicowe, a nawet myśli samobójcze – dodaje dyrektorkę Anioł-Głuszek.
Skrzywdzone kobiety bardzo często wycofują złożone zeznania i wnioski o ukaranie sprawcy. Dyrektorka Anioł-Głuszek wyjaśnia, że jest to ściśle związane z cyklem przemocy, gdzie po fazie ostrej nadchodzi etap tak zwanego miodowego miesiąca, kiedy sprawca wyładował już swoje emocje i wie, że przekroczył różne granice, zmienia się wtedy w zupełnie inną osobę. Zaczyna przepraszać partnerkę za to, co zrobił, szczerze żałuje swojego zachowania, obiecuje, że to już nigdy się nie powtórzy. Niestety, z reguły faza ta trwa przez krótki czas i krąg się zatacza. Znowu pojawia się faza narastania napięcia i ostrej przemocy. – Opracowaliśmy programy umożliwiające uzupełnienie wiedzy o przyczynach i skutkach przemocy w rodzinie. Głównym ich celem jest wykształcenie umiejętności służących rozwiązywaniu konfliktów bez użycia agresji oraz promocja pozytywnych postaw i zachowań wobec członków rodziny oraz uświadomienie odpowiedzialności za własne czyny. Po zakończeniu zajęć ich uczestnicy i całe rodziny objęci są kilkuletnim monitoringiem. Z ankiet wynika, że programy nie dość, że cieszą się coraz większą popularnością, to przynoszą dobre wyniki – dopowiada dyrektorka PCPR.
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Dąbrowie Tarnowskiej wspiera osoby doświadczające przemocy. Bezpłatnej pomocy psychologicznej, rodzinnej, prawnej oraz z zakresu pracy socjalnej udziela działający przy placówce punkt interwencji kryzysowej. Celem jego działalności jest zapobieganie powstawaniu lub pogłębianiu się dysfunkcji osób lub rodzin będących w trudnej sytuacji. Wspólnie z będącymi w kryzysie pracownicy PCPR opracowują indywidualne strategie wyjścia z niekomfortowej sytuacji. – Każdy, kto się do nas zgłosi może liczyć na wszechstronną pomoc. Zatrudnieni u nas specjaliści czekają na osoby, w których życiu wydarzyło się coś, co zaburzyło dotychczasowy ład i porządek, które doświadczyły przemocy fizycznej lub psychicznej, przeżyły gwałt, były wykorzystywane seksualnie, mają myśli samobójcze lub próbowały odebrać sobie życie – wyjaśnia Agnieszka Anioł-Głuszek.
Domowe piekło
REKLAMA
REKLAMA







![Noga z gazu na DW975 w Wierzchosławicach [ZDJĘCIA] Nowy chodnik Wierzchosławice](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/Nowy-chodnik-WIerzchoslawice-2-218x150.jpg)






![Maksymilian Kwapień wrócił na scenę w Tarnowie [ZDJĘCIA] Maksymilian Kwapień](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/02/Koncert-13-218x150.jpg)









