REKLAMA

7 września 2020 roku będzie bez wątpienia jedną z ważniejszych dat w najnowszej historii Dąbrowy Tarnowskiej, po kilkudziesięciu latach starań i kilku latach budowy oddano do użytku obwodnicę miasta.

Konieczność inwestycji wynikała głównie z tego, że ruchliwa droga krajowa nr 73 przebiegała przez gęsto zabudowane centrum Dąbrowy, każdego dnia przejeżdżało tamtędy ponad 10 tysięcy aut, z czego przeszło jedną trzecią stanowiły samochody ciężarowe. Mieszkańcy narzekali na hałas, nieprzyjemny zapach spalin, bali się o swoje i swoich dzieci bezpieczeństwo. Nadmierny ruch i związane z nim wstrząsy sprawiały, że niszczały ich domy.
Teraz to już przeszłość, w mieście jest spokojnie, a samorządowcy planują urządzenie w centrum Dąbrowy deptaków i miejsc, w których będzie można wypoczywać. Na uroczystość otwarcia obwodnicy przybyli ministrowie i parlamentarzyści z regionu, przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowcy, delegaci inwestora – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wykonawcy drogi oraz spora liczba mieszkańców.
– Nie było ważniejszej inwestycji w naszym powiecie niż ta siedmiokilometrowa droga, mieszkańcy mogą wreszcie odetchnąć z ulgą, ciężki ruch całkowicie wyprowadzony został z miasta, co wpłynęło na zmniejszenie hałasu. Obwodnica jest drogą jednojezdniową klasy głównej przyspieszonej GP, na jej trasie wykonane zostały dojazdy, zatoki postojowe, wybudowano system odwodnienia, zamontowano ekrany akustyczne. W imieniu mieszkańców, wszystkim, którzy przyczynili się do budowy obwodnicy, z całego serca dziękuję – mówi Krzysztof Kaczmarski, burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej.

REKLAMA

Planowano już 30 lat temu
– O konieczności budowy obejścia miasta i wyprowadzeniu samochodowego ruchu z jego centrum na poważnie zaczęto mówić na początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Już wtedy w planach zagospodarowania przestrzennego, a także w dokumentach istniejącego wówczas województwa tarnowskiego i kieleckiego przewidywano utworzenie trasy z Dąbrowy Tarnowskiej przez Olesno, Bolesław, Nowy Korczyn do Buska Zdroju. Mimo że prace planistyczne były już daleko posunięte, pomysł budowy upadł – przypomina sekretarz gminy Stanisław Ryczek. W latach 1994‒1998, w czasie gdy burmistrzem był Stanisław Początek, zmieniono plan zagospodarowania miasta i gminy, podjęto prace związane z opracowaniem planu przebiegu nowej drogi, która omijać miała tereny gęsto zabudowane. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta zaproponowana została trasa obwodnicy, która miała się rozpoczynać od ulicy Warszawskiej, na granicy Dąbrowy Tarnowskiej i Gruszowa Małego, następnie miała przebiegać w kierunku ulic Grunwaldzkiej, Nowej, Oleśnickiej, Żabieńskiej, aż do ulicy Piłsudskiego.
– Tak więc po kilku latach różnorakich zabiegów wstępny plan obwodnicy już był, zgoda mieszkańców także i nagle okazało się, że doszliśmy do muru. Przez ponad 10 lat w sprawie nie wydarzyło się nic, stale piętrzyły się natomiast różne problemy. Tymczasem liczba przejeżdżających przez Dąbrowę samochodów stale rosła, a wraz z nią niezadowolenie mieszkańców. Przetarg na kompleksowe projektowanie drogi miał się zakończyć w maju 2006 roku, wygrało go Krakowskie Biuro Projektów Dróg i Mostów Transprojekt. Zgodnie z podpisaną z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad umową gotowy projekt techniczny wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę firma miała dostarczyć do listopada 2008 roku. Transprojekt z umowy się jednak nie wywiązał, rok po planowanym terminie projekt obwodnicy w dalszym ciągu nie był gotowy – mówi Stanisław Ryczek.

Wpisani na listę
Sprawa jeszcze bardziej się skomplikowała, gdy okazało się, że w związku z nowym unijnym prawem, które zaczęło obowiązywać w Polsce, konieczne będzie ponowne wykonanie oceny oddziaływania nowej drogi na środowisko. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zmuszona była do wielokrotnej zmiany harmonogramu prac projektowych. Ostatecznie zakończyły się one dopiero na początku 2012 roku. Wtedy dopiero możliwe było wszczęcie postępowania administracyjnego przed wojewodą małopolskim w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej pod nazwą: „Budowa obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej w ciągu drogi krajowej nr 73”.
– W dalszym ciągu jednak sprawa budowy obwodnicy widniała tylko w dokumentach, przez ponad dwa kolejne lata zarówno ówczesny burmistrz Stanisław Początek, jak i starosta Tadeusz Kwiatkowski mocno zabiegali o rozpoczęcie działań na rzecz inwestycji. Dopiero jesienią 2014 roku budowa obwodnicy uzyskała gwarancje rządowe, inwestycja wpisana została na listę zadań podstawowych. Jednak i to nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, bowiem na rozstrzygnięcia, które doprowadziłyby do rozpoczęcia budowy samorządowcy w dalszym ciągu musieli czekać. W styczniu 2015 roku z inicjatywy starosty Kwiatkowskiego przeprowadzone zostały konsultacje publiczne programu dróg krajowych na lata 2014‒2030, w sprawie obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej wpłynęło bardzo wiele głosów poparcia. To pod ich wpływem we wrześniu 2015 roku decyzją Rady Ministrów zatwierdzony program został przyjęty i, co najważniejsze, uwzględniono w nim budowę obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej. Było to zwieńczenie długich lat wytężonej pracy samorządów gminy i powiatu dąbrowskiego. Wówczas planowano, że prace rozpoczną się wiosną 2016 roku, a droga zostanie oddana do użytku pod koniec 2018 – relacjonuje Stanisław Ryczek.

Szczęśliwe zakończenie
Przetarg na budowę obwodnicy wygrało konsorcjum – Kieleckie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Vistal Gdynia, które zaoferowało najkorzystniejszą cenę – prawie 80 milionów złotych oraz 10-letnią gwarancję powykonawczą.
– Niestety, już po kilku miesiącach po przejęciu placu budowy okazało się, że konsorcjum nie jest w stanie wywiązać się z umowy i ostatecznie pod koniec 2017 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zerwała kontrakt z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Już w styczniu roku następnego GDDKiA wszczęła postępowanie mające na celu kontynuację budowy obwodnicy, tym razem przetarg wygrało konsorcjum firm Banimex, Azi-bud Sp. z Będzina i Duna Aszfalt z Węgier, koszt budowy oszacowano na 102 miliony złotych. Prace wznowione zostały w sierpniu 2018 roku i przebiegały bez większych zakłóceń – dodaje sekretarz Ryczek.

REKLAMA

3
Dodaj komentarz

2 Liczba komentarzy
1 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
2 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Obw.DTdk73

Szanowni, Pani Zofio „Nieścisłość powtórzona tysiąc razy staje się prawdą” – Nasze dementi dotyczy fragmentu: „W styczniu 2015 roku z inicjatywy starosty Kwiatkowskiego przeprowadzone zostały konsultacje publiczne programu dróg krajowych na lata 2014‒2030, w sprawie obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej wpłynęło bardzo wiele głosów poparcia” Przypominając, 22 grudnia 2014 Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju skierowało Projekt budowy dróg krajowych (PBDK) na lata 2014-2023 do konsultacji publicznych, które trwały do 30 stycznia 2015 r. W projekcie tym uwzględniono w latach (2016-2018) Budowę obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej dk 73 , ale wykreślono z listy rezerwowych inwestycji modernizację drogi krajowej dk73 na odcieku Tarnów – Szczucin. Tuż… Czytaj więcej »

zzz

Szczególne podziękowania za hałas w dzień i w nocy dla Początka od mieszkańców Zazamcza i Grunwaldzkiej.