Pierwsze przypadki ptasiej grypy

0
344
ptasia-grypa
REKLAMA

Przygotowano też specjalne zalecenia, których przestrzeganie ograniczyć ma możliwość zarażenia drobiu ptasią grypą, której nosicielami są głównie dzikie ptaki wodne.
Wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI podtypu H5N8, powodująca wysoką śmiertelność wśród m.in. drobiu hodowlanego) zaatakowała w 2016 r. wiele państw Unii Europejskiej: Szwajcarię, Niemcy, Danię, Holandię, Austrię, Słowację, a także Polskę. Pierwsze przypadki odnotowano na północy kraju, nad jeziorem Dąbie, kolejne w innych regionach, m.in. również w Małopolsce.
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Agnieszka Szewczyk-Kuta poinformowała pod koniec grudnia ubiegłego roku o zlokalizowanych w Małopolsce trzech ogniskach wysoce zjadliwej grypy ptaków HPAI podtypu H5N8. Wykryto je w gospodarstwach przyzagrodowych w gminie Książ Wielki w powiecie miechowskim oraz w gospodarstwie przyzagrodowym w miejscowości Czuszów, gmina Pałecznica, powiat proszowicki. Wszystkie zostały w trybie natychmiastowym zlikwidowane. Przeprowadzono też przeglądy innych gospodarstw w tych rejonach.
Dokładnie tydzień temu, w środę 28 grudnia, padnięcie kilku kur zgłoszono w gospodarstwie przy ul. Zagumnie w Dąbrowie Tarnowskiej. Padłe taki zostały wysłane na specjalistyczne badania do Puław, a wyniki, które otrzymano potwierdziły wcześniejsze podejrzenia, że przyczyną byłą ptasia grypa H5N8. W związku z tym faktem zabity został cały drób i przeprowadzono dezynfekcję.
Wirusa podtypu H5N8 przenoszą ptaki wodne migrujące. Stąd też apele chociażby o zwrócenie szczególnej uwagi na zabezpieczenie obiektów hodowlanych przed kontaktem z ptakami dzikimi i ich odchodami, przechowywanie karmy wewnątrz budynków, by nie uległa zanieczyszczeniu odchodami przelatującego ptactwa. Zaleca się również karmienie i pojenie drobiu w pomieszczeniach zamkniętych, do których nie mają dostępu ptaki dzikie; przetrzymywanie drobiu w zamknięciu lub na ogrodzonej przestrzeni, by uniemożliwić kontakt z dzikim ptactwem. Istotne jest również zgłaszanie wszystkich przypadków padnięcia ptaków.
Jak dotychczas nie stwierdzono na świecie ani jednego przypadku zakażenia wirusem HPAI/H5N8 u człowieka, jednak zaleca się dużą ostrożność, szczególnie u osób zawodowo mających kontakt z drobiem i ptakami dzikimi. 

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o