Auto zatopione w Wisłoce. Nurkowie i strażacy prowadzili poszukiwania kierowcy [ZDJĘCIA]

0
191
fot. Archiwum PSP Gorlice
fot. Archiwum PSP Gorlice
REKLAMA

Do dramatycznej sytuacji doszło w Nieznajowej, trzeciego października około godz. 17. Turyści, zauważyli zatopione po dach auto terenowe w Wisłoce i natychmiast zaalarmowali odpowiednie służby. Na brzegu leżało porzucone ubranie. Byli przekonani, że nurt rzeki porwał kierowcę.

Piotr Orlof, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej PSP w Gorlicach mówi, że w miejscu, w którym kierowca pojazdu terenowego chciał pokonać rzekę, poziom wody po ostatnich deszczach przekraczał dwa metry.

REKLAMA

Natychmiast zaczęło się przeczesywanie terenu i samego koryta rzeki. Na szczęście na działania czterech jednostek straży i nurków natrafił zdziwiony kierowca, któremu udało się o własnych siłach opuścić auto. Po tym, jak z opresji wyszedł cało, chciał na własną rękę zorganizować pomoc i wezwać lawetę, by zabrała zatopiony wóz.

Zdjęcia:

fot. Archiwum PSP Gorlice
fot. Archiwum PSP Gorlice
Archiwum PSP Gorlice
fot. Archiwum PSP Gorlice
fot. Archiwum PSP Gorlice
fot. Archiwum PSP Gorlice
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o