Dom Seniora i kontrowersyjna przeszłość jego założycieli

3
4467
Dom seniora w Gromniku
Dom seniora | Fot. Oficjalne materiały prasowe placówki
REKLAMA

W Gromniku powstał Dom Seniora. Placówka jeszcze nie działa, ale już wzbudziła wśród tamtejszych mieszkańców sporo emocji, głównie za sprawą powołanej na stanowisko dyrektorki domu Ewy Ć. To ta sama kobieta, która w ubiegłym roku wraz z dwoma innymi osobami została zatrzymana i aresztowana przez funkcjonariuszy wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie za wyłudzenie z Urzędu Miasta Tarnowa oświatowych dotacji. Kwota wyłudzeń była ogromna – sięgała prawie ośmiu milionów złotych, zamieszanym w tę sprawę grozi po osiem lat więzienia.

Dyrektor Ć., która werbowała do pracy w nowej placówce, skutecznie namówiła około 20 osób do podjęcia nauki w Prywatnej Szkole Policealnej „Medicus”, na jej działalność pobiera dotacje z tarnowskiego magistratu.
– W marcu zgłosiłam się do dyrektorki domu seniora w związku z przyjęciami do pracy. Pani Ewa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, z pasją opowiadała o ośrodku, ostatecznie obiecała, że mnie zatrudni. Pod koniec rozmowy powiedziała, że prowadzi w Tarnowie prywatną szkołę medyczną i byłoby mile widziane, żebym się do niej zapisała. Tłumaczyła, że pracownicy domu seniora powinni mieć medyczne przygotowanie, umieć prawidłowo zajmować się osobami starszymi. Jakież było moje zdziwienie, gdy dodała, że na zajęcia wcale nie muszę chodzić, wystarczy, że będę podpisywać się na liście obecności – mówi anonimowo mieszkanka Gromnika.
Podobną propozycję „nie do odrzucenia” usłyszało wiele zainteresowanych pracą w ośrodku, nasi rozmówcy twierdzą, że skorzystało z niej około 20 osób. – Dyrektorka nie powiedziała tego wprost, ale jasno dała do zrozumienia, że warunkiem koniecznym przyjęcia do pracy jest wpisanie się na listę studentów w jej prywatnej szkole. Na tej pracy bardzo mi zależało, więc zadeklarowałam, że to zrobię. Po rozmowie zaczęłam szukać w internecie informacji o szkole „Medicus”, przy okazji wiele się dowiedziałam o samej dyrektorce i jej działalności. Boję się, że gdy ośrodek już zostanie otwarty i będę tam pracować, nie będę otrzymywać w porę pensji, tak jak było w przypadku zatrudnionych w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Tarnowie – mówi kolejna nasza rozmówczyni.

REKLAMA

Dom zaprasza…
Anna Gucwa, dyrektorka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gromniku wyjaśnia, że Dom Seniora nie został jeszcze oficjalnie otwarty: – Z tego, co mi wiadomo, założyciele placówki nie otrzymali jeszcze od wojewody stosownych pozwoleń.
Sekretarz gminy Gromnik Bogusława Maniak nie ukrywa, że tego typu ośrodek jest w tej miejscowości bardzo potrzebny, bo jak wszędzie seniorów przybywa. – Pani Ewa Ć. gościła u nas w urzędzie, mówiła o zakładanej placówce. Słyszałam, że w sprawie pracy przesłuchała około 50 osób, nie wiem, czy wszystkie zatrudni, czy tylko część z nich – mówi.
Na zdjęciach zamieszczonych na oficjalnej stronie internetowej Domu Seniora w Gromniku widać, że placówka urządzona jest na bardzo wysokim poziomie. Mimo że jej właściciele nie mają jeszcze pozwolenia na prowadzenie działalności, już zapraszają na rehabilitacyjne turnusy. Pierwszy ma się rozpocząć 5 października i potrwa 14 dni. W cenie zakwaterowanie w pokoju jedno- lub dwuosobowym, cztery zabiegi rehabilitacyjnie dziennie – ćwiczenia fizjoterapeutyczne, masaż, terapia zajęciowa, w razie potrzeby konsultacja z lekarzem, psychologiem, neurologopedą. – Oferujemy pięć posiłków dziennie, przygotowanych z ekologicznych produktów w naszej kuchni. Koszt turnusu wynosi od 2500‒3000 zł – przeczytać można na internetowej stronie ośrodka.

Prokuratorskie śledztwo
O Ewie Ć. zrobiło się głośno, gdy została zatrudniona jako doradca w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Łysej Górze, niedaleko Brzeska. Wyszło wtedy na jaw wiele nieprawidłowości, miała podbierać pieniądze Gimnazjum nr 40 w Łodzi, którym kierowała, wyłudzać kwoty od rodziców uczniów, zaciągać pożyczki u kolegów, po czym pieniędzy tych nie zwracać. Zasłynęła także z niekonwencjonalnych metod wychowawczych. Uczennicom gimnazjum, które przyszły do szkoły w niestosownym stroju, kazała założyć śmierdzący fartuch sprzątaczki. Młodzież, którą przyłapano na paleniu, musiała wypić szklankę oleju.
Po tych rewelacjach Ewa Ć. z Łysej Góry zniknęła, po kilku latach pojawiła się w Tarnowie jako jedna z pracownic Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii, także dyrektorka szkoły „Medicus” i członkini zarządu stowarzyszenia „Libertia” – organu założycielskiego tych placówek.
W ubiegłym roku małopolscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o wyłudzenie blisko ośmiu milionów złotych dotacji z Urzędu Miasta Tarnowa, za ewentualne oszustwa grozi im do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jak dowiedzieliśmy się w Prokuraturze Okręgowej w Tarnowie, funkcjonariusze wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, pod nadzorem tarnowskiej prokuratury, od dłuższego czasu zajmowali się sprawą dotacji, wyłudzonych przez trzy osoby pod przykrywką prowadzenia prywatnych ośrodków kształcenia. Właścicielami tych placówek byli 58-latka oraz jej 34-letni syn. W nielegalnym procederze uczestniczyła również 57-letnia kobieta, która pełniła w nich funkcję dyrektora.
– Od 2016 do 2018 roku sprawcy wspólnie wyłudzili z urzędu miasta 7 milionów 800 tysięcy złotych. Pieniądze te uzyskali w ramach przyznawanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej subwencji oświatowych na podstawie wniosków, w których zawyżając liczbę uczniów, poświadczyli nieprawdę – mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. – Śledztwo jest w toku, oprócz trzech osób, które w ubiegłym roku zostały oskarżone o wyłudzenia i poświadczenie nieprawdy, zarzuty usłyszało sześć kolejnych osób, dotyczą one wystawiania fikcyjnych faktur. Wystąpiliśmy także do Urzędu Miasta Tarnowa o przeprowadzenie kontroli za dodatkowy okres, czyli za rok 2019, istnieje bowiem podejrzenie, że w tym czasie w dalszym ciągu prowadzono nielegalny proceder wyłudzeń. W toku śledztwa okazało się, że „Libertia” posiada kilkanaście bankowych rachunków, w tej chwili wykonujemy kryminalistyczną analizę przepływu środków między nimi, w ten sposób uda się ustalić, kto był głównym beneficjentem nielegalnie pobranych dotacji.

Dotacja dla szkoły
Sposób funkcjonowania policealnej szkoły „Medicus”, której obecną dyrektorką jest Ewa Ć. budzi sporo wątpliwości. – Byłem tam zatrudniony, na liście obecności znajdowały się nazwiska kilkunastu osób, na zajęcia przychodziło kilka, czasem nikt. Jako że w wykazie słuchaczy znajdowały się ich wszystkie dane, szybko zorientowałem się, iż są tam zapisani znajomi prezesa. Do niby-studentów z Nowego Sącza zawożono listy obecności, aby się na nich podpisali.
Z danych wydziału edukacji tarnowskiego magistratu wynika, że dotacja dla „Medicusa” wypłacona zostanie we wrześniu na 69 osób, tylu bowiem słuchaczy wykazuje w tej chwili organ prowadzący. – Liczba studentów Prywatnej Szkoły Policealnej nigdy nie jest stała, każdego miesiąca dostajemy ich wykaz i w zależności od tego wypłacamy dotację. W porównaniu do okresu przedwakacyjnego liczba studentów wzrosła o 20 osób, za wrzesień szkoła dostanie dotację w wysokości blisko 46 tysięcy złotych – wylicza Marta Orłowska z wydziału edukacji.
Ewa Ć., która początkowo zgodziła się na rozmowę z nami, ostatecznie z niej zrezygnowała. Bohaterce artykułu wysłaliśmy trzy pytania, dotyczą one liczby osób zatrudnionych w „Arce” w Gromniku, ilu z nich zdecydowało się na naukę w „Medicusie”, interesowało nas także, kiedy ośrodek będzie miał pozwolenie na działalność.

REKLAMA

3
Dodaj komentarz

2 Liczba komentarzy
1 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
3 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Gromniczanka

Zanim napiszecie artykuł zapoznajcie się może z informacjami kto jest założycielem bo aż się dziwię że właściciele obiektu jeszcze nie oskarżyli was o naruszenie dóbr osobistych.

Grmomniczanin

Ponoć to zwykły burdel dla bogatych niemców pod płaszczykiem opieki nad starszyki ludźmi.