Głośna zbrodnia w Niedomicach coraz bliżej sądowego finału

9
Prokuratura Tarnów
Fot. Paweł Topolski TEMI
REKLAMA

Bardzo prawdopodobne, że zabójstwo ekspedientki sprzed 22 lat znajdzie swój finał w sądzie już na początku grudnia. W Sądzie Okręgowym w Tarnowie toczą się ostatnie działania procesowe. Podejrzany Marek T., mieszkaniec powiatu tarnowskiego, został zatrzymany w 2022 roku dzięki ustaleniom policjantów z małopolskiego Archiwum X.
– Dotarcie do podejrzanego było mocno skomplikowane. Potrzebne były szczegółowe badania genetyczne. To właśnie dzięki nowoczesnym technikom kryminalistycznym ujęto mężczyznę, który w chwili zdarzenia miał 17 lat – mówi sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie. Dziś podejrzany Marek T. ma także zarzut znęcania się nad żoną.

Teresa K., 35-letnia ekspedientka sklepu spożywczego w Niedomicach została zamordowana ze szczególnym okrucieństwem w 2001 r. Sprawca zabrał jej torebkę, ukradł butelkę wódki i uciekł. Przez lata żył na wolności, dorastał, założył rodzinę i mieszkał w pobliżu. Tuż po zdarzeniu zabezpieczone na miejscu i zbadane przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie ślady krwi pozwoliły stworzyć portret genetyczny sprawcy, lecz z powodu jego niewykrycia, śledztwo umorzono.

Przełom nastąpił, gdy tematem zajęli się policjanci z krakowskiego Archiwum X. – Prowadzone były tzw. genetyczne badania przesiewowe wśród mężczyzn mieszkających w pobliżu, które pozwoliły natrafić na osobę spokrewnioną z podejrzanym, ta natomiast doprowadziła do samego Marka T. – dodaje rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie. Stało się to w momencie, gdy podejrzany od ponad dwóch lat odsiadywał wyrok pozbawienia wolności m.in. za rozbój. Więzienie miał opuścić w październiku ub.r., a od września jest tymczasowo aresztowany.

REKLAMA (2)

Marek T. podczas pierwszych przesłuchań przyznał się do zadania ciosu ofierze, natomiast do kolejnych zarzutów – już nie. W toku śledztwa zmienił jednak zdanie, do niczego się nie przyznawał, a przed sądem odmówił składania zeznań i odpowiadania na pytania.

REKLAMA (3)

Śledczy ustalili, że 23 stycznia 2001 r. Teresa K. pracowała na drugą zmianę w sklepie spożywczo–przemysłowym w Niedomicach. Marek T. po dokonaniu drobnych zakupów, wrócił do niego i zadał jej kilkadziesiąt uderzeń nożem. Skutkowały one m.in. uszkodzeniem krtani, tchawicy, tętnicy szyjnej, jam opłucnych i płuc, a także złamaniem podstawy czaszki. Wskutek odniesionych ran kobieta się wykrwawiła.

Marek T. ma obecnie 39 lat.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
9 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze