W sobotni wieczór, 10 maja, na autostradzie A4 w kierunku Krakowa doszło do groźnego wypadku, który przez wiele godzin powodował poważne utrudnienia w ruchu. Zdarzenie miało miejsce około godziny 19:45 na 515. kilometrze trasy, pomiędzy węzłami Dębica Zachód i Tarnów Centrum, w rejonie miejscowości Nowa Jastrząbka.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Krakowa. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe oraz techniczne.
W działania zaangażowani byli strażacy z Dębicy, druhowie z OSP Czarna i OSP Stary Żuków, a także strażacy z Tarnowa. Na miejscu pracowali również policjanci, zespoły ratownictwa medycznego oraz służby utrzymania autostrady.
Sytuacja skomplikowała się kilka godzin później. Około godziny 23:15, jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w radiowóz policji oraz pojazd służby drogowej zabezpieczające miejsce wcześniejszego zdarzenia uderzył kolejny samochód osobowy. W efekcie jezdnia w kierunku Krakowa została całkowicie zablokowana.
Ratownictwo Powiatu Dębickiego przekazało, że ciężkich obrażeń doznał pracownik obsługi autostrady. Łącznie w zdarzeniach uczestniczyły dwa samochody osobowe oraz pojazd służby drogowej. Dwie osoby zostały ranne.
Po północy, około godziny 00:05, częściowo przywrócono ruch. Kierowcy mogli korzystać z lewego pasa, jednak nadal trwały działania związane z usuwaniem skutków zdarzeń oraz zabezpieczeniem uszkodzonej infrastruktury drogowej.
Utrudnienia zakończyły się dopiero około godziny 4:00 nad ranem w niedzielę. Oznacza to, że działania służb i problemy w ruchu na tym odcinku autostrady trwały blisko osiem godzin.
Uszkodzone zostały również bariery energochłonne oraz elementy infrastruktury drogowej.













![Weekend pełen smaku. Tak tarnowianie bawili się na Gastromajówce [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Gastromajowka-14-218x150.jpg)









