Strona główna Region Powiat tarnowski Tuchów ma problem z wandalami

Tuchów ma problem z wandalami

0
Wandale wymalowali farbą m.in. nowy grill na Skałce
Wandale wymalowali farbą m.in. nowy grill na Skałce | Fot. Sebastian Czapliński TEMI
REKLAMA

Mieszkańcy Tuchowa uważają, że systematycznie na terenie ich gminy dochodzi do aktów wandalizmu. Niedawno w kilku miejscach miasteczka pojawiły się różnego rodzaju napisy oraz wulgarne malunki. Do podobnych sytuacji dochodziło już w przeszłości. Dlaczego tak się dzieje i czy władze Tuchowa oraz policja mają pomysł, jak rozwiązać ten problem?

W połowie maja na terenie tuchowskiej Skałki, na nowym grillu, ktoś za pomocą czerwonego spray’a naniósł napis „MKS”. Trop mógłby prowadzić do osób związanych ze środowiskiem kibicowskim. Napisy i malunki pojawiły się także w innych miejscach Tuchowa, np. na jednym z przystanków autobusowych. Mieszkańcy miasteczka nie ukrywają oburzenia i w internecie dali wyraz swojej frustracji. „Mówią, że w Tuchowie nic nie ma, a jak już coś powstanie, to musi być zdewastowane – pisze na Facebooku pani Justina. „Podobny napis widziałam dzisiaj na ścianie bloku nr 4. Czyżby artyści poszerzali terytorium działania?” – zastanawia się pani Halina.

To nie pierwsze przypadki w gminie Tuchów, kiedy wandale dają o sobie znać. W ciągu ostatnich lat dochodziło tam do mniejszych i większych zniszczeń. Siedem lat temu głośno było o dewastacji na stadionie miejscowej Tuchovii. Zarząd klubu nie ukrywał wówczas, że ktoś niszczy ich stadion i boisko treningowe. Mieszkańcy nie mieli wątpliwości, że stoi za tym grupa młodzieży, która demoluje sportową infrastrukturę. Sterta śmieci na trybunach, porozrzucane butelki po piwie, zniszczone kosze na śmieci i uszkodzone betonowe ogrodzenie – taki był efekt wizyty wandali na stadionie. Kilka miesięcy wcześniej podobny incydent miał miejsce na boisku treningowym, które mieści się niedaleko Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Wówczas ktoś porozcinał siatki na bramkach, a następnie je podpalił. Ucierpiały również ławki rezerwowych, które zostały popisane oraz uszkodzone.

REKLAMA (2)

Wandale dali o sobie znać także w 2019 roku, kiedy to zniszczeniu uległ plac zabaw na Osiedlu Centrum, na którym sprawcy uszkodzili mobilne bramki piłkarskie i wyrwali przęsła ogrodzenia, ławkę oraz kosz na śmieci przy ul. Jana Pawła II i skwerze Rodziny Ulatowskich. Pomalowany farbą został także przystanek autobusowy przy ul. Tarnowskiej, a przy Kolejowej zniszczono toi-toi. Wówczas tuchowski magistrat oszacował straty na blisko 8 tys. złotych.

REKLAMA (3)

Czy Tuchów ma problem z wandalami? O to postanowiliśmy zapytać policjantów stacjonujących w miejscowym komisariacie. – Z naszych obserwacji wynika, że akty wandalizmu nie wybiegają ponad normę, czyli nie są to sytuacje częstsze niż w innych rejonach regionu czy kraju. Wszystkie newralgiczne miejsca, gdzie pojawia się młodzież, która niejednokrotnie spożywa alkohol, mamy pod kontrolą. Do tego dochodzi Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa, w ramach której otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców Tuchowa o młodzieży zachowującej się w nieodpowiedni sposób. Wtedy również podejmujemy interwencje. Monitoring zainstalowany w większej liczbie miejsc ułatwiłby nam pracę, a także poprawił bezpieczeństwo mieszkańców. Jesteśmy w stałym kontakcie z tuchowskim magistratem, z którym podejmujemy współpracę – mówią tuchowscy policjanci.

Magdalena Marszałek, burmistrz Tuchowa, nie ukrywa, że w miasteczku istnieje problem z dewastatorami. – W przypadku ostatniego aktu wandalizmu, który miał miejsce na terenie tuchowskiej Skałki, namierzyliśmy już sprawcę. Monitoring zarejestrował młodego człowieka, który przemieszczał się ulicami Tuchowa i niszczył mienie publiczne. Chłopak ma 16 lat i chodzi do klasy mundurowej. Będziemy rozmawiali z jego rodzicami, aby wyciągnęli wobec niego konsekwencje. Grill został już wymyty przez sprawcę. Straty nie są zbyt duże. W pozostałych miejscach, gdzie znajdują się jeszcze jego „malowidła”, wyznaczymy termin na usunięcie szkód – mówi burmistrz Tuchowa i dodaje – Nie jest tak, że w gminie Tuchów roi się od wandali. Oczywiście mieliśmy bardzo duży problem z dewastacjami przystanków i nigdy nie ustaliliśmy sprawców, ale od tego czasu zamiast szyb zaczęliśmy wprowadzać na przystankach pleksi i skończył się problem ich rozbijania. Sytuacje związane z aktami wandalizmu nie są jednak zbyt częste. Jest pod tym względem lepiej niż dawniej, chociażby ze względu na instalowanie monitoringu w nowych lokalizacjach. Niedawno zamontowaliśmy kamery na nowym placu targowym. Dodatkowe pojawiły się na terenie park and ride, ponieważ poprzednie kamery nie obejmowały swoim zasięgiem toalet, a to właśnie one były dewastowane w przeszłości. Niebawem monitoring pojawi się także na placu zabaw, gdzie często przesiaduje wieczorami młodzież.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz komentarzx