Żabno: Chciał pomóc siostrze. Trafił za kratki

0
7972
REKLAMA

58-letni mieszkaniec gminy Żabno chciał pomóc siostrze w zakupach. Ostatecznie trafił za więzienne kraty. Wszystkiemu winny… przypadek. 

REKLAMA

W ostatni piątek listopada, około godziny 20. w Janikowicach w gminie Żabno mundurowi zauważyli osobowego forda, którego kierowca jechał od jednej krawędzi jezdni do drugiej. Pierwsze przypuszczenie policjantów sugerowało, że kierowca może być nietrzeźwy. Policjanci postanowili więc zatrzymać pojazd i potwierdzić swoje przypuszczenia. Podczas rozmowy z kierowcą nic nie wskazywało jednak na to, aby był pijany. Posiadał przy sobie wymagane dokumenty, a także wyjaśnił policjantom powód takiej jazdy. Oznajmił, że szuka konkretnego adresu, ponieważ siostra poprosiła go o zakup kaczek na święta, a szwagier nie posiada prawa jazdy. On sam miał wrócił w zeszłym tygodniu zza granicy i chciał w ten sposób pomóc siostrze.

– Policjanci sprawdzili dokumenty i nie mieli do nich zastrzeżeń. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Nic nie wskazywało na kłopoty 58-latka, dopóki nie został sprawdzony w policyjnych systemach – mówi rzecznik tarnowskiej policji, Paweł Klimek. – To one wskazały, że od lutego 2020 roku jest poszukiwany kilkoma listami gończymi. Od tego czasu ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości za popełnione przestępstwa określone w artykule 242 kodeksu karnego (samouwolnienie się, ucieczka). W związku z tym, policjanci doprowadzili 58-latka do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 1,5 roku. 

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments