Strona główna Region Tarnowski misjonarz nadal w niewoli

Tarnowski misjonarz nadal w niewoli

0
Ksiadz Mateusz Dziedzic
REKLAMA

Ks. Mateusz Dziedzic został uprowadzony w Republice Środkowoafrykańskiej w nocy z 12 na 13 października. Porwano go z misji w Baboua, ok. 50 km od granicy z Kamerunem. Uprowadzenia dokonali rebelianci, którzy gotowi są uwolnić polskiego misjonarza, jeśli więzienie będzie mógł opuścić ich przywódca. W negocjacje z rebeliantami zaangażowali się m.in. przedstawiciele Watykanu oraz rządów Kamerunu i Republiki Środkowoafrykańskiej, a w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych powołano specjalny zespół międzyresortowy, który zajmuje się sprawą.
Wiadomo, że ks. Mateusz Dziedzic jest dobrze traktowany, pozwolono na dostarczenie mu m.in. lekarstw, wody i środków czystości, mógł też zadzwonić do Polski i skontaktować się z macierzystą diecezją.
W minioną niedzielę, 9 listopada, do Polski dotarła informacja o uwolnieniu ks. Dziedzica. Biskupowi tarnowskiemu miała ją przekazać działająca w Rzymie Wspólnota św. Idziego, angażująca się od wielu lat w działalność mediatorską w regionach ogarniętych wojną domową. Wiadomość potwierdzali też pracownicy Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, szybko opublikowały ją kolejne serwisy informacyjne.
Niestety, informacja ta okazała się nieprawdziwa. Doniesieniom o uwolnieniu ks. Dziedzica zaprzeczyło zarówno MSZ, jak i ks. Leszek Zieliński z misji w Republice Środkowoafrykańskiej. Ks. Dziedzic nadal pozostaje zakładnikiem rebeliantów. Cały czas też w stolicy Kamerunu prowadzone są negocjacje.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx