Testy są drogie i trudno dostępne

0
359
testy na koronawirusa
REKLAMA

Specjaliści ostrzegają, że powoli zbliża się do Polski druga fala pandemii. Świadczą o tym wysokie liczby nowych zakażeń koronawirusem. Wśród regionów szczególnie zagrożonych jest m. in. Małopolska. Niebezpiecznie rozwija się pandemia także w powiecie tarnowskim, który być może zostanie wkrótce objęty żółtą strefą. W związku z tą sytuacją coraz więcej osób, nawet tych, które czują się zdrowe, chciałoby się przebadać pod kątem obecności koronawirusa.

Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje badania genetyczne wykrywające obecność wirusa SARS-CoV-2, oparte na technologii RT-PCR. Niestety, są one drogie. Jeśli ktoś nie zdradza objawów przypisywanych covid-19, może je wykonać tylko odpłatnie. W Tarnowie nie udało się nam znaleźć placówki, która za badanie żądałaby mniej niż ponad 530 zł. Okazuje się, że próbki przekazywane są potem do specjalistycznego laboratorium w Krakowie, gdzie poddaje się je analizie. W Tarnowie nie ma tak wyspecjalizowanej placówki, mimo że miasto i powiat liczą ponad 300 tys. mieszkańców. Ponieważ laboratoria krakowskie są coraz bardziej przeciążone pracą, istnieje ryzyko, że na wyniki badań będzie się czekać coraz dłużej.

REKLAMA

Na najbardziej aktualnym wykazie Ministerstwa Zdrowia znajduje tylko jedno laboratorium z Tarnowa, które bada próbki w kierunku obecności SARS-CoV-2. Znajduje się w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza, ale poinformowano nas tam, że badania obejmują wyłącznie pacjentów szpitala. O problemie szerzej napiszemy w najbliższym numerze TEMI.

Do wczoraj w powiecie tarnowskim od początku pandemii na covid-19 zachorowało 236 osób, a w Tarnowie 56.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o