Turyści degustują wina

0
116
wina
REKLAMA

Winnica ze Szczepanowic jest jedną z dwudziestu na Małopolskim Szlaku Winnym, na którym znalazło się siedem innych winnic z regionu tarnowskiego: „Piwnice Antoniego” w Woli Lubeckiej, „Nad Dworskim Potokiem” w Łazach k. Bochni, „Uroczysko” w Janowicach, „Zawisza” w Wesołowie, „Demeter” i „Kuźnia” w Gromniku oraz Winnica Rodziny Steców z okolic Tuchowa. Wszystkie zostały opisane w „Przewodniku po małopolskich winnicach” wydanym przez Gorczańską Organizacją Turystyczną. Teksty opracował Wojciech Bosak, znany enolog i promotor kultury wina w Polsce.
-Enoturystyka jeszcze raczkuje, goście odwiedzają nas rzadko, ale promocyjne akcje, jak ta ze szlakiem winnym, mogą przyciągnąć turystów i przekonać do naszych produktów – wierzy pani Zofia. Wytrawne wina białe i czerwone z jej winnicy zyskały już wiele pochlebnych ocen sommelierów. Obecnie w „Zadorze” eksperymentują z winami likierowymi, czyli wzmocnionymi, które też mają swoich zwolenników.
W Małopolsce winorośl uprawiana jest głównie na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i Pogórzu Ciężkowicko-Rożnowskim. Obecnie działa na tym obszarze ponad sto winnic i wciąż zakładane są nowe. Nieliczne jednak prowadzą działalność handlową i sprzedają swoje wina sklepom, restauracjom oraz bezpośrednio konsumentom. Łączna powierzchnia zarejestrowanych winnic komercyjnych wynosi niecałe 20 hektarów, a ich ubiegłoroczna produkcja nie przekroczyła kilkudziesięciu tysięcy butelek.
Kolejne winnice przygotowują się do wejścia na trudny polski rynek, ale bez większego entuzjazmu. – Na razie prowadzę winnicę hobbystycznie, czekam, aż przepisy podatkowe będą bardziej korzystne dla małych wytwórców – mówi Wiktor Zagórski, właściciel winnicy „Demeter” w Gromniku.
Pewnym wsparciem i czynnikiem mobilizującym może być turystyka winiarska. Do niedawna jeszcze mało popularna w Polsce, ale w ostatnich latach winnice na terenie kraju odwiedzają coraz liczniej osoby ciekawe rodzimych tradycji uprawy winorośli i smaku polskich win. Win, które coraz częściej zdobywają pochlebne oceny i laury w międzynarodowych konkursach. Tegoroczny, IV już Galicyjski Konkurs Win „Galicja Vitis 2014” potwierdził wysokie aspiracje polskich winiarzy. Wśród 277 win z czternastu krajów świata do konkursu zgłoszono aż 102 polskie trunki, a 22 z nich przyznano złote medale. Otrzymały je m.in. wina czerwone wytrawne z winnic: Rodziny Steców z okolic Tuchowa i „Zadora” ze Szczepanowic.
Inauguracja Małopolskiego Szlaku Winnego miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. W pierwszej kolejności enoturystów gościła właśnie winnica „Zadora” Zofii i Stanisława Michałowskich. Tegoroczne Dni Otwarte Małopolskich Winnic rozpoczęła lipcowa wizyta w winnicy „Krokoszówka Górska” w pobliżu Ojcowskiego Parku Narodowego. W sierpniu planowana jest wizyta na Pogórzu Ciężkowicko–Rożnowskim  i po raz kolejny w winnicy „Zadora”. – Oczekuję 23 sierpnia grupy turystów skierowanych przez Gorczańską Organizację Turystyczną. Obejrzą naszą plantację i piwniczkę, chciałabym też zwrócić ich uwagę na lokalne zabytki, historię i pobliskie cmentarze z I wojny światowej. Niech oprócz smaku dobrych win wywiozą stąd też inne wrażenia – zaznacza Z. Michałowska.
Dzień później goście odwiedzą winnice braci Zagórskich w pobliżu Gromnika. – Spodziewam się dwóch zorganizowanych grup po kilkadziesiąt osób, pokażemy im uprawę winorośli i opowiemy o niektórych winiarskich tajnikach – zapowiada Wiktor Zagórski.
Zakończenie tegorocznych Dni Otwartych Małopolskich Winnic nastąpić ma we wrześniu, enoturystów gościć będzie wówczas Winnica „Smykań” w powiecie limanowskim.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments