Widzę ciemność, ciemność widzę…

0
119
W Łapanowie wyłączono latarnie

Wiele wskazuje na to, że brak oświetlenia nie będzie ostatnim niemiłym zaskoczeniem dla mieszkańców, ponieważ coraz głośniej mówi się o wstrzymaniu dopłat do wody i kanalizacji.
Gmina Łapanów, która plasuje się w czołówce najbardziej zadłużonych gmin w Polsce i której w tym roku budżet ustalała Regionalna Izba Obrachunkowa, zmaga się z kolejnymi problemami. Z wieloletniej prognozy finansowej wynika, że największe obciążenia budżetu związane ze spłatą zaciągniętych zobowiązań wystąpią w latach 2029 – 2034, jednak już teraz pojawiają się sygnały, że najbliższa przyszłość gminy i jej mieszkańców nie będzie należała do zbyt kolorowych. 1 kwietnia na ulicach zapanowała ciemność. To efekt programu oszczędnościowego, jaki musi realizować gmina. Na stronie internetowej Łapanowa zamieszczono komunikat skierowany do mieszkańców następującej treści: „Urząd Gminy Łapanów informuje, iż w związku z trudną sytuacją finansową Gminy Łapanów z dniem 1 kwietnia nastąpi całkowite wyłączenie oświetlenia ulicznego na terenie gminy. Budżet gminy na 2019 rok, ustalony uchwałą Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej nie zabezpiecza środków finansowych na cele oświetlenia ulicznego, w związku z czym gmina zmuszona jest do jego całkowitego wyłączenia. Wyłączenie oświetlenia ulicznego będzie obowiązywało bezterminowo, aż do odwołania”.
Mieszkańcy są w szoku. Większość z nich nie potrafi zrozumieć, jak w kilku ostatnich latach doprowadzono gminę aż do takiego zadłużenia. – I jak bezpiecznie poruszać się po gminnych ulicach po zmroku? Przecież to jakaś kpina! Nie po to wydawano kiedyś olbrzymie pieniądze na instalację oświetlenia, aby teraz nie działało. Oszczędności powinno szukać się gdzie indziej, a nie kosztem samych mieszkańców – mówi pan Piotr, mieszkaniec Łapanowa, który ma nadzieję, że ktoś wkrótce pójdzie po rozum do głowy i na nowo włączy gminne latarnie.
Do 2035 roku gmina musi opłacić odsetki z pobranych kredytów w wysokości 10 milionów złotych. Część to kredyty bankowe, ale część to pożyczki w tak zwanych parabankach. W 2018 roku gmina wydała na oświetlenie ulic 136,5 tys. zł. Na ten rok w budżecie zaplanowano 45,7 tys. zł. – Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji i musimy oszczędzać – mówi wójt gminy Łapanów, Andrzej Śliwa. – Rocznie jesteśmy w stanie zaoszczędzić na oświetleniu około 150 tys. zł. Przeglądamy każdy dział, analizujemy każdy temat, gdzie moglibyśmy zaoszczędzić choćby złotówkę. Zaproponowałem radnym oszczędności w oświacie. Chciałem, aby dzieci ze szkoły w Tarnawie od klasy czwartej wzwyż dowozić do placówki w Grabiu. Przyniosłoby to gminie około 700 tys. zł oszczędności w roku, jednak radni odrzucili ten pomysł, w głównej mierze przez naciski ze strony rodziców. Co do oświetlenia jest ono wyłączone aż do odwołania. Mam cichą nadzieję, że w okresie jesienno-zimowym będzie funkcjonować.
Co ciekawe, 28 marca na posiedzeniu rady gminy radni postanowili zadłużyć samorząd na kolejne 1,5 mln zł! Pieniądze są potrzebne na dokończenie ważnej inwestycji dotyczącej budowy mostu nad rzeką w Kamyku, na który od dłuższego czasu czekają tamtejsi mieszkańcy. Na początku marca wójt gminy otrzymał na ten cel promesę w wysokości 7 mln zł z rąk ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wspomniane wcześniej 1,5 mln zł to wkład własny, który gmina musi posiadać, aby przystąpić do realizacji zadania. – Jeżeli nie zrobimy tego mostu teraz, to chyba nigdy nie powstanie, a jest koniecznością. Most w Kamyku został zamknięty w lipcu 2017 roku i od tamtej pory, aby dostać się na drugą stronę rzeki, mieszkańcy muszą nadłożyć blisko 6 km. Jedyną szansą dla nas na pozyskanie 1,5 mln zł są fundusze inwestycyjne. Tylko tam przy naszym obecnym zadłużeniu moglibyśmy uzyskać pieniądze, których oprocentowanie wynosiłoby około 5 proc. Chcielibyśmy spłacić kredyt w ciągu najbliższych trzech lat. Od 1 lipca mieszkańcy muszą liczyć się z brakiem dopłaty do wody i kanalizacji, dzięki czemu zyskamy w gminnym budżecie około 500 tys. zł rocznie. Niestety ceny pójdą znacznie w górę – mówi wójt Andrzej Śliwa.
Uchwała Rady Gminy Łapanów, na mocy której dokonano zmian w budżecie polegających m.in. na zwiększeniu przychodów z tytułu planowanych kredytów i pożyczek będzie jeszcze przedmiotem oceny na najbliższym posiedzeniu Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, gdzie podjęta zostanie ostateczna decyzja w tej sprawie, niekoniecznie pozytywna dla gminy.
– RIO będąc państwowym organem nadzoru jednostek samorządu terytorialnego z województwa małopolskiego sprawuje nadzór nad uchwałami i zarządzeniami podejmowanymi przez organy gminy Łapanów w sprawach finansowych – mówi Wojciech Lachiewicz, zastępca prezesa RIO w Krakowie.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o