Więźniowie popracują dla gminy?

0
97
REKLAMA

– Na terenie gminy jest wiele miejsc, w których wykonać trzeba prace porządkowe czy remontowe, a ze względu na brak pieniędzy nie są realizowane. Podczas ostatniego posiedzenia komisji oświaty, naczelnik wydziału edukacji przedstawiał listę niezbędnych prac, jakie w czasie wakacji muszą być zrobione w szkołach i przedszkolach. Część z nich wykonać mogliby więźniowie – tłumaczy swoje racje radny Krzysztof Bogusz. – Korzystają już z tego samorządy w Tarnowie, Radłowie, Gromniku, Wojniczu i Pleśnej.
Rzecznik ZK w Tarnowie, Przemysław Renda, potwierdza informacje radnego Bogusza. Mówi, że zakład współpracuje z wieloma samorządami i, jak twierdzi, wszyscy są z tego zadowoleni. – Jeżeli więzień nie pracuje dłużej, jak 90 godzin w miesiącu, gmina nie musi mu za to płacić. Samorząd pokrywa jedynie koszty ubezpieczenia skazanych, odzieży roboczej i dowozu do pracy. Gmina także wyznacza jedną lub kilka osób do opieki nad skazanymi – wyjaśnia rzecznik Renda.
Ale nie chodzi o pilnowanie więźniów, żeby nie uciekli, osoba pilnująca ma dopatrzyć, czy prace wykonywane są we właściwy sposób. Rzecznik zapewnia, że do prac na terenie gmin kierowani są tylko ci skazani, którzy przejdą gęste sito selekcji i mogą opuszczać więzienne mury.
W większości więźniowie kierowani są do nieskomplikowanych prac fizycznych, niewymagających od nich szczególnych umiejętności. – Ale wśród skazanych mamy także znakomitych fachowców – rekomenduje swoich podopiecznych Przemysław Renda. – Są w zakładzie ślusarze, spawacze, malarze i murarze, znamy ich umiejętności, bo wiele prac wykonują na terenie więzienia. Tak więc niektórzy z nich mogliby nawet poprowadzić część prac specjalistycznych.
Wiceburmistrz Brzeska Jerzy Tyrkiel twierdzi, że pomysł zatrudnienia więźniów jest bardzo dobry. -Każdego roku w wakacje na terenie szkół i przedszkoli gmina prowadzi wiele remontów, na które wydajemy setki tysięcy złotych, przy czym największą część tej kwoty stanowi robocizna. Gdybyśmy podpisali umowę z Zakładem Karnym w Tarnowie, moglibyśmy sporo zaoszczędzić, a wygospodarowane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na inny cel. W najbliższym czasie podejmiemy decyzję, wcześniej porozmawiamy w gminach, które z zakładem karnym już współpracują  – mówi.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o