Strona główna Region Wójtowie się bogacą (2)

Wójtowie się bogacą (2)

0
wojtowie majatki
wojtowie-majatki2
REKLAMA

Na terenie powiatu Dąbrowa Tarnowska, uznawanego za biedniejszą część regionu, wójtowie także nie mają powodów do finansowych kompleksów. Wójt Olesna,  Witold Morawiec, zarabia w urzędzie gminy 151 tysięcy złotych rocznie, zdołał dotąd zgromadzić 140 tysięcy złotych oszczędności, kolejne 40 tysięcy ma w papierach wartościowych. Obcej waluty posiada, jak deklaruje, niewiele, bo 400 dolarów amerykańskich i 200 euro. Ponadto jest właścicielem domu o wartości 170 tys. zł, mieszkania (75 tys. zł) i blisko czterohektarowego gospodarstwa rolnego.
Z kolei Krzysztof Korzec, wójt Mędrzechowa może pochwalić się 80 tysiącami złotych oszczędności, domem o wartości 150 tys. zł, 12,5-hektarowym gospodarstwem ocenionym na 300 tys. zł. Ma także zobowiązania kredytowe w kwocie ok. 70 tys. zł (dane z 2010), ale stała roczna pensja w kwocie 118 tys. złotych daje poczucie bezpieczeństwa.
Jeszcze bardziej zadłużony w bankach jest Marek Lupa, wójt Radgoszczy, któremu (jak wynika z dostępnych oświadczeń) pozostało jeszcze do spłaty ok. 150 tysięcy złotych z 280 tysięcy zaciągniętego kredytu. Wójt Lupa zarabia 114 tys. zł, oszczędności nie ujawnia, ale jest właścicielem domu o wartości 430 tys. zł, mieszkania (45 tys. zł) i dwóch działek budowlanych (ok. 70 tys. zł).
Skromne rezerwy w kwocie 20 tys. zł posiada Kazimierz Olearczyk, wójt gminy Bolesław. Jego stałe roczne dochody wynoszą 134 tys. zł, jest właścicielem domu wartego 150 tys. zł, mieszkania (130 tys. zł) i ponadpięciohektarowego gospodarstwa rolnego.
Pani wójt Krystyna Świętek z Gręboszowa także zaoszczędziła wspólnie z mężem 20 tys. zł. Zarabia 119 tys. zł, ma dom o wartości 110 tys. zł, półtorahektarowe gospodarstwo i niewielką działkę budowlaną.
W powiecie brzeskim najbardziej przedsiębiorczym okazuje się Sławomir Paterek, wójt Gnojnika, który wspólnie z żoną odłożył 240 tys. zł. Na jego dorobek składają się: dom o wartości 250 tys. zł, mieszkanie (400 tys. zł), które wynajmuje, czerpiąc z tego korzyści, oraz 1,3-hektarowe gospodarstwo. Nie boi się też wysokich kredytów. Przyznaje, że do spłacenia ma: 287 tys. zł pożyczki mieszkaniowej, 82 tysiące franków szwajcarskich i 39 tys. zł gotówkowego kredytu.
Wójt Dębna, Grzegorz Brach, kredytów nie brał, zarabia 135 tys. zł, zaoszczędził ok. 13 tys. zł, posiada dom o wartości 400 tys. zł i działkę budowlaną.
Jednym z najdłużej sprawujących władzę wójtów, nie tylko w regionie, ale również w Polsce, jest Marian Zalewski kierujący „od zawsze” samorządem Szczurowej. Wielkiego bogactwa nie zgromadził, ale w rezerwie finansowej ma 96 tys. zł – deklaracja sprzed dwóch lat. Zarabia 150 tys. zł, jest posiadaczem: domu o wartości 180 tys. zł, mieszkania (90 tys. zł) i gospodarstwa o powierzchni 0,8 ha.
Najmłodszym z kolei wójtem w regionie jest włodarz Borzęcina, Janusz Kwaśniak, który stanął na czele samorządu lokalnego w 1998, mając 23 lata. Dziś zarabia 147 tys. zł rocznie. W jego deklaracji majątkowej nie znajdziemy ani oszczędności, ani własnego domu, ani mieszkania. Ujawnia za to posiadanie działki rolnej 0,75 ha o wartości 25 tys. zł i dwóch samochodów będących współwłasnością: kii sportage z 2011 i forda pumy z 1998. Koreańskie auto o wartości ponad 100 tys. zł kupił na kredyt, do spłaty pozostała jeszcze połowa tej sumy.
Finansowych zobowiązań nie ma natomiast Bogusław Kamiński, wójt Iwkowej, który   w dostępnym oświadczeniu przyznaje się do 12 tys. zł oszczędności,  domu o wartości 260 tys. zł, gospodarstwa rolnego (ok. 170 tys. zł) i budynku mieszkalno-handlowego (85 tys. zł).
Listę najbardziej majętnych wójtów Bocheńszczyzny otwiera Jerzy Lysy, wójt gminy Bochnia. Siedem tysięcy złotych w papierach wartościowych nie robi wrażenia, ale uwagę zwracają: dom wart pół miliona złotych, budynek mieszkalno-usługowy o podobnej wartości, mieszkanie (320 tys. zł) i trzy działki budowlane o łącznej powierzchni 31 arów. Wójt Lysy zarabia 183 tys. zł, do spłacenia ma jeszcze 24 tys. zł kredytu.
Równie imponującym dorobkiem pochwalić się może wójt Rzezawy, Józef Słonina, który zgromadził ponad 200 tysięcy złotych i posiada: dom o wartości 400 tys. zł, gospodarstwo rolne (100 tys. zł), budynek gastronomiczny (100 tys. zł). Rozpoczął też budowę dwóch kolejnych domów o wartości 80 tys. zł każdy, zarabia rocznie 124 tys. zł.
Wynagrodzenie Józefa Nowaka, wójta Trzciany, jest nieco wyższe, wynosi 130 tys. zł. Zdołał on odłożyć 41 tys. zł, posiada dom o wartości 300 tys. zł,  gospodarstwo rolno-ogrodnicze szacowane na 350 tys. zł.
Najwyższe zarobki, zasilone emeryturą, deklaruje Jan Kulig, wójt Łapanowa. Jego dochody roczne to… 195 tys. zł. Zdołał zaoszczędzić 16 tys. zł, jest właścicielem domu o wartości 200 tys. zł i kilku działek wartych ok. 100 tys. zł.
Niemały jest też stan posiadania Jerzego Błoniarza, wójta Żegociny, składają się nań: 54 tys. zł oszczędności, dom (110 tys. zł), trzyhektarowe gospodarstwo rolne i 2,6 ha prywatnego lasu. Wójt Błoniarz zarabia 160 tys. zł i inwestuje – jest w trakcie budowy kolejnego domu o wartości ok. 200 tys. zł.
Listę wójtów bocheńskiego powiatu zamykają: Jan Pająk z Drwini, zarabiający 98 tys. zł, posiadający 60 tys. zł oszczędności, trzy mieszkania o łącznej wartości (cena zakupu) ok. 60 tys. zł, gospodarstwo rolne 1,1 ha i 38 tysięcy długu do spłacenia, oraz Tomasz Gromala, wójt Lipnicy Murowanej, z rocznymi dochodami w wysokości 94 tys. zł i 46 tysiącami zaoszczędzonych złotówek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz komentarzx