Zakliczyn. Kultura zaciska pasa

0
52
kultura
REKLAMA

– Bez dramatyzowania, ale sytuację finansową mamy bardzo trudną, na dodatek pogorszyła ją… ostra zima. Za ogrzewanie w lutym musimy zapłacić ok. 20 tysięcy złotych, co stanowi połowę naszego miesięcznego budżetu na utrzymanie całego centrum – zwraca uwagę Kazimierz Dudzik, dyrektor ZCK. Nie kryje obaw, że zima może jeszcze bardziej uszczuplić fundusze.
W tak trudnym położeniu finansowym zakliczyńska kultura nie była od lat, a, co gorsza, prognozy nie są krzepiące. W tegorocznym budżecie Zakliczyna na działalność Centrum zapisano ledwie pół miliona złotych.
– Wystąpiliśmy o przyznanie nam 551 tysięcy złotych, co było absolutnym minimum, a dotację okrojono nam jeszcze o 50 tysięcy. Utrzymanie obiektów (w tym ratusza, kompleksu sportowego LKS „Dunajec”, dziesięciu świetlic) i pensje pochłoną nam szybko te pół miliona, więc musimy redukować wydatki. Na działalność programową nie zostaje nam dosłownie nic – rozkłada ręce dyr. Dudzik.
Oszczędności dotykają każdej sfery. ZCK zatrudnia ledwie dziewięć osób na sześciu etatach, obowiązki sprzątaczki przejęła częściowo jedna z pracownic. W ZCK zastanawiają się ciągle, skąd wziąć pieniądze na organizację imprez. –Racjonalizujemy wydatki i składamy wnioski o dofinansowanie, gdzie to tylko możliwe – zapewnia K. Dudzik.
Są już pierwsze efekty starań o dodatkowe fundusze. Z programu „Równać szanse 2011” uzyskano pieniądze na działalność Zakliczyńskiego Klubu Fotograficznego „Światłoczuli”, dofinansowanie zyska też rozbudowa wioski rowerowej w Rudzie Kameralnej. Zewnętrznego wsparcia nie otrzyma natomiast druga edycja imprezy „Brawo Zakliczyn”, promującej lokalne talenty. – Warunkiem jest tu wkład własny, którego nie możemy zagwarantować – tłumaczą w ZCK. Nie powinno być natomiast kłopotów z organizacją XIII Święta Fasoli, imprezy z bogatymi tradycjami i dorobkiem. ZCK liczy w tym przypadku na wsparcie Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich (finansowanej z funduszy UE) i Starostwa Powiatowego w Tarnowie.
W ZCK zwracają uwagę, że w sąsiednich gminach samorządy przyznały centrom kultury fundusze podobnej wielkości. Mają one wszak skromniejszy od zakliczyńskiego potencjał i skromniejsze zadania statutowe.
W Zakliczynie jednak nie kapitulują, rodzą się inicjatywy wspierające zespoły artystyczne, stowarzyszenia kulturalne itp. Przy Strażackiej Orkiestrze Dętej „Filipowice” powstała społeczna rada, która w 2011 uzbierała połowę sumy na roczną działalność orkiestry. Pieniądze zdobyła, organizując kilka dochodowych imprez. Niedawno powstało Stowarzyszenie Obywatelskie Sprzymierzeńców Kultury. – Takich sprzymierzeńców potrzebujemy jak nigdy dotąd… – komentują z nadzieją w ZCK.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o