Zbylitowska Góra. Dożynkowe świętowanie

0
91
REKLAMA

Mszy na stadionie sportowym w Zbylitowskiej Górze przewodniczył biskup ordynariusz Andrzej Jeż. W homilii mówił, że chociaż proces zanikania w okolicach Tarnowa tradycyjnego rolnictwa jest naturalny, to przerażają w wielu miejscowościach całe ugory ziemi, które zarosły. – Bogate kraje zagospodarowują każdy kawałek ziemi, nie pozwalają sobie na zmarnowanie choćby ara – przekonywał.
Wójt gminy Tarnów Grzegorz Kozioł twierdził, że dzisiaj chleb nie kojarzy się tylko z trudem rolniczej pracy. – Obecnie chleb to wspólne dzieło tych, którzy przyczyniają się do tego, że na naszych stołach nie brakuje jedzenia, a więc także przedsiębiorców, tworzących miejsca pracy. Cieszymy się, że w naszej gminie jest ich coraz więcej – wyznał wójt.
Na dowód docenienia roli przedsiębiorców starostą dożynkowym był Marek Roleski, który od podstaw zbudował jedną z największych firm w regionie. Starościną była Maria Duraczyńska, która prowadząc gospodarstwo rolne, wychowała jedenaścioro dzieci.
Oceniono przygotowane przez sołectwa wieńce dożynkowe, a koncert „Budki Suflera” ściągnął do Zbylitowskiej Góry takie tłumy, jakich w tej miejscowości jeszcze nigdy chyba nie było.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o