Zbylitowska Góra. Koniec inwestycji sprzed… trzydziestu lat

0
63
REKLAMA

Idea postawienia w Zbylitowskiej Górze budynku wiejskiego zrodziła się jeszcze w PRL. Miał być wznoszony w czynie społecznym. Mieszkańcy jeszcze w latach osiemdziesiątych minionego stulecia zakupili m.in. cegłę i drut. Materiały składane były na działce, na której samorząd przed laty wykonał fundamenty.
Zapał jednak minął i plac budowy porósł chwastami, a część materiałów padła łupem złodziei. Kilka lat temu sprawa odżyła, ale okazało się, że wszelkie plany i pozwolenia na budowę są już nieaktualne.
– Rozszerzeniu ulec musiały też funkcje, jakie ten dom miałby spełniać, gdyż zmienił się sposób myślenia i odchodziło się od stawiania budynków wiejskich, które w przyszłości nie byłyby w pełni wykorzystywane i dużo kosztowałoby ich utrzymanie – tłumaczy wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł. – Po uporządkowaniu terenu wykonaliśmy nowy projekt techniczny i budowę rozpoczęliśmy od nowa. Wcześniej przeprowadziliśmy konsultacje, pytając mieszkańców, co chcieliby w tym budynku.
W już wystawionym obiekcie przygotowywane są pomieszczenia na przedszkole, są sale na spotkania wiejskie, kawiarnię i siłownię. Będą tam też przyjmowane wycieczki odwiedzające las w Buczynie, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły Żydów pomordowanych przez hitlerowców.
W tej chwili trwają prace wykończeniowe – obiekt oddany zostanie do użytku jeszcze w tym roku. Całkowity koszt wznowionej po latach zastoju inwestycji wynieść ma około 5 mln zł.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o