Ekonomiczna jazda w modzie

0
28
REKLAMA

Ponad połowa ankietowanych przyznaje się, że świadomie podejmuje działania na rzecz ograniczenia kosztów paliwa, w tym stosowanie elementów ekonomicznej jazdy. Niemniej, istnieje grupa 34% przekonanych o niemożności uzyskania oszczędności poprzez samą zmianę nawyków za kierownicą i jeszcze większa grupa (niemal 3/4 kierowców) przekładająca potrzebę korzystania z auta nad koszt jego eksploatacji.
Badania wykazały, że jedynie dwóch na pięciu Europejczyków stara się utrzymać auto na najwyższym biegu. Również w Polsce ta zasada ekonomicznej jazdy jest najmniej popularną wśród kierowców. Niewiele ponad połowa użytkowników polskich dróg zmienia bieg przy możliwie najniższych obrotach. Nieznanym sposobem na ekonomiczną jazdę jest również utrzymanie odpowiedniej prędkości. Świadomych najbardziej efektywnej prędkości (90 km/h) jest jedynie 1/3 kierowców w Europie, a w Polsce niewiele ponad połowa ankietowanych.
Co ciekawe, w kraju wciąż możemy spotkać się z teorią, że ekonomiczna jazda to wolna jazda. Zniechęca to do stosowania efektywnych zasad aż 34% badanych.
Z przeprowadzonej przez Shell ankiety wynika również, że najmniej popularnymi sposobami na oszczędność paliwa są niezmiennie: dbałość o niezabieranie zbędnego bagażu (27%) i korzystanie z tempomatu (20%).
Wśród polskich kierowców posiadających w samochodzie klimatyzację dominuje postawa ograniczania korzystania z niej i włączania tylko wtedy, kiedy to konieczne. Podobnie jak w Europie wskaźnik ten jest w Polsce na przeciętnym poziomie (Europa 50%, Polska 61%). Zwyczaj niekorzystania z klimatyzacji jest charakterystyczny dla starszych kierowców, generalnie zwracających uwagę na oszczędzanie. Młodsi częściej mają zwyczaj stałego korzystania z wygodnych rozwiązań, jakie oferuje auto.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o