Koniec głośnego wydechu

0
60
normy halasu

Rygorystyczne normy emisji spalin wprowadzane przez Unię Europejską wpłynęły znacząco na ograniczenie liczby silników o dużych pojemnościach, które służyły do napędu sportowych i luksusowych samochodów, pozbawiając ich, według wielu entuzjastów motoryzacji, charakteru. Teraz urzędnicy UE chcą zakończyć erę głośnych, soczyście brzmiących, głęboko bulgoczących i strzelających przy redukcji biegów układów wydechowych.
Nowe układy wydechowe mają być cichsze o dwa decybele, co jest poważnym ograniczeniem, gdyż zmniejszenie głośności o 3 decybele to ograniczenie głośności o połowę. Według nowych przepisów, wydechy w autach osobowych, w zależności od mocy, będą mogły emitować hałas co najwyżej w zakresie od 70 do 73 decybeli.
Przewidziano co prawda wyjątek dla samochodów typowo sportowych, które mają nie więcej niż 4 siedzenia oraz iloraz mocy do masy większy niż 272 KM na każde 1000 kg, a siedzenie kierowcy umieszczone co najwyżej 45 cm nad jezdnią. Dla układów wydechowych samochodów graniczna wartość emitowanego hałasu to 74 decybele, czyli mniej o 1 dB.
Przepisy te będą obowiązywać od 1 lipca 2020 roku, tak więc samochody homologowane i wyprodukowane od tej daty, będą musiały spełniać bardziej rygorystyczne normy emisji hałasu. Dwa lata później przepisy te będą dotyczyły już wszystkich nowych aut sprzedawanych w UE, także tych homologowanych przed 2020 rokiem.
Kolejne ograniczenia norm hałasu wprowadzone będą w 2024 roku, gdy układy wydechowe nie będą mogły być głośniejsze niż 68-71 decybeli. Tu też przewidziano auta typowo sportowe, ale będą mogły one generować co najwyżej 72 dB hałasu.
Pierwszymi modelami, które będą spełniać nowe normy emisji hałasu będą AMG A 45 i CLA 45 oraz Jaguary z serii SVR.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o