Nowy Fiat 500 na prąd

Fiat 500 la Prima to zaprezentowana w Mediolanie elektryczna wersja popularnej 600-setki. Dzięki akumulatorom o pojemności 42 kWh ten włoski maluch może przejechać do 320 km. Jego silnik o mocy 87 kW zapewnia bardzo dobre osiągi.

Włoski koncern pomimo kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa zaprezentował w Mediolanie Fiata 500 la Prima, czyli nowe wcielenie 500-setki w pełni elektrycznym wydaniu.
Auto, jak na miejski pojazd, ma bardzo przyzwoity zasięg 320 km, a dzięki szybkiej ładowarce akumulatory mogą być napełnione w 80 proc. już po 35 min. Do jego napędu zastosowano silnik o mocy 87 kW, który pozwala osiągnąć setkę po 9 s. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 150 km/h. Do zasilania silnika w energię elektryczną zastosowano litowo-jonowe akumulatory o pojemności 42 kWh. Akumulatory umieszczono pod podłogą, tak, że nie zabierają miejsca i korzystnie wpływają na obniżenie środka ciężkości pojazdu. Dzięki temu wersja elektryczna ma bagażnik o tej samej pojemności, jak wersja spalinowa.
Fiat 500 la Prima urósł w porównaniu do poprzedniej edycji. Samochód jest o 6 cm szerszy i 6 cm dłuższy, a rozstaw osi wzrósł o 2 cm. Auto zyskało dzięki temu bardziej wyrazisty wygląd i jest w nim więcej miejsca dla jadących.
Fiat 500 la Prima otrzymał całkowicie odnowione wnętrze, które stylistycznymi akcentami nawiązuje do historycznego modelu 500-ki. Pojawiły się nowe multimedia i systemy wsparcia kierowcy. Auta z pierwszej edycji będą miały w standardzie osuwany, a raczej rolowany dach, znany już z poprzedniej generacji tego modelu.
Premierowe wydanie elektrycznej 500-ki zawiera domowy system ładowania Easy Wallbox, który da się podłączyć do domowego gniazdka. To proste rozwiązanie typu plus&charge, które można obsługiwać za pomocą Bluetootha. Nie jest tu potrzebna konfiguracja urządzenia przez wykwalifikowany personel. Proces ładowania samochodu rozpoczyna się automatycznie po podłączeniu go do ładowarki. Napełnianie akumulatora może odbywać się w standardowym trybie o mocy 3 kW lub po zwiększeniu do 7,4 kW. Wówczas akumulatory można napełnić w 100 proc. w nieco ponad 6 godzin. Auto wyposażone jest także w kabel Mode-3 przeznaczony do ładowania prądem zmiennym na publicznych stacjach.
Podczas jazdy kierowca ma do wyboru trzy tryby jazdy – Normal, Range i Sherpa. Normal to tryb, w którym kierujący czuje się tak, jakby prowadził samochód z tradycyjnym, spalinowym silnikiem. Tryb Range aktywuje automatycznie funkcję one-pedal-drive. Dzięki temu auto da się prowadzić używając niemal wyłącznie pedału przyspieszenia, bowiem po odjęciu gazu samochód zwalnia tak mocno, jak po naciśnięciu hamulca. Hamulca używa się praktycznie tylko do całkowitego zatrzymania auta. W trybie Sherpa zoptymalizowane jest zużycie prądu, aby dojechać jak najdalej. Wtedy system automatycznie wyłączy klimatyzację czy podgrzewanie foteli, a prędkość zostaje ograniczona do 80 km/h.
Atutami pojazdu są też świetne osiągi. Dzięki mocnemu, jak na tak mały samochód, silnikowi mającemu 87 kW mocy, samochód rozpędza się do 100 km/h już po 9 s, a prędkość 50 km/h uzyskuje się po 3,1 s.
Wbrew pierwotnym zapowiedziom pojawić się mają także wersje nowego Fiata 500 napędzane silnikami spalinowymi.
Elektryczny Fiat 500 będzie oferowany również w Polsce. Start sprzedaży przewidziano na trzeci kwartał 2020 roku. Ceny pojazdu oraz wyposażenie nie są jeszcze znane.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o