Sprawdź opony, nim pojedziesz

REKLAMA

– Kierowcy często zapominają, że tylko odpowiednio napompowane opony właściwie spełniają swoje zadanie, zapewniając należyte prowadzenie pojazdu. Nasze kompleksowe testy opon wykazały, że zarówno niedostateczne, jak i nadmierne ciśnienie w oponach może istotnie oddziaływać na ogólne właściwości jezdne samochodu i drogę hamowania. Wpływa to nie tylko na bezpieczeństwo samochodu, lecz także na żywotność opon i zużycie paliwa – mówi Emmanuel Robinet, szef działu badań opon Goodyear z ośrodka w Luksemburgu. – Kierowcy często popełniają klasyczne błędy: nie sprawdzają ciśnienia w oponach przed wyjazdem lub sprawdzają je, gdy opona jest rozgrzana, co skutkuje błędnym odczytem, ewentualnie pompują powietrze do określonego poziomu nie biorąc pod uwagę masy samochodu. Tymczasem jest duża różnica między pustym, a w pełni obciążonym pojazdem.
Właściwe ciśnienie w oponach jest niezbędne, by móc optymalnie prowadzić samochód, szczególnie na zakrętach. Wiele problemów ma swoje źródło w stopniowej, nieodczuwalnej utracie ciśnienia. Gdy opona jest niedostatecznie napompowana, masa samochodu spoczywa na zewnętrznych krawędziach bieżnika, zwiększając nacisk na ściany boczne opony, zamiast rozkładać się równomiernie na całej szerokości. Podczas jazdy ściany boczne nagrzewają się bardziej ,niż powinny, co ma wpływ na prowadzenie auta i bezpieczeństwo. Niedostateczne ciśnienie to mniej równomierne rozłożenie nacisku na nawierzchnię. To także mniejsza powierzchnia styku bieżnika z drogą, co skutkuje zmniejszeniem przyczepności i może rzutować na prowadzenie auta, szczególnie przy dużym obciążeniu. Droga hamowania wydłuża się, a na zakrętach samochód zachowuje się mniej stabilnie, co może prowadzić do pogorszenia kontroli nad pojazdem. – Nasze opony to produkty o wysokich parametrach, wyposażone w zaawansowane rozwiązania technologiczne. Aby w pełni wykorzystać ich możliwości, należy zadbać o odpowiednie ciśnienie powietrza – wyjaśnił specjalista.
Ciśnienie w oponie może zmniejszyć się samoistnie o 0,2 atmosfery przez okres trzech miesięcy wyłącznie na skutek ciągłego procesu dyfuzji. – Zbyt wielu kierowców popełnia błąd, sądząc, że kopnięcie w oponę lub kontrola wizualna pozwolą stwierdzić, czy ciśnienie powietrza jest prawidłowe. Oglądając oponę, nie wykryjemy ubytku ciśnienia o 0,2 atmosfery. Badania przeprowadzone w Unii Europejskiej wykazały, że ponad 64% wszystkich samochodów jeździ na niedostatecznie napompowanych oponach. Większość kierowców po prostu nie sprawdza ciśnienia w oponach tak często jak potrzeba, co może mieć istotny wpływ na bezpieczeństwo pojazdu – podkreślają eksperci.
Oprócz sprawdzenia ciśnienia, kierowcy przed wyjazdem powinni upewnić się, że opona jest w dobrym stanie. Przed wyjazdem należy sprawdzić stan bieżnika, czy jego głębokość jest wystarczająca. To szczególnie ważne dla prowadzenia się pojazdu na mokrej drodze. Czy bieżnik jest zużyty równomiernie? Należy również sprawdzić, czy nie są uszkodzone ściany boczne.
Wyjazdy urlopowe oznaczają, że w samochodzie podróżuje cała rodzina i mnóstwo bagaży. Duży ciężar lub obecność przyczepy za samochodem nie tylko utrudniają manewrowanie, lecz także zwiększają obciążenie pojazdu i opon. Jeżeli pojazd ma podróżować z kompletem pasażerów i bagażu, należy zwiększyć ciśnienie w oponach zgodnie z instrukcją obsługi samochodu.
Gorące, letnie powietrze zwiększa ciśnienie powietrza w oponach. Ciśnienie należy sprawdzać, gdy opony są zimne, ponieważ rośnie ono wraz ze wzrostem temperatury. Jeżeli samochód nie jest wyposażony w nowoczesne opony umożliwiające jazdę po utracie ciśnienia (RunOnFlat), należy sprawdzić również powietrze w kole zapasowym.
Niedostatecznie lub nadmiernie napompowane opony nierównomiernie wykorzystują powierzchnię bieżnika. Zbyt małe ciśnienie powoduje przyspieszone zużycie krawędzi bieżnika, natomiast nadmierne zwiększa zużycie środkowej części bieżnika. Ma to negatywny wpływ na żywotność opony: bieżnik zużywa się szybciej i nierówno. Niedostatecznie napompowane opony wymagają więcej energii, by się obracać, co zwiększa zużycie paliwa.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o