W korku kierowca… poczyta książkę

0
66
REKLAMA

Coraz więcej kierowców, prowadząc samochód, zajmuje się czymś innym niż tylko skupieniem się na jeździe. Zazwyczaj rozmawiają przez telefon, sprawdzają e‑maile czy też wysyłają smsy. Dotyczy to aż 25% czasu spędzonego za kierownicą. Takie zachowanie niestety często może powodować wypadek lub kolizję.
Volvo prowadzi badania mające na celu minimalizację takich sytuacji na drodze i udoskonala swoje samochody o nowoczesne systemy bezpieczeństwa typu City Safety czy Pedestrian Detection. Teraz firma idzie o krok dalej i pracuje nad rozwiązaniami, które wyeliminują do zera poważne obrażenia i ofiary śmiertelne z wypadków z udziałem samochodów volvo.
Dzięki systemowi automatycznego wsparcia jazdy w korku (Autonomous Driving Support) już niedługo kierowca nie będzie musiał się skupiać na prowadzeniu i będzie mógł poświęcić swoją uwagę np. czytaniu książki. Poprzez wykorzystanie danych z kamery i radarów samochód może podążać za pojazdem jadącym z przodu. Przyspieszanie, hamowanie i skręcanie kierownicą odbywa się automatycznie. Jeśli pojazd z przodu jest zmuszony do wykonania szybkiego ruchu z powodu przeszkody na drodze, kierowca wspomagany jest przez układ sterowania, który sprawia, że samochód skręca w tą samą stronę. Jeśli kierowca zdecyduje się z powrotem prowadzić auto samodzielnie, wystarczy dotknięcie przez niego pedału hamulca lub gazu czy też samodzielny ruch kierownicą. System nie ogranicza, a jedynie wspiera kierowcę w prowadzeniu auta.
Volvo rozpoczęło też prace nad systemem wsparcia pokonywania skrzyżowań (Intersection Support). Układ w momencie opuszczania skrzyżowania wyhamuje auto do zera, jeśli przed samochodem pojawi się inne auto, które przetnie tor jazdy skręcającego samochodu.
Nowy system minimalizujący ryzyko kolizji z udziałem zwierząt (Animal Detection) potrafi wyhamować auto w przypadku wtargnięcia zwierzęcia na drogę. Układ składa się z dwóch części: czujnika radaru oraz kamery na podczerwień, które rejestrują sytuacje przed i po bokach samochodu. Obecnie system wykrywa duże zwierzęta, takie jak łosie, jelenie, bydło czy konie. Jednak w przyszłości układ będzie działał w przypadku pojawienia się na drodze mniejszych zwierząt. Co istotne, system działa także w nocy.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o