Stambuł

0
72
Ceramika na bazarze Stambuł
Ceramika na bazarze | fot. Marta Tutaj
REKLAMA

Stambuł, największe miasto Turcji i najludniejsze miasto europejskie, leżące na pograniczu Europy i Azji, był także często i tematem, i scenerią filmów. Nic dziwnego – niewiele jest miast, gdzie historia, współczesność, egzotyka, wielokulturowość splatałyby się tak silnie.

Zwiedzałam Stambuł w styczniu, podczas wyjątkowo śnieżnej i mroźnej zimy. W naszej kwaterze na Kadıköy zamarzł bojler, a promy na Złotym Rogu nie kursowały. Toteż filmową panoramę centralnej części Stambułu – z sylwetkami Hagia Sofia, Błękitnego Meczetu, Pałacu Topkapi czy Wieżę Galata, najlepiej widoczną ze Złotego Rogu właśnie – udało mi się obejrzeć dopiero drugiego dnia, gdy ruch statków na zatoce został przywrócony.

REKLAMA

Plener ten „grał” w wielu filmach – zaczyna się nim np. gwiazdorska ekranizacja kryminału Agaty Christie „Morderstwo w Orient Ekspresie”. W tym filmie Sidneya Lumata z 1974 roku zagrali m.in. Ingrid Bergman, Jaqueline Bisset, Vanessa Redgrave, Sean Connery, John Gielgud, Michael York i Jean Pierre Cassel. Ja oglądałam panoramę Stambułu w śnieżnej zadymce – tak, jak nikt jej chyba nie sfilmował.

Dodatkową atrakcją podróży promem jest turecka herbata, smaczniejsza niż jakakolwiek inna. Parzy się ją w specjalnych, podwójnych dzbankach – herbaciane liście są najpierw nasączane w gorącej parze, potem parzone aż do zagotowania. Intensywną, aromatyczną herbatę podaje się w niedużych szklaneczkach w kształcie tulipana, z cukrem w kostkach na spodku. Zimową alternatywą jest zawiesista kawa w maleńkich filiżankach albo salep – gorący napój z mleka, sproszkowanych bulw storczyka i cynamonu.

Wieża i pałac

Wysiadłszy w przystani Eminönü, ruszyłam stromymi uliczkami ku Wieży Galata. Wieża powstała w XIV wieku jako część fortyfikacji konstantynopolskiej dzielnicy Genuańczyków, potem była m.in. więzieniem i posterunkiem janczarów. Dziś jest tam punkt widokowy i kawiarnia. Jest to też popularne miejsce „randkowe”. I sceneria tureckich seriali romansowych – na szczycie Wieży Galata przeżywało rozterki wielu nieszczęśliwie zakochanych.

Z wieży miał też sfrunąć na mechanicznych skrzydłach jeden z bohaterów tureckiego superserialu telewizyjnego „Wspaniałe stulecie” – legendarny lotnik Hezarfen Ahmet Çelebi. Przeleciał on na skrzydłach własnej konstrukcji nad Bosforem aż do dzielnicy Üsküdar w azjatyckiej części miasta. Tej legendzie, utrwalonej inskrypcją na siódmym piętrze Wieży Galata, poświęcono film historyczny „Stambuł pod moimi skrzydłami” z 1996 roku, a także naprawdę zabawny film animowany.

Aby znaleźć plenery „Wspaniałego stulecia”, trzeba iść do Pałacu Topkapi. To tam, wśród wykładanych mozaiką pawilonów przechadzały się sułtanki, a Sulejman Wspaniały układał poezje – po wydaniu najpilniejszych wyroków śmierci. Wnętrz pałacu ani zgromadzonych tu religijnych pamiątek (okruch zęba Mahometa, odciski jego stopy i włosy z brody, a także – podobno! – miecz króla Dawida, turban biblijnego Józefa czy miska Abrahama) nie wolno fotografować. Ale ozdobne pawilony nad Złotym Rogiem, podobnie jak otwierające się stąd widoki, nie są objęte zakazem.

Bazar egipski
Bazar egipski | fot. Marta Tutaj

Legendy Bonda

Wędrując między wieżą a pałacem przemoczyłam buty w mokrym śniegu. Postanowiłam więc zwiedzić historyczne tureckie bazary, które – na szczęście – są zadaszone.

Cała dzielnica powyżej stacji Eminönü jest strefą bazarów. Sprzedaje się tu wszystko: tradycyjne muzułmańskie kobiece szaty i… współczesną czerwoną bieliznę (!), chińskie lalki i materace, przyprawy, cukierki w kształcie lukrowanych pieczarek, ozdobne szklanki do herbaty, zegary z portretami szyickich proroków albo… Elvisa Presleya, latające mechaniczne ptaszki, świeże ryby, sery w wielkich blokach…

Najbardziej znane miejsca to Kryty Bazar i Egipski Bazar. Kryty Bazar, zwany też Wielkim, to prawdziwy labirynt zadaszonych uliczek, gdzie można kupić najróżniejsze pamiątki: bajecznie malowaną porcelanę, ozdobnie pakowane chałwy i herbaty, szachy z figurami przedstawiającymi Turków i krzyżowców, haftowane buty, suszone owoce, lampy z mozaikowego szkła, antyki, obrazy, dywany, złotą biżuterię, turbany… Są tu też bary i restauracje, zakłady fryzjerskie, fontanny i miejsca modlitwy.

Kryty Bazar zajmuje ok. 30 ha powierzchni, ma 22 bramy, ponad 60 uliczek i ponad 3,5 tys. sklepików i stoisk. Wśród zbiegających się, rozchodzących, krzyżujących i łączących uliczek łatwo się zgubić, toteż na skrzyżowaniach umieszczono tablice-drogowskazy. Bazar ten bywał często plenerem filmów. Najsławniejszą scenę nakręcono na jego dachach – był to pościg motocyklowy w „Skyfall”, jednej z wersji przygód agenta 007 Jamesa Bonda w reżyserii Sama Mendesa (2012). Bonda zagrał Daniel Craig.

W jednej z uliczek koło Egipskiego Bazaru zaprosił mnie do swego sklepu sprzedawca skórzanych pasków. Jak się okazało, całą ścianę w sklepie wyklejono zdjęciami z okresu kręcenia „Skyfall”. Narożny dom, w którym mieści się sklep, też „zagrał” w filmie. Rozmowny sprzedawca poczęstował mnie herbatą, wysuszył moje rękawiczki na grzejniku i pokazał mi serię swoich zdjęć z Danielem Craigiem i całą resztą filmowej ekipy.

Ekipy kolejnych „Bondów” gościły w Stambule kilkakrotnie. Tu rozgrywała się akcja nie tylko „Skyfall”, ale także „Pozdrowień z Rosji” Terence’a Younga z Bondem-Seanem Connery (1963), czy „Świat to za mało” Michaela Apteda (1999) z Bondem-Piercem Brosnanem. W stambulskich plenerach walczył też z albańską mafią (!) Liam Neeson w filmie „Uprowadzona 2” (r. 2012 ). Wcześniej, w 2004 roku Stambuł odwiedziła ekipa jednej z wersji filmu „W 80 dni dookoła świata” – tej z Jackie Chanem.

Także zespół realizujący telewizyjny serial o Arsenie Lupin – włamywaczu-dżentelmenie – spędził w mieście sporo czasu. W scenerii bazarów i otaczających bazary uliczek rozgrywały się ponadto uczuciowe perypetie pary bohaterów filmu „Stambuł” Ferenca Toreka.

Gdy rozmawialiśmy ze sprzedawcą-przyjacielem Bonda, do sklepu wszedł kot. Co mi przypomniało, że to właśnie na ulicach Stambułu powstał jeden z bardziej urokliwych filmów ostatnich lat – „Kedi –sekretne życie kotów” Ceydy Torun z 2016 roku.

Hagia Sofia nawa główna
Hagia Sofia nawa główna | fot. Marta Tutaj

Koty w świątyni

W podziemiach Hagia Sofia, najsłynniejszego zabytku Stambułu, odkrywał sekrety przeszłości Tom Hanks w filmie „Inferno” Rona Howarda (2016). Dawną Świątynię Mądrości Bożej, zbudowaną przez Justyniana Wielkiego, zwiedzałam następnego dnia. Ogromny budynek, z częściowo zachowanymi wspaniałymi mozaikami przedstawiającymi cesarzy, czteroskrzydłe cherubiny i świętych, robi największe wrażenie od środka. Na zewnątrz z Hagia Sofia konkuruje bryła Błękitnego Meczetu – wybudowanego w 1610 roku przez sułtana Mehmeda III właśnie po to, by dowieść, że muzułmańska świątynia może być równie wspaniała. Wnętrze Błękitnego Meczetu, nawet z jego subtelną niebieską ornamentyką i ogromnymi kolumnami, nie sprawia jednak tak uderzającego wrażenia, jak starsza o tysiąc lat świątynia Justyniana. Wewnętrzna przestrzeń Hagia Sofia, nawet częściowo przesłonięta tablicami z muzułmańskimi inskrypcjami, daje prawdziwe poczucie wzniosłości.

W przedsionku świątyni, przy małej studni, oczekuje turystów kot z filmu „Kedi”. W każdym razie tak zapewniają miejscowi przewodnicy. Kotów w najsławniejszej świątyni świata jest jednak kilkadziesiąt i tak naprawdę nie wiadomo, który z nich to gwiazda filmowa.

W bezpośrednim sąsiedztwie Hagia Sofia można odwiedzić m.in. hamam (łaźnię) sułtanki Hurem, głównej femme fatale serialu „Wspaniałe stulecie”. Obok jest Basilica Cisterna – miejski zbiornik wody z czasów Justyniana, znany też jako „Zatopiony Pałac”. Po drewnianym mostku przemierza się ciągnące się w mroku kolumnady, wśród spadających ze stropu kropel. Posadzkę pokrywa tafla wody, w której pluskają ryby. Są tu też „płaczące kolumny” i odwrócone Głowy Meduzy – resztki dawnych posągów, użyte jako elementy konstrukcyjne. Nieprawdopodobny plener filmowy sam w sobie.

Przy wejściu przedsiębiorczy fotograf stambulski zarabiał, fotografując zwiedzających w kostiumach z serialu „Wspaniałe stulecie”. Kolejka chętnych do sułtańskich kostiumów czekała cały czas.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o