27 sierpnia 1941 roku. Dwie małe podkarpackie miejscowości, Stępina i Strzyżów, stają się teatrem wielkich wojennych wydarzeń. „Amerika” – pociąg specjalny wodza III Rzeszy Adolfa Hitlera wjeżdża do – wykopanego pod Żarnowską Górą – tunelu schronowego. Na stacji w Strzyżowie wodza witają żołnierze. Każdy chce go zobaczyć na własne oczy. Wiwatują. Hitler nie jest z tego zadowolony. Wszak wizyta ma być utrzymana w najgłębszej tajemnicy. Okoliczni mieszkańcy są zamknięci w domach, nie mogą nawet patrzeć przez okna. Dowódcy zapewniają jednak wodza, że jest tu całkowicie bezpieczny. Gwarantują to fortyfikacje zbudowane na terenie powiatu strzyżowskiego przez największą niemiecką firmę – Organisation Todt.
Hitler i jego obstawa wsiadają do samochodów. Kolumna ma do przejechania kilkanaście kilometrów. Szybko docierają do Stępiny. W tamtejszym naziemnym schronie czeka Benito Mussolini. To ważne spotkanie i ważna rozmowa. Przecież od dwóch miesięcy wojska niemieckie i włoskie prowadzą operację Barbarossa – czyli atak na ZSRR. Nigdy nie będzie wiadomo, jak potoczyło się to spotkanie. O czym na podkarpackiej ziemi rozmawiali ludzie, którzy milionom nieśli śmierć i cierpienie.
Stępina to niewielka wieś, urokliwie położona wśród zielonych wzgórz, zaledwie około 50 kilometrów od Tarnowa. Na jej granicy z wioską Cieszyna znajduje się naziemny schron kolejowy, który wchodził w skład kwatery głównej Adolfa Hitlera „Anlage Süd”.

Dojechać tu można różnymi drogami, najprościej przez Pilzno i Brzostek. Około 15 kilometrów na wschód od niej znajdziemy miasteczko Strzyżów. A tu możemy zwiedzić jedyny podziemny tunel kolejowy w Polsce, przez znawców tematu uznawany za unikatowy obiekt architektury militarnej na skalę europejską. Dzisiejsza podróż będzie więc nieco inna niż zwykle. Choć miejsca proponowane do odwiedzenia będą jak zwykle – niezwykłe. Przyjeżdżając tutaj, oglądając gigantyczne obiekty i uświadamiając sobie wagę tego miejsca w najbardziej dramatycznych latach historii tej części Europy, ogarnąć nas może niedowierzanie. Ale to właśnie tutaj, tak niedaleko – tkano potworną przyszłość świata.
Schron Hitlera
W lecie 1940 roku we wsi Stępina rozpoczęła się poważna inwestycja. Oficjalnie powstawał tu zakład dla berlińskiej firmy chemicznej Askania-Werke. Plac budowy objęty był ochroną wojskowo-policyjną, a pracować tu mogli tylko upoważnieni Niemcy. W sumie przy wznoszeniu żelbetonowych schronów zatrudnionych było od trzech do nawet sześciu tysięcy ludzi! Toteż precyzyjnie zaplanowany kompleks został wybudowany i urządzony w ciągu nieco ponad roku. Powstało kilkadziesiąt obiektów: schrony, bunkry strażnicze, kwatery, budynki zaplecza technicznego, willa dla dowódców najwyższej rangi, a nawet trawiaste lądowisko – około 600 metrów od głównego bunkra. Kompleks był całkowicie samowystarczalny i przygotowany na różne działania wojenne.
Do dzisiaj zachowało się siedem obiektów. W tym najpotężniejszy – naziemny żelbetowy tunel schronowy o długości 400 metrów i wysokości 12 metrów – posadowiony równolegle do rzeki, u stóp zbocza pokrytego lasem. Robi niesamowite wrażenie. Nie tylko z uwagi na ogromne rozmiary, ale i wiele szczegółów, które wzięli pod uwagę niemieccy inżynierowie. Łukowaty kształt budowli miał chronić przed atakiem z powietrza. Dodatkowo zbudowane na bazie łuku ściany miały powodować poślizg trafiających w nie bomb lotniczych. Grubość murów w niektórych miejscach przekracza 3 metry. Według niemieckiej klasyfikacji odporności obiektów fortyfikacyjnych miały zapewnić przebywającym wewnątrz ludziom całkowite bezpieczeństwo nawet po kilkukrotnym trafieniu w to samo miejsce pocisku artyleryjskiego kalibru 220 mm – co w praktyce oznacza ładunek o wadze około 500 kg. Poprzez system śluz i hermetycznie zamykanych wrót schron gwarantował także ochronę przed atakiem chemicznym i biologicznym.
W środku przygotowano pomieszczenia techniczne, magazynowe i schronowe dla załogi oraz obsługi pociągu. Przez całą wojnę schron był utrzymywany w gotowości. Są tacy, którzy twierdzą, że Hitler był w nim jeszcze raz – w 1944 roku.
W czerwcu tego właśnie roku Niemcy zarządzili ewakuację, bo wojska radzieckie dotarły już do Sanu. Przez cztery miesiące działał tu radziecki szpital polowy. Niedaleko od schronów pozostał cmentarz, gdzie chowano żołnierzy, których lekarzom nie udało się uratować.
Po wojnie schron przejęło Ludowe Wojsko Polskie, które z kolei wydzierżawiło go Narodowemu Bankowi Polskiemu. Idealnie nadawał się przecież na składnicę mennicy państwowej, w razie zagrożenia zaś depozyty i dokumenty byłyby tu na pewno bezpieczne. Nigdy jednak z takiej możliwości nie skorzystano. Obiekt przejęła więc miejscowa Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna i zamieniła go na… pieczarkarnię. W 2000 roku schron został wykreślony z ewidencji wojskowej i przekazany gminie Frysztak.
Podziemny kanał łączył schron kolejowy z – oddalonym o 80 metrów – schronem technicznym, który stanowił jego zaplecze. Znajdowały się w nim urządzenia grzewcze, zaopatrujące w wodę, produkujące energię elektryczną, filtrujące powietrze. Przechowywano tu również zapasy paliw.
W odległości około 400 metrów od głównego schronu zbudowano bunkry bierno-bojowe o dwumetrowej grubości ścianach i doskonałej odporności na wybuchy. Były zaopatrzone w stanowiska ogniowe i urządzenia filtrujące powietrze. W nich miały się ukrywać drużyny piechoty i blokować dostęp do najważniejszych obiektów. Pięć z nich zachowało się do dzisiaj.
Tunel wydrążony w górze
W tym samym czasie, kiedy powstawały schrony i bunkry w Stępinie, ta sama niemiecka firma w niedalekim Strzyżowie przekopywała tunel schronowy pod Żarnowską Górą. To budowla w całości podziemna, zbudowana na rzucie prostokąta. Ma 438 metrów długości. Koliste ściany boczne są żelbetowe. Sklepienia pokrywa klinkierowa cegła. Z obu stron wloty zabezpieczają żelbetowe przedsionki wartownicze o długości 11 m. W szczytowej ścianie od zachodu, w ogromnych otworach (5,4 m × 4,5 m) zamontowano potężne drzwi żelazne z wywietrznikami.
Podczas II wojny światowej obiekt kilkakrotnie był wykorzystywany do maskowania pociągów specjalnych. Do dziś zachowały się: tunel schronowy wraz z tunelem instalacyjnym oraz schrony zaplecza technologicznego. Kiedyś były tu jeszcze bocznica kolejowa, drewniany peron łączący tunel i stację kolejową oraz grobla o nieznanym przeznaczeniu. Każdy z obiektów miał własną sieć wodno-kanalizacyjną.
„Amerika” vel „Brandenburgia”
A na koniec słów kilka o pociągu Hitlera, dla którego ochrony wzniesiono tunel w Stępinie. Miał osiem do czternastu wagonów specjalnych, pomalowanych na granatowo. Hitler używał go od sierpnia 1939 roku. Zapewniał mu mobilność, wygodę, łączność i bezpieczeństwo. Każdy skład był wyposażony w dwa wagony z działkami przeciwlotniczymi, które obsługiwało 26 żołnierzy. Ponadto w składzie były: salonka Hitlera, ekskluzywny wagon kąpielowy, wagon konferencyjny, wagon do przewozu samochodów wodza (a były to nie byle jakie auta – Maybach, Horch 850, Pullman i sześciokołowy Mercedes), wagon łączności, wagony eskorty, wagon restauracyjny i dwie sypialnie dla gości, a nawet wagon kierownika biura prasowego wyposażony w nadajnik krótkofalowy. Gdy Niemcy wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym, nazwę pociągu zmieniono na bardziej germańską – odtąd wódz poruszał się „Brandenburgią”. Pod koniec wojny pociąg wpadł w ręce aliantów. Wagon, w którym pracował Hitler, został wysadzony…
Schron Stępina-Cieszyna, gmina Frysztak
Zwiedzanie trasy „Kwatera Dowodzenia” trwa około 1 godz. Temperatura w schronach jest niska – szczególnie w maju i czerwcu. W lecie temperatura sięga maksymalnie 19 stopni. Dni i godziny otwarcia warto sprawdzić przed przyjazdem na miejsce na tej stronie. Nawet gdy schron nie jest dostępny, można ustalić termin zwiedzania: kontakt telefoniczny: 880 061 040 lub mailowy: tunelstepina@gmail.com
Tunel schronowy w Strzyżowie, ul. Tunelowa
Tunel czynny od 1 maja do 1 października, w weekendy od 10:00 do 18:00. W tygodniu – możliwość zwiedzania po wcześniejszym kontakcie telefonicznym, podobnie jak w okresie zimowym: tel. 889 839 031, e-mail: muzeum.samorzadowe.strzyzow@gmail.com. W lipcu i sierpniu tunel jest otwarty również od poniedziałku do piątku w godzinach od 10:00 do 18:00. Także w przypadku zwiedzania tego tunelu warto zabrać cieplejszą odzież.
# TEMI, Podróże, Stępina, Strzyżów, schron Hitlera, Adolf Hitler, Benito Mussolini, Amerika, Brandenburgia, spotkanie, II wojna światowa, Organisation Todt, Barbarossa, tunel schronowy, bunkry bierno-bojowe, Żarnowska Góra, pociąg specjalny, gmina Frysztak

![Perły motoryzacji na tarnowskiej Starówce [ZDJĘCIA] Pojazdy zabytkowe 2026 Tarnów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/06/IMG_20260606_155127-218x150.jpg)

![Tarnów w Tricolorze. Psia parada przeszła ulicami miasta [ZDJĘCIA] Berneńczyki Tarnów 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/06/IMG20260605161505-218x150.jpg)



![Pilne: Zderzenie motocykla z osobówką w Woli Rzędzińskiej. Droga jest zablokowana [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/TEMI-GRAFIKA-218x150.jpg)




![Weekend pełen smaku. Tak tarnowianie bawili się na Gastromajówce [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Gastromajowka-14-218x150.jpg)







