Wędrówka tropem Jana i Amalii

0
119
Dukla - Pustelnia św. JanaPustelnia-św.-Jana
Pustelnia św. Jana
REKLAMA

Dukla – dziś niewielkie miasteczko u stóp Beskidu Niskiego. Kiedyś miała przyćmić Puławy i stać się ważnym ośrodkiem kulturalnym Rzeczpospolitej. W czasach konfederacji barskiej stała się sceną dramatycznych wydarzeń z tłem miłosno-kryminalnym. Podczas II wojny światowej była miejscem jednego z najkrwawszych bojów na ziemiach polskich – Bitwy bitew – o Przełęcz Dukielską. Stąd pochodził Domarad, który uczestniczył w Bitwie pod Grunwaldem, a później podpisał w imieniu króla przymierze z Krzyżakami. To tu Męcińscy podejmowali Jana Kazimierza, wracającego ze Śląska podczas potopu szwedzkiego. To tu car Mikołaj, po powstaniach w 1846 i 1848 odbywał przeglądy wojsk idących pod dowództwem feldmarszałka Iwana Paskiewicza na Węgry – by tłumić tamtejsze powstania. Dukla to także miejsce urodzenia świętego Jana – jej nazwa stała się jego przydomkiem.

REKLAMA

Święty Jan – z Dukli
Jan w sposób szczególny czczony jest we Lwowie. Jemu bowiem przypisuje się ocalenie miasta w 1648 roku. To on przeraził Chmielnickiego i Tuchajbeja, ukazując się im w chmurach nad klasztorem, i zmusił do odwrotu.
Nad Pełtwią zmarł, ale na świat przyszedł w Dukli. Urodził się prawdopodobnie 4 lata po bitwie pod Grunwaldem, w mieszczańskiej rodzinie Dźwigów. I to tu jest główne miejsce kultu, a celem pielgrzymek – Sanktuarium św. Jana z Dukli i klasztor ojców bernardynów, bo Jan – początkowo franciszkanin – w wieku 60 lat przeszedł do najsurowszej w tej regule gałęzi. Pierwotny kościół był drewniany, w latach 60. XVIII wieku wybudowano na jego miejscu dzisiejszą świątynię w stylu późnego baroku (we wnętrzu znajdziemy wiele elementów wyposażenia z tego okresu). Na przełomie XIX i XX do świątyni dobudowano kaplicę poświęconą świętemu, w której – w srebrnej trumience – złożono w 1974 roku relikwie Jana, przeniesione z Rzeszowa (gdzie po wojnie trafiły ze Lwowa).

O młodości świętego nie wiemy praktycznie nic, tradycja nie przekazała nawet imion rodziców, podaje jednak pustelniczy tryb życia. Żywot eremity wiódł ponoć w wielu miejscach. Najważniejszym z nich było wzgórze Zaśpit, położone na południe od Dukli. Dojście do niego z miasteczka nie jest dogodne, najkrótsza trasa wiedzie bowiem drogą krajową nr 19, inna szlakiem żółtym na południowy zachód, a następnie głównym szlakiem beskidzkim na wschód. Najprostszym rozwiązaniem jest dojazd – na południe w kierunku przejścia granicznego w Barwinku, a po przejechaniu ok. 2 km. od granic miasta, na zachód. Sama pustelnia założona została już po beatyfikacji Jana z Dukli w 1769 r. To zresztą on sam polecił wybudowanie w tym miejscu kaplicy, a uczynił to pojawiając się we śnie ówczesnej właścicielce Dukli Marii Amalii z Bruhlów Mniszchowej. Życzeniu stało się zadość. Na miejscu pierwotnie drewnianej kaplicy, która spłonęła, na początku XX wieku wybudowano neogotycką, murowaną. W grocie poniżej bije cudowne źródełko. Woda z niego pomaga na wszelkie choroby.
Jeżeli po cudowną wodę nie chcemy się fatygować na Zaśpit, zaczerpniemy jej bliżej – w „złotej studzience” u stóp górującej nad miastem Góry Cergowa (o wyprawie na nią poniżej). Źródełko, także o mocy uzdrawiania całej palety dolegliwości, chroni drewniana kapliczka z figurą świętego. To właśnie w tym miejscu Jan miał rozpocząć pustelniczy żywot, kontynuowany przez lata.
Ślady obecności św. Jana w Dukli dla potomności utrwaliła w dużej mierze inna ważna dla miasta postać, wspomniana wcześniej Maria Amalia z Bruhlów Mniszchowa.

Dukla_Pomnik-nagrobny-Marii-Amalii-Mniszchowej
Pomnik nagrobny Marii Amalii Mniszchowej

Maria Amalia Mniszchowa – ambicją pokonująca współczesnych
Ciekawe losy Dukli stały się jeszcze ciekawsze w roku 1636. Właścicielem miasta został wówczas Franciszkek Bernard Mniszech, brat carowej Maryny. Gdy upłynął wiek, dziedzicem został jego potomek Jerzy August. Kilka lat później poślubił Marię Amalię, córkę Henryka Bruhla – ważnej (według niektórych wszechwładnej) postaci na dworach królów saskich, znanego lepiej jako bohater powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego. Ambicją tego małżeństwa było stworzenie z Dukli ośrodka, który przyćmiłby Puławy Czartoryskich. Chociaż się nie udało, Maria Amalia pozostawiła wiele. Nie wszystko przyniosło jej splendor. Ambitnie planowała związać swój ród z Potockimi, poprzez małżeństwo jedynaczki Józefiny ze Szczęsnym Potockim (od konfederacji targowickiej). Ten jednak, wówczas 18-latek, poślubił Gertrudę z Komorowskich, która była ponoć z nim w ciąży. Małżeństwo trwało krótko. 17-letnia ciężarna Gertruda zginęła podczas napadu, a jej ciało najprawdopodobniej utopiono w rzece. Wersji śmierci było wiele, ale mało kto miał wątpliwości, że stali za nią Potoccy i Maria Amalia. Tak czy inaczej, ta ostatnia zmarła rok później, w wieku 35 lat, oficjalnie na gruźlicę, nieoficjalnie – po zażyciu trucizny. Dwa lata później Szczęsny Potocki poślubił Józefinę.
Śladów obecności Marii Amalii w Dukli jest bardzo wiele. Piękne to ślady. To przede wszystkim XVIII-wieczny, późnobarokowy kościół z rokokowym wyposażeniem – pod wezwaniem Marii Magdaleny. W ołtarzu głównym – obraz patronki świątyni – pokutującej. Na sklepieniu – sceny z jej życia w iluzjonistycznych polichromiach. W przedsionku grobowiec Franciszka Stadnickiego – z czarnego marmuru. A w jednej z kaplic bocznych – uznawany za kwintesencję sztuki rokokowej – grobowiec Marii Amalii Mniszchowej. Wykonany z różowego i czarnego marmuru, wprost zachwyca.
Obowiązkowym punktem programu pobytu w Dukli jest zespół pałacowo-parkowy. „Późnobarokowa rezydencja magnacka w stylu francuskim” – to właśnie ona miała stawić czoła Puławom. Była jedną z piękniejszych w ówczesnej Polsce – obok dworu stanęły budynki gospodarcze, powozownia, browar i młyn. Działały tu teatr, orkiestra i kapela dworska. Uzupełnieniem był park w stylu francusko-saskim. Lata świetności dawno minęły, ale spacer po nim daje ich wyobrażenie.

Dukla_wieża-widokowa-na-Cergowej
Wieża widokowa na Cergowej

Dziś budynek, w którym w XIX wieku powstała pierwsza w Polsce loża masońska, jest siedzibą Muzeum Historycznego. Zbiory obejmują dzieje Dukli, kładąc szczególny akcent na sam pałac. Można obejrzeć część zachowanego oryginalnego wyposażenia (w tym egzemplarze z czasów Mniszchów) i biblioteki. Odrębną ekspozycję poświęcono walkom z okresu I i II wojny światowej, toczonym Karpatach. Na dziedzińcu utworzono miniskansem ciężkiej broni pancernej, artyleryjskiej i rakietowej, używanej jesienią 1944 roku w walkach o Przełęcz Dukielską. To jedna z najkrwawszych bitew II wojny toczona na ziemiach polskich. Liczbę poległych podczas całej operacji dukielsko-preszowskiej po obu stronach szacuje się na ok. 160 tysięcy. Najkrwawsze walki toczyły się w tych okolicach, w Dolinie Śmierci podczas szturmu na Iwlę i Chyrową oraz wzgórze 534 w Teodorówce pozwalające kontrolować szosę Nowy Żmigród – Dukla. Sama przełęcz położona jest kilkanaście kilometrów od miasta.

U stóp Beskidu Niskiego
Dukla to nie tylko miejsce ważnych wydarzeń historycznych. To także punkt, w którym bazę znaleźć mogą miłośnicy gór, także ci początkujący. Beskid Niski nie jest wymagający, ale zachwyca krajobrazami, roślinnością i spokojem. Tu nie ma tłumów. Po urokliwych szlakach wędrują Ci, którzy doceniają przyrodę, ciszę i samotność. Na południowy wschód od miasta wznosi się Góra Cergowa (716 m n.p.m.). Z Dukli wiedzie tam szlak żółty (z Rynku ulicą Cergowską). Trasę można skrócić podjeżdżając na parking w Cergowej-Zakluczynie. Do pokonania jest nieco ponad 2 kilometry – niezbyt wymagającą trasą. Po drodze dotrzemy do wspomnianej wcześniej „złotej studzienki”, zagłębimy się w Rezerwat Tysiąclecia, a na szczycie czeka 21-metrowa wieża widokowa.
Zdjęcia autora

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o