Kuchnia bez chemii

0
45
kuchnia-brzózka
REKLAMA

W kuchni sporo się dzieje. A to coś rozpryśnie, albo coś się wysypie, kapnie, zaleje, rozleje… Czasem coś się przypali, lub po prostu zepsuje i przez to niemiło pachnie. Organizacja pracy w tym miejscu jest na najwyższym poziomie, szczególnie wtedy, gdy lubimy gotować. To właśnie w tym pomieszczeniu jest tyle dobrej energii, bo gotowanie, przyprawianie i próbowanie daje mnóstwo frajdy. Wcale nie dziwię się, kiedy domowe imprezy przenoszą się do kuchni właśnie.

REKLAMA

Im więcej gotowania, tym więcej sprzątania – siłą rzeczy. Na szczęście w kuchni jest sporo pomocnych nam sprzętów, które ułatwiają wiele czynności. Jednak, aby utrzymać nasze sprzęty kuchenne w czystości, wcale nie potrzeba chemicznych i drażniących środków czyszczących. Zachowanie higieny i czystości w prosty sposób możemy uzyskać stosując ocet spirytusowy, sodę oczyszczoną, kwasek cytrynowy, boraks i wodę.

Zlew
to pierwsze miejsce gdzie lądują brudne naczynia i garnki, ale też miejsce, w którym myjemy nasze warzywa, owoce i mięso, dlatego tak ważne jest zachowanie higieny w tym miejscu. Tutaj świetnie się sprawdzi ocet spirytusowy, który ma silne właściwości przeciwbakteryjne, ale też doskonale poradzi sobie z kamieniem i innymi zabrudzeniami. Zawsze przy zlewie trzymam spryskiwacz z roztworem wody z octem w proporcji 2:1. Po skończonej pracy spryskuję zlew, chwilę czekam, żeby roztwór odkaził jego powierzchnię i przecieram. Tym samym roztworem możemy umyć blat i stół kuchenny oraz deski do krojenia, a także płytki kuchenne. Roztwór ten możemy wzbogacić dodając kilkanaście kropli naturalnego olejku z drzewa herbacianego lub cytrusowe mieszanki, aby po ulotnieniu się zapachu octu pozostał przyjemny świeży aromat.

Do miejsc, na których mocno osadził się kamień wystarczy użyć samego octu. Jeśli jego zapach bardzo nas drażni, zamieńmy go na kwasek cytrynowy – jego roztwór wodny jest łagodniejszy w zapachu, ale też świetnie radzi sobie z kamieniem.

Kuchenka/ piekarnik
– po zakończeniu gotowania moja kuchenka czasami wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Szczególnie kiedy się spieszę, potrawy i garnki jakby przejmowały mój pośpiech i chciały przyspieszyć cały proces, czego rezultatem jest istny chaos. Wtedy gotowanie nie sprawia mi aż tyle przyjemności, ile mogę wynieść z tej magicznej czynności, kiedy mam czas. Po takim chaotycznym gotowaniu porządnie spryskuję kuchenkę roztworem z octem i pozostawiam na jakieś 10 min. Następnie przed samym myciem jeszcze raz spryskuję kuchenkę i wszystko ładnie schodzi. Piekarnik lubię czyścić zaraz po zakończeniu pieczenia, ponieważ w ten sposób można wykorzystać jego temperaturę. Do nagrzanego piekarnika wkładam metalową lub szklaną miskę z wodą i octem 1:1, zamykam piekarnik i pozostawiam nawet na 2 – 3 godziny, do czasu aż piekarnik ostygnie. W środku woda z octem będzie parować i namoczy pięknie wszelkie zabrudzenia. Czasami jednak to nie wystarczy i wtedy robię pastę z boraksu i octu (3 łyżki boraksu + 1 łyżka octu), która ściera przypalone plamy. Tą samą pastą czyszczę wannę w łazience. Jeśli nie mamy boraksu, możemy przygotować pastę z sody oczyszczonej i odrobiny wody.

Lodówka
to miejsce, do którego zaglądamy czasami bezwiednie, trochę z nudów, trochę z głodu. Za każdym razem śmieszy mnie widok osoby uwieszonej na otwartych drzwiach lodówki z wielkim znakiem zapytania nad głową: „Hmmm coś bym zjadł, ale nie wiem co”. Przypomina mi się moment w domu rodzinnym, kiedy po obiedzie zapytałam swojego młodszego brata czego tam tak szuka, a jego odpowiedź brzmiała „Patrzę, co jest”…

Wracając do porządków, lodówka to magazyn jedzenia i zapachów. Właśnie tego sprzętu nigdy nie umyłabym żadnym chemicznym środkiem, bo przecież jego opary wejdą w nasze jedzenie. Tutaj doskonale sprawdzi się woda z octem 1:1 – odkazi lodówkę, lekko ją wybieli, ale też wypędzi mieszaninę zapachów.

Czajnik
ten to dopiero się napracuje, szczególnie u wielbicieli herbatek i kaw. Do odkamienienia czajnika posłuży nam kwasek cytrynowy lub ocet oczywiście. Wystarczy zagotować wodę z dodatkiem tych magicznych kwaśnych substancji, aby kamień się rozpuścił.

Ekspres do kawy
w którym również odkłada się kamień, ale też może być siedliskiem pleśni i innych patogenów. Dlatego tutaj również ocet i jego właściwości bakteriobójcze i odkamieniające świetnie się sprawdzą. Do pełnego zbiornika na wodę dolejmy trochę octu, nagrzejmy ekspres i przelejmy przez niego całą wodę z octem, która jest w zbiorniku. Podczas tej czynności możemy również przeczyścić dyszę do pienienia mleka, otwierając w niej zawór na wodę. Po skończonej czynności nalewamy do zbiornika samą wodę i znowu przepuszczamy ją przez dobrze nagrzany ekspres – w ten sposób pozbędziemy się pozostałości octu, który mógłby zepsuć smak naszej kawy.

Przypalone garnki
– tak, to zdarza się nawet najwybitniejszym kucharzom. Przypalony garnek zalejmy wodą z octem 1:1 i zagotujmy roztwór. Następnie ostrożnie wsypmy 2 łyżki sody oczyszczonej. Buchnie para i piana, więc warto mieć pod ręką przykrywkę. Kiedy reakcja pomiędzy sodą i octem ustanie, można zabrać się za szorowanie garnka, ale ja pozostawiam ten roztwór na całą noc, a rankiem przypalenizna dużo łatwiej schodzi.

Mikrofalówka
– tego sprzętu najlepiej jest się po prostu pozbyć z naszej kuchni. Jedzenie w niej podgrzane traci wszelkie wartości odżywcze, ponieważ poddanie go napromieniowaniu zmienia całkowicie jego strukturę molekularną, przez co nasz organizm nie rozpoznaje takiego jedzenia jako produkt spożywczy. Niepotrzebny i bardzo szkodliwy sprzęt, który tylko zajmuje miejsce na naszym blacie i kusi, bo podgrzewa posiłki w bardzo szybkim tempie od razu na talerzu, ale jakim kosztem…

Istnieje tyle bezpiecznych i nietoksycznych alternatyw sklepowej chemii czyszczącej, że jeśli tylko się chce, można zamienić stertę środków w kolorowych, reklamowanych opakowaniach na kilka podstawowych i bardzo tanich produktów, i cieszyć się domem wolnym od toksyn. Nasze zdrowie i Matka Natura nam za to podziękują.

Zapraszam Cię do zapoznania się z moim blogiem Zdrowa Brzózka, gdzie znajdziesz jeszcze więcej informacji na temat świadomego podejścia do zdrowia.
https://www.zdrowabrzozka.pl/

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o