Majowa trójca ziołowa – pędy sosny, liście brzozy, mniszek lekarski

0
93
Zdrowa-brzózka

Maj to miesiąc obfitujący w lekarstwa stworzone przez naturę. Wszystko budzi się. Każda roślina na nowo inicjuje życie, wydając na świat swoje bezcenne dary. Wystarczy zapoznać się z ich właściwościami, aby bezpiecznie i skutecznie pomagać ciału w regeneracji po okresie zimowym. Kiedy żyjemy zgodnie z naturalnym rytmem korzystając z sezonowych bogactw apteki Pana Boga, nasza odporność wzmacnia się, stajemy się silniejsi, a tym samym weselsi.

Poznaj leczniczą moc młodych pędów sosny, liści brzozy oraz mniszka lekarskiego.
Wszystkie te rośliny mają działanie przede wszystkim wzmacniające odporność. Zacznijmy od sosny, której zapach jest nam dobrze znany. Jej olejki eteryczne mają silne działanie dezynfekujące i odświeżające. I tak samo, jak możemy zastosować koncentrat olejków eterycznych sosny do odkażania powietrza w pomieszczeniach, można również użyć tego działania na nasze drogi oddechowe. Zarówno wdychanie zapachu świeżych pędów sosny, jak i wdychanie ich naparów będzie pomocne. Dodatkowo zabieg aromaterapii uwolni nas od napięć i stresów. Napar ze świeżych lub suszonych pędów sosny możemy także pić, aby wzmocnić odporność. Igliwie sosny jest bogate w witaminę C, A, K, witaminy z grupy B oraz potas, magnez, żelazo, miedź, cynk, a także silne przeciwutleniacze. Taki zestaw witamin i minerałów doskonale wzmacnia nasz układ krwionośny i oddechowy, a przede wszystkim odpornościowy. Przy okazji zyskujemy wzmocnienie skóry, paznokci i wzroku. Same korzyści!

Przepis na herbatę z igliwia sosny:
Herbatę możemy przygotować zarówno z młodych pędów sosny, jak i z dojrzałego igliwia, które jest dostępne przez cały rok. Gałązki kroimy i lekko rozgniatamy, zalewamy wrzątkiem i parzymy przez 15 minut. Następnie napar odcedzamy i pijemy małymi łykami, najlepiej lekko ciepły.

Przepis na syrop z młodych pędów sosny:
Syrop możemy przygotować albo ze zwykłym cukrem, albo z miodem. Wiele źródeł podaje, że zastosowanie cukru rafinowanego do przygotowania naturalnych substancji leczniczych jest bezpieczne. Podobno zawartość drogocennych minerałów i witamin pochodząca z naturalnych surowców niweluje szkodliwe działanie cukru. Jednak zastosowanie prawdziwego miodu jeszcze bardziej wzmacnia prozdrowotne działanie młodych pędów sosny, dlatego ja wybieram miód.
Młode pędy sosny myjemy i suszymy przy użyciu ręcznika. Następnie drobno je kroimy. Zarówno przy użyciu cukru, jak i miodu, procedura przygotowania syropu jest taka sama. W wyparzonym słoiku układamy warstwę igliwia, którą albo zalewamy płynnym miodem, albo posypujemy cukrem. Takich warstw w słoiku robimy kilka, aż wypełnimy całe naczynie. Na półlitrowy słoik około ¾ jego objętości powinno zająć igliwie, a reszta to cukier lub miód.
Tak przygotowany słoik odstawiamy w ciemne miejsce na 2 – 3 tygodnie. Niektóre przepisy mówią o tym, aby słoik trzymać w słońcu, ale to z kolei obniża zawartość witaminy A w naszym syropie, dlatego korzystniej jest go trzymać bez dostępu światła słonecznego. Pamiętajmy o tym, aby wstrząsać słoikiem od czasu do czasu. Kiedy sosna puści sok, odcedzamy syrop i przechowujemy w szczelnie zamkniętym, szklanym pojemniku, najlepiej w lodówce.

Brzoza to drzewo niezwykłe. Nie tylko dlatego, że jako jedyne posiada czarno-białą korę, ale przede wszystkim dlatego, że jego soki, kora i liście mają niezastąpione właściwości zdrowotne dla naszego organizmu. Wczesną wiosną drzewo wyciąga z gleby i wód gruntowych wszystko, co jest mu potrzebne do rozwinięcia liści i wegetacji przez cały sezon, dlatego pijąc sok pozyskany z pnia brzozy uzupełniamy braki swojego organizmu, które powstały podczas zimy, kiedy dostęp do świeżych warzyw i owoców jest utrudniony. Woda brzozowa doskonale wzmacnia ciało, dodaje energii, ale też oczyszcza organizm z toksyn. Jest szczególnie polecana osobom, które cierpią z powodu kamieni nerkowych, ponieważ sok z brzozy oczyszcza nerki. Niestety, sezon na sok z brzozy już minął, ale teraz właśnie rozpoczął się sezon na młode liście brzozowe.

Kolor białej kory brzoza zawdzięcza betulinie, która występuje także w liściach. Betulina to substancja mocno podnosząca odporność organizmu, ponieważ ma działanie antywirusowe, przeciwzapalne, antyoksydacyjne, żółciopędne, łagodzące napięcia psychiczne, a także przeciwalergiczne. W liściach brzozy oprócz betuliny znajdziemy także chlorofil, flawonoidy, kwasy organiczne, minerały i witaminy. Ciekawym składnikiem liści brzozy jest również srebro, znane z silnych właściwości antybakteryjnych. To właśnie dzięki niemu tak łatwo oddycha się w zagajniku brzozowym.

Napar z młodych liści brzozy oprócz właściwości ogólnie wzmacniających organizm i układ odpornościowy, ma także działanie moczopędne, bakteriobójcze, grzybobójcze, napotne i oczyszczające cały organizm m.in. z metali ciężkich.

Przepis na napar z młodych liści brzozy:
Do przygotowania naparu z liści brzozy potrzebujemy dwóch garści liści, które myjemy, a następnie umieszczamy najlepiej w termosie. Zalewamy je wrzątkiem około 0,5 litra wody i pozostawiamy na noc. Ciepły napar wypijamy w ciągu dnia, w dawkach po około 100 ml. Napar ma gorzki smak. Jeśli będzie zbyt gorzki, zwiększamy ilość wrzącej wody. Taka kuracja może potrwać około dwóch tygodni.
Liście możemy również suszyć i popijać napary przez cały rok.

Przeciwwskazania do stosowania brzozy to alergie, ciężka niewydolność wątroby i nerek.

O mniszku lekarskim i jego cudownych właściwościach robi się coraz głośniej. Roślina ta jest uznawana za ogrodowy chwast. Wielu ogrodników tępi go, aby trawnik wyglądał piękniej. Wielka szkoda, że nie doceniamy tych tzw. chwastów, bo właśnie te niepozorne rośliny potrafią zaskoczyć nas, jeśli tylko zapoznamy się z ich zastosowaniem. Mniszek lekarski to bogactwo składników wzmacniających układ odpornościowy. Jest znany z tego, że doskonale łagodzi wszelkie stany zapalne w organizmie. Zanim zastąpiliśmy aptekę Pana Boga sztucznymi substancjami wpakowanymi w tabletki, mniszek był stosowany na wiele schorzeń, jak anemia, szkorbut, bóle menstruacyjne, problemy z pęcherzem, nerkami i wątrobą. Obecnie są prowadzone badania nad zastosowaniem korzenia mniszka w walce z nowotworami. Wszystkie części mniszka są jadalne. Młode liście są świetnym dodatkiem do surówek i wszelkich sałatek. Z korzenia mniszka możemy przygotować zdrowotne nalewki. Jednak najczęściej spotyka się zastosowanie jego żółtych kwiatów. Najbardziej znanym lekarstwem z mniszka jest miód lub syrop. Tutaj także do przygotowania specyfiku możemy zastosować cukier, albo miód. Przepisy z cukrem mówią o gotowaniu kwiatów, jednak ja wychodzę z założenia, że im mniej obróbki termicznej przy przygotowaniu domowych lekarstw, tym lepiej. Dlatego podaję przepis na syrop z mniszka na miodzie, bez gotowania.

Przepis na syrop z mniszka:
Potrzebujemy kilka garści kwiatów mniszka, około 1/2 litra płynnego miodu i ewentualnie cytrynę oraz kawałek korzenia imbiru. Kwiaty mniszka po zerwaniu rozkładamy na białym materiale, dzięki czemu wyjdą z nich wszelkie robaczki. Po oczyszczeniu kwiatów układamy je w wyparzonym słoiku, zalewamy sokiem z cytryny, posypujemy startym świeżym imbirem i zalewamy płynnym miodem. Wszystkie kwiaty muszą być przykryte miodem. Słoik odstawiamy w zaciemnione miejsce na 2 – 3 tygodnie. Po tym czasie możemy przecedzić nasz syrop lub zostawić z całą zawartością i przechowywać w lodówce.

Przepis na napar z kwiatów mniszka lekarskiego:
Możemy parzyć zarówno świeże, jak i suszone kwiaty mniszka. Napar z mniszka jest cudownym napojem regulującym trawienie, ponieważ ma silne działanie żółciopędne. Jego regularne picie pomaga również przy chronicznych zaparciach. Dodatkowo oczyszcza organizm z toksyn i wzmacnia odporność.
A teraz, jeśli tylko możesz, odłóż na chwilę gazetę i pędź do lasu lub na łąkę z koszykiem, rękawiczkami i nożykiem. Udanych zbiorów!

Zapraszam Cię do zapoznania się z moim blogiem Zdrowa Brzózka, gdzie znajdziesz jeszcze więcej informacji na temat świadomego podejścia do zdrowia.
https://www.zdrowabrzozka.pl/

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o