Plan zdrowych zmian na 2020 rok – część druga

0
456
REKLAMA

W ubiegłym wydaniu TEMI przedstawiłam pierwszą część proponowanych przeze mnie zmian dla zdrowia. Kiedy dzielimy nasz cel na pojedyncze kroki, łatwiej jest się zorganizować. Plan zmian prowadzi nas krok po kroku, czyli miesiąc po miesiącu. Te niewielkie zmiany pozwolą wypracować zdrowe nawyki, które na przyszłość będą chronić zdrowie i umacniać je. Zatem do dzieła, bo nasze zdrowie jest w naszych rękach.

REKLAMA

W skrócie przypomnę, czego dotyczyła pierwsza część planu. Jeśli nie macie dostępu do poprzedniego wydania tygodnika, zapraszamy do Biura Ogłoszeń TEMI, gdzie są dostępne archiwalne wydania gazety.

STYCZEŃ
Miesiąc bez cukru
LUTY
Miesiąc picia wody.
MARZEC
Wiosenne porządki bez chemii.
KWIECIEŃ
Miesiąc naturalnych kosmetyków.
MAJ
Miesiąc codziennych spacerów.
CZERWIEC
Miesiąc zbierania ziół.

LIPIEC
Miesiąc zdrowych tłuszczów. Tłuszcze to niezbędny składnik zdrowej diety. Tłuszcz to też nośnik smaku w naszych potrawach. Tłuszcz to także substancja unikana przez osoby odchudzające się jak ognia, zupełnie niepotrzebnie. Jeśli w naszej diecie stosujemy zdrowe tłuszcze, nie ma sensu się ich bać. Zdrowe tłuszcze, czyli wszelkie oleje pochodzenia roślinnego wytłaczane na zimno i stosowane także na zimno. Pamiętajmy, że olej rzepakowy wcale NIE JEST idealny do smażenia. Przy wysokiej obróbce termicznej stosujemy jedynie tłuszcze nasycone, czyli zwierzęce, lub olej kokosowy. To są tłuszcze stabilne w swojej budowie. Pamiętajmy też, aby nigdy nie doprowadzać do przypalenia tłuszczu i zwęglenia potraw, ponieważ wówczas wytwarzają się substancje rakotwórcze. Jednak najistotniejsza rzecz w kwestii tłuszczów to utwardzane tłuszcze trans, takie jak margaryna. Takich tłuszczów faktycznie unikajmy jak ognia, ponieważ jest to substancja sztucznie wytworzona przez człowieka dla ułatwienia wielu procesów w przetwórstwie spożywczym. Takie tłuszcze nie występują naturalnie w środowisku, dlatego nasz organizm nie wie, co z nimi zrobić. Wszelkie utwardzane tłuszcze TRANS mocno obciążają organizm. Margarynę zamieńmy na masło, smażmy na oleju kokosowym lub smalcu z gęsi, a oliwę z oliwek stosujmy najlepiej na zimno, np. do sałatek. W celu uzupełnienia niezbędnych nam kwasów OMEGA 3 wypijmy jedną łyżkę świeżego oleju lnianego, który przechowujemy w lodówce w szczelnej i ciemnej butelce.

SIERPIEŃ
Miesiąc redukowania plastiku w domu. Stało się jasne dla wszystkich, że toniemy w plastiku. Plastik to sztuczne i szkodliwe tworzywo, z którym obcujemy każdego dnia. W plastiku przechowujemy jedzenie, które przygotowujemy często z użyciem plastikowych akcesoriów kuchennych. Dzieci bawią się codziennie plastikowymi zabawkami, a dorośli dotykają codziennie plastikowych narzędzi potrzebnych do pracy. Nawet w ubraniach znajdziemy plastik… Niestety nasz organizm na tym cierpi, a szczególnie nasz układ hormonalny, który jest zaburzony słynnym związkiem BPA. Na szczęście w tym temacie mamy sporo do powiedzenia. Możemy wybrać szklane pojemniki do przechowania żywności, a na zakupy wybrać się ze swoimi materiałowymi torbami. Dzieciom możemy kupić drewniane zabawki, a w sklepach z odzieżą wybierać ubrania, które w składzie mają 100% bawełny. Tam gdzie mamy coś do powiedzenia, działajmy!

WRZESIEŃ
Miesiąc kiszenia i zdrowych przetworów. Całe lato obfituje w pyszne i pełne witamin warzywa i owoce. Możemy zachować ich wartości odżywcze zamykając je w słoikach w formie przetworów, a potem cieszyć się ich smakiem zimą. Jednak to, czy domowe przetwory będą dla nas zdrowe, czy nie, zależy od tego, w jaki sposób je przygotujemy. Jeśli owoce zasłodzimy toną cukru rafinowanego, a warzywa zalejemy octem spirytusowym, to zamiast witamin serwujemy sobie problemy z wątrobą i podwyższony cukier. Na szczęście jest wiele sposobów na zdrowe zakonserwowanie warzyw i owoców. Przykładowo zamiast octu spirytusowego możemy zastosować ocet jabłkowy. Zamiast cukru rafinowanego możemy użyć miodu lub nierafinowanego cukru trzcinowego lub kokosowego. Przygotowując domowe powidła owocowe możemy zrezygnować z cukru całkowicie. Wystarczy dobrze wysmażyć owoce na wolnym ogniu, dodać odrobinę soli, która wzmocni ich naturalną słodycz, i dobrze zapasteryzować owoce w słoikach. Moją ulubioną formą przetworów jest kiszenie, czyli zalewanie warzyw solanką (woda plus sól). Po kilku dniach w słoikach zachodzi proces fermentacji, podczas którego sól pobudza bakterie mlekowe do działania, a hamuje rozwój bakterii gnilnych. Z kiszonek najczęściej znamy tylko ogórki i kiszoną kapustę, a kisić możemy praktycznie wszystkie warzywa, nawet owoce. Zachęcam do eksperymentów szczególnie z kalafiorem, cytrynami, cukinią, marchwią i kalarepą.

PAŹDZIERNIK
Miesiąc bez mleka i jego przetworów. Mleko i jego przetwory są jednym z najczęstszych alergenów, z czego nawet nie zdajemy sobie sprawy. Laktoza i problemy trawienne, jakie powoduje to jedna sprawa, ale w mleku jest jeszcze kazeina, która powoduje zaflegmienie całego organizmu. Mleko pasteryzowane dostępne w sklepie ma niewiele wspólnego z prawdziwym mlekiem. Jest to napój mlekopodobny wysycony szkodliwymi substancjami, którymi są szprycowane krowy, aby maksymalnie wydłużyć ich okres laktacji. Jest to działanie wbrew naturze, a to nigdy nie wychodzi z korzyścią dla konsumentów. Wystarczy wstrzymać się od mleka i jego przetworów przez miesiąc, aby zauważyć, że przetworzone mleko nam nie służy. Jeśli męczy nas „wieczny” katar, a w jelitach często pojawiają się wzdęcia, spróbuj odstawić nabiał. Nie martw się, że nie dostarczysz sobie przez to wystarczającej ilości wapnia, ponieważ w zielonych warzywach jest go wystarczająco dużo.

LISTOPAD
To miesiąc zdrowych przypraw. Przyprawy mają niesamowitą moc aromatów i smaków. Każdy z nas ma pewnie swoją ulubioną mieszankę lub ulubioną pojedynczą przyprawę. W mojej kuchni przyprawy stosuję jako źródło wielu cennych minerałów, ale także jako substancje przeciwzapalne, czyli lecznicze. Do takich przypraw należą wszelkie zioła, jak czosnek niedźwiedzi, tymianek, oregano, bazylia, cząber, ale także przyprawy korzenne, czyli kurkuma, cynamon cejloński, imbir suszony. Do podstawowych przypraw zaraz obok pieprzu, należy oczywiście sól. Zachęcam do stosowania soli nieoczyszczonej, np. kłodawskiej, która jest bogata w minerały. W listopadzie stawiamy na zdrowe przyprawy, a więc rezygnujemy z bardzo często stosowanego niestety glutaminianu sodu. Jest to słynna substancja wzmacniająca smak szeroko stosowana w przetworzonych produktach spożywczych. Ma ona na celu zmianę percepcji naszych nerwów zlokalizowanych na języku, przez co smaki wydają się bardziej intensywne, a to doprowadza nas do nałogowego wręcz jedzenia takich produktów. Śmiało można powiedzieć, że istnieją osoby uzależnione od magi, vegety, zupek chińskich, czipsów, itd. A później dziwimy się, że dzieciom nie smakują naturalne w smaku warzywa… Niestety, glutaminian sodu robi też sporo zamieszania w naszym żołądku, ponieważ zakłóca pracę nerwów odpowiedzialnych za domykanie zwieracza żołądka powodując zgagę.

GRUDZIEŃ
Miesiąc uważności. Grudzień to szalony miesiąc, który ucieka nam chyba najszybciej z całego roku. Dzieję się tak za sprawą świąt i zakończenia roku, które generują więcej obowiązków niż zwykle. Im więcej podejmowanych działań, tym czas szybciej leci. Nasza uwaga jest rozproszona po kuszących reklamach, świecidełkach, prezentach, zakupach itd. Jak zatrzymać czas? Wystarczy skupić swoją całą uwagę na tym, co robimy TERAZ. Gdy idę, to skupiam się na swoich stopach i na tym, że idę, a nie na liście zakupów czy prezentów. Gdy gotuję obiad, skupiam uwagę na każdej czynności, którą wykonuję TERAZ. W ten sposób zwykłe obieranie jabłka stanie się dla nas swego rodzaju medytacją. Mamy wówczas wrażenie, że spowalniamy czas, nasz umysł relaksuje się i oczyszcza ze zbędnych, chaotycznych myśli.

Na koniec wszystkim czytelnikom życzę powodzenia w dotrzymaniu swoich noworocznych postanowień. Wytrwałość i determinacja to cechy, które będą nam wszystkim potrzebne, aby zadbać o siebie i naszych bliskich. Jednak ta gra jest warta wszelkich poświęceń, ponieważ tutaj rozchodzi się o nasze szlachetne zdrowie.

Zapraszam Cię do zapoznania się z moim blogiem Zdrowa Brzózka, gdzie znajdziesz jeszcze więcej informacji na temat świadomego podejścia do zdrowia.
https://www.zdrowabrzozka.pl/

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o