Profesor o profesorze

0
60
REKLAMA

Autor „Spotkań z profesorem Julianem Aleksandrowiczem” ciekawie i dowcipnie relacjonuje trwającą ponad dwie dekady przyjaźń ze swoim naukowym mentorem, liczne spotkania towarzyskie i zawodowe.
Bohater publikacji, wieloletni kierownik Kliniki Hematologicznej Akademii Medycznej w Krakowie podczas II wojny światowej walczył w kampanii wrześniowej. Przez trzy lata był więziony w getcie krakowskim, z którego uciekł i został aktywnym członkiem Armii Krajowej, odznaczonym Virtuti Militari. Do jego najbardziej znanych książek należą: „Nie ma nieuleczalnie chorych”, „Sumienie ekologiczne”, „Wszechstronna nadzieja” czy „Kuchnia i medycyna”, napisana wspólnie z Ireną Gumowską. Julian Aleksandrowicz był przyjacielem i lekarzem poetki Haliny Poświatowskiej, której pomógł w organizacji wyjazdu na operację serca do Ameryki i wspierał w zmaganiach z chorobą.
Prof. Paulin Moszczyński uzyskał dwie specjalizacje, doktorat i habilitację podczas odbywania wolontariatu w klinice kierowanej przez Juliana Aleksandrowicza, jednocześnie pracując w szpitalach w Czchowie, a później w Brzesku. Do współpracy z bohaterem książki namówił autora Jerzy Lisiewicz, kolega z czasów studenckich. „Do kliniki Profesora przyjeżdżali lekarze z różnych okolic. Byli wolontariuszami. Pracowali po południu na etatach w wiejskich ośrodkach zdrowia. Profesor Aleksandrowicz prowadził badania epidemiologiczne w terenie. Poszukiwał czynników środowiskowych mogących mieć wpływ na rozwój białaczek u ludzi i bydła. Stworzył niespotykany w ówczesnych czasach zespół interdyscyplinarny, składający się z lekarzy, weterynarzy, epidemiologów, mikrobiologów, mykologów, toksykologów. Nazywał go Nieformalnym Zespołem Ekologicznej Profilaktyki (NZEP). Każdy zainteresowany problemem był mile widziany w zespole. Badano wodę z wiejskich studni oraz glebę na obecność pierwiastków śladowych i zanieczyszczeń biologicznych. Inni poszukiwali mykotoksyn w pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych. Usłyszałem wówczas od Jurka przyjazne, ciepłe słowa zachęty – przyłącz się do nas. Odwiedź Profesora w Wiesiółce nad Jeziorem Rożnowskim. To tylko 15 km od Czchowa, gdzie pracujesz. Profesor ma tam domek letniskowy, w którym spędza wszystkie weekendy. Myślę, że przyjmie cię życzliwie. W najbliższą sobotę jedziemy z żoną do Wiesiółki. Trochę błądzimy, bo trzeba było skręcić w polną drogę, stromo opadającą do Jeziora Rożnowskiego. Skryta w zaroślach stała drewniana chata z tarasem. Poniżej w zatoczce kołysała się mała żaglówka. Z kwiatkami stanęliśmy przed furtką niepewni, co nas czeka. Donośny głos Profesora zachęcił do wejścia. Na tarasie siedziało kilka osób, gospodarze z sąsiednich domostw i jakiś redaktor. Na stole leżał wiejski kołacz. Pili kawę albo herbatę. Stał dzban kwaśnego mleka. Rozmawiali o pogodzie, o ogrodnictwie (…) Profesor w płóciennej koszuli, drelichowych spodniach, w sandałach, na bosaka, emanował radosną siłą. Po pewnym czasie, nieśmiało zacząłem rozmowę o swojej pracy w Czchowie. Kiedy opowiedziałem o trzech zachorowaniach na białaczkę w jednym domostwie, zauważyłem błysk zainteresowania w oku Profesora. Później usłyszałem słowa, które będę pamiętał do końca życia. Rewelacyjna obserwacja, takich ognisk zachorowań szukam z dr Wolską od kilku lat. Witam w NZEP. Przeprowadź wywiady środowiskowe, dokonaj dokładnej lokalizacji przestrzennej i geograficzno-geodezyjnej tych zachorowań, a na pewno znajdziesz i inne. Później szukaj przyczyn białaczek w środowisku. (…) Wracałem do domu jak na skrzydłach”.
Prof. Moszczyński jest autorem blisko 500 artykułów medycznych, ponad 850 publikacji popularno-naukowych i dziewięciu książek. Był członkiem komitetów redakcyjnych czasopism naukowych: Medycyna Pracy i Polish Journal of Occupational Medicine and Environmental Health.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments