Prześpij się z tym

0
86
Prześpij się z tym
fot. Monika Wróblewska - ekspertfitness.com
REKLAMA

Wewnętrzne zegary naszych narządów współpracują ze sobą niczym orkiestra. Trzy podstawowe rytmy, leżące u podstaw zdrowia to: sen, aktywność fizyczna i odżywianie. Powyższe rytmy dobrze ze sobą współpracują i znajdują się pod naszą kontrolą. Im lepsza integracja, tym większe szanse na dobre samopoczucie i pełnię zdrowia, natomiast zakłócenie jednego z powyższych rytmów nakręca spiralę coraz gorszego nastroju.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, najwyższy czas „zhakować” cały system okołodobowy. A jeśli chcesz dobrze zacząć, zacznij od aktywności wieczornej, a dokładniej – ogranicz dostęp światła i wzmocnij sen, gdyż właśnie sen jest początkiem aktywnego, biologicznego dnia. Zmiany zachodzące w naszym organizmie podczas snu mają fundamentalne znaczenie dla naszego samopoczucia nadchodzącego dnia. Im lepiej sypiasz, tym lepiej wypoczywasz i więcej masz energii.

REKLAMA

Sen składa się z dwóch cykli: spokojnego – NREM (no rapid eye movement), czyli kiedy nasze gałki oczne są nieruchome oraz snu aktywnego – REM (rapid eye movement), kiedy gałki oczne poruszają się szybko. Sen NREM dzieli się na 3 fazy (inne źródła podają 4 fazy): N1 – zasypianie, N2 – sen płytki i N3 – sen głęboki. W zaledwie kilka minut przechodzimy ze staniu zasypiania do N2, jednak nasz stan psychofizyczny zmienia się bardzo szybko; temperatura ciała spada, mięśnie stają się rozluźnione. Zaczynasz tracić świadomość, jednak z łatwością można Cię jeszcze obudzić. Druga faza snu – N2 to właściwie pierwsze stadium prawdziwego snu, podczas którego gałki oczne pozostają nieruchome, a oddech i liczba uderzeń serca na minutę znacząco maleje. Faza N3, czyli sen głęboki – to czas, w którym mózg staje się zdecydowanie mniej wrażliwy na bodźce ze świata zewnętrznego, w efekcie znacznie trudniej Cię obudzić. W zdrowym śnie, tuż przed końcem fazy snu głębokiego, ciało ulega paraliżowi, wszystko po to, by nie odgrywać scen nieprzewidywalnych marzeń sennych (zaburzeniem tego stanu jest m.in. somnambulizm). Jeśli doprowadzisz do deprywacji tej fazy snu, nie licz na bujną kreatywność, świetny nastrój czy najlepszą motorykę w ciągu dnia.

Wszystkie kolejno występujące po sobie fazy snu NREM przeplatane są snem aktywnym, czyli REM. Teraz twoje ciało jest w pełni nieruchome, jednak gałki oczne pracują tam i z powrotem niczym przyspieszony skaner. Ciśnienie krwi rośnie, oddech i tętno przyspiesza, a umysł galopuje równie intensywnie, a nawet skuteczniej niż za najbardziej aktywnych momentów dnia. To właśnie czas marzeń sennych. Zwykle podczas jednej nocy zaliczamy ok. 3-5 cykli snu REM, które pojawiają się w odstępach od 90 do 120 minut. W tej fazie mózg włącza procesy uczenia się i zapamiętywania. Stwierdzenie „prześpij się z tym” jest tutaj jak najbardziej uzasadnione, gdyż właśnie dobry sen, a szczególnie faza snu REM, pomaga w „łączeniu kropek” i znajdywaniu najlepszego rozwiązania na trapiące nas zagwozdki. Po każdym przejściu ze snu spokojnego do głębokiego odnotowujesz jeden pełny cykl snu. Jeśli jesteś osobą dorosłą i chcesz cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem, powinieneś przesypiać minimum 7 godzin na dobę nieprzerwanego snu, ponadto bardzo ważne, aby zachowywać odpowiednie proporcje pomiędzy obydwoma typami snu pojawiającymi się w ciągu nocy.

Ilość snu to nie wszystko. W jakich godzinach spać żeby się wyspać, czy popołudniowa drzemka ma sens oraz jak zadbać o higienę okołosenną, dowiesz się w kolejnym artykule TEMI. Do następnego razu!

Arkadiusz Ostręga – trener zdrowia,specjalizujący się w budowaniu nawyków o charakterze psychofizycznym; ruchu, oddychania, snu, rytmu dobowego, odżywiania i kontroli stresu.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o