Duda liderem w wyścigach górskich

0
72
REKLAMA

Choć nad St. Urban wisiały burzowe chmury, to jednak deszcz nie spadł i zawodnicy mogli osiągać duże prędkości na jednym z najszybszych odcinków górskich w sezonie 2012. Na starcie stanęło 114 zawodników z Austrii, Słowenii, Węgier, Słowacji, Włoch, Francji, Chorwacji i Niemiec, zawody rozgrywano na liczącej 2805 metrów trasie St. Urban – Simonhohe
– Runda w austriackim St. Urban była dla nas pomyślna od samego początku. Poza świetnym wynikiem, czyli wygranej w grupie A, cieszy nas również gorące przyjęcie, jakie przygotowali nam organizatorzy wyścigu – mówi Grzegorz Duda. – Trasa może nie jest zbyt trudna, ale za to jest odcinkiem „na odwagę”. Prędkości w okolicach 210 km/h oraz hopy zlokalizowane na trasie sprawiają, że trzeba się naprawdę dobrze skupić.
Grzegorz Duda dodaje, że jest bardzo zadowolony z pracy całego zespołu, któremu dziękuje za dobrą robotę, podkreśla również wsparcie, jakiego mu udzielili austriaccy kibice.
– Teraz czeka nas kolejny występ w FIA CEZ, a więc trzeba się do niego dobrze przygotować, bo jest szansa na tytuł mistrzowski w grupie A na koniec sezonu – podsumowuje tarnowski kierowca.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o