Gdy Tarnów był symbolem sportowej nowoczesności…

0
112
Sportowy kompleks w Mościcach był przed laty symbolem nowoczesności, którego miastu zazdrościła cała sportowa Polska | fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Stadion, baseny, hala
Oczywiście największym i najważniejszym obiektem kompleksu był stadion piłkarski, a od 1957 roku, kiedy to przy Zakładowym Klubie Sportowym „Unia” powstała sekcja żużlowa, piłkarsko‑żużlowy. W pierwszej połowie lat 70. minionego wieku przeszedł on w ciągu kilku lat gruntowaną modernizację, stając się nowoczesnym jak na tamte czasy obiektem, na którym imprezy sportowe i inne widowiska mogło oglądać wygodnie kilkanaście tysięcy widzów. Wielkim światem zapachniało, kiedy obiekt otrzymał sztuczne oświetlenie. Stało się to latem 1972 roku. Wokół stadionu stanęły cztery potężne maszty o wysokości 47 metrów, każdy z nich wyposażony został w 33 reflektory. W lipcu odbyły się pierwsze próby, a swój debiut oświetlenie zaliczyło 26 sierpnia podczas meczu piłkarskiego o Puchar Polski pomiędzy Unią Tarnów a Zagłębiem Sosnowiec.
W pierwszej połowie tamtej dekady wybudowano także nową trybunę główną, pokrywającą, podobnie jak dziś, niemal całą tzw. prostą stadionu. Trybuna została zaprojektowana bardzo funkcjonalnie, bowiem w jej wnętrzu architekci zaplanowali umieszczenie biur, magazynów, gabinetów lekarskich, szatni czy gabinetów odnowy biologicznej. Kiedy w połowie dekady oddano ją do użytku po drugiej stronie ulicy na rozległym terenie istniał już cały kompleks obiektów: kameralny stadion lekkoatletyczny, zespól boisk treningowych, a przede wszystkim zbudowany pod koniec lat 60. Dom Sportu z halą do koszykówki i siatkówki oraz basenem. W świetlicy budynku Klub Olimpijczyka organizował cykliczne spotkania z gwiazdami sportu. Na przełomie lat 60. i 70. obok Domu Sportu rozpoczęto budowę kompleksu pływalni, w tym tzw. basenu olimpijskiego o długości 50 metrów wraz z wieżą do rozgrywania zawodów w skokach do wody oraz z trybunami na około 2 tysiące widzów. Kompleks otwarto 2 września 1972 roku.
Trzy lata później po drugiej stronie stadionu powstała hala sportowa z pierwszym w mieście pełnowymiarowym boiskiem do piłki ręcznej wraz z zapleczem. „Budynek nowej hali sportowej wzbogacił architektoniczny krajobraz Świerczkowa (nazwa Mościc używana w czasach PRL, przyp. autor) Przybyła jeszcze jedna budowla będąca trwałym śladem pracy załogi Azotów dla środowiska, śladem cennych inicjatyw społecznego aktywu, śladem wysiłku wielu ludzi dobrej roboty‑ pisały w stylu tamtej epoki „Tarnowskie Azoty”.
Jedyną inwestycją, której nie udało się szybko zrealizować, było kryte, sztuczne lodowisko z trybunami na prawie 5 tysięcy widzów. Szkielet okazałego budynku był już gotowy w połowie dekady. Jeszcze raz „Tarnowskie Azoty”: „Strzeliste słupy stalowej konstrukcji budowanego w Świerczkowie sztucznego lodowiska wzbogaciły ostatnio osiedlowy krajobraz o jeszcze jeden element nowoczesności”. Gdyby powstało, jak planowano, w latach 70., byłby to jeden z największych krytych obiektów sportowych w kraju. Niestety z powodu różnych problemów budowa wlokła się przez następne kilkanaście lat, halę lodowiska otwierano pośpiesznie na koncert „Mazowsza” z okazji 60 – lecia Zakładów Azotowych na przełomie września i października 1987 roku. Po kilku zaledwie latach lodowisko zlikwidowano, na miejscu tafli położono parkiet i odtąd służyło jako hala sportowa i widowiskowa.

REKLAMA

Jadą goście, jadą…
Mościcki zespół obiektów był doceniany w kraju. W połowie lat 70. otrzymał nagrodę finansową ufundowaną przez Totalizatora Sportowego jako jeden z sześciu najlepszych i najlepiej zadbanych sportowych kompleksów w Polsce, wygrał także konkurs na najlepiej utrzymaną infrastrukturę sportowo‑rekreacyjną w Małopolsce.
Nic dziwnego, że w Mościcach sporo się działo: organizowano tutaj międzynarodowe mecze piłkarskie, w których rywalami zespołu Unii były zagraniczne klubowe ekipy, na żużlowym torze Unii reprezentacja Polski gościła rywali z ZSRR, Anglii czy NRD i były to wówczas wydarzenia wielkiego formatu. Basen olimpijski był natomiast miejscem letnich mistrzostw kraju seniorów. Zimą 1977 roku w hali OKU, zaledwie kilka miesięcy po jej otwarciu, odbyły się Akademickie Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej mężczyzn.
Funkcjonalność mościckiego kompleksu sprawiała, że był on też chętnie wynajmowany na zgrupowania zarówno przez kadry narodowe w różnych dyscyplinach sportu (regularnie gościli tu na przykład reprezentanci Polski w pływaniu), jak i zespołów klubowych. W regionalnej prasie zachowała się wypowiedź kierownika letniego obozu przygotowawczego koszykarek Siarki Tarnobrzeg, które gościły tutaj w 1974 roku: „Tarnów wyjątkowo nam odpowiada, wszystko prawie mamy na miejscu, zakwaterowanie, sala, baseny kąpielowe są tak usytuowane, że nie tracimy czasu na przejście z jednego obiektu na drugi. W ubiegłym roku byliśmy tu także i starać się będziemy, oczywiście jeżeli kierownictwo tutejszego klubu wyrazi zgodę, o przyjazd w przyszłym roku.”
Jeszcze w latach 90. lodowisko było areną łyżwiarzy figurowych podczas zimowej Uniwersjady, czyli studenckich igrzysk, których główną areną było Zakopane. Potem po „przerobieniu” go na halę sportową odbyły się w niej międzynarodowe zawody w koszykówce i piłce ręcznej.
To już niestety przeszłość. Dziś w Tarnowie nie ma obiektu, na którym można by przeprowadzić sportową imprezę dużego formatu. Warto przypomnieć tamte dawne czasy ku pokrzepieniu serc, a przede wszystkim uwadze władz samorządowych.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o