„Jaskółki” wróciły na fotel lidera

0
278
REKLAMA

Unia Tarnów znów jest liderem tabeli grupy wschodniej małopolskiej IV ligi. Co prawda w miniony weekend „Jaskółki” tylko zremisowały swój mecz, ale porażka prowadzącej Sandecji II Nowy Sącz pozwoliła im wrócić na szczyt zestawienia. Ze zwycięstwa w ostatnich dniach cieszyli się natomiast piłkarze Tarnovii Tarnów oraz Wolanii Wola Rzędzińska, remisem zakończyło się spotkanie BKS-u Bochnia, a punktów nie zdobyli Okocimski Brzesko oraz Bruk-Bet Termalica II Nieciecza.

REKLAMA

W ubiegłotygodniowej 15. serii spotkań Unia Tarnów grała na wyjeździe w Limanowej. „Jaskółki”, które w poprzedniej kolejce zremisowały i straciły prowadzenie w tabeli na rzecz Sandecji II Nowy Sącz, liczyły w minioną sobotę na komplet punktów, ale ostatecznie znów musiały się nimi podzielić. Wynik 2:2 to efekt trafień dla gości autorstwa Szymona Adamskiego i Artura Białego, bramki dla gospodarzy zdobywali natomiast Sebastian Jacak i Kamil Kurczab.
Remis wystarczył jednak drużynie Daniela Bartkowskiego do ponownego objęcia prowadzenia w tabeli. Tarnowianie tracili do Sandecji tylko punkt, a rywale z Nowego Sącza w ubiegły weekend nieoczekiwanie przegrali swój mecz z GKS-em Drwinia. W rezultacie obydwie drużyny zrównały się dorobkiem, ale dzięki lepszemu bilansowi meczów bezpośrednich to „Jaskółki” są liderem.
W sobotę na wyjeździe efektowne zwycięstwo odniósł za to inny tarnowski klub. Tarnovia w Szczyrzycu rozgromiła bowiem aż 6:1 miejscowego Orkana. Po dwie bramki dla „biało-czerwonych” zdobyli Wojciech Mącior (z rzutów karnych) oraz Bartosz Tokarczyk, a po jednej dołożyli Patryk Klich i Sławomir Zubel. Honorowego gola dla miejscowych strzelił z „jedenastki” Marcin Krywoborodenko. W ligowej tabeli Tarnovia niezmiennie plasuje się na 11. pozycji.
Spośród drużyn z regionu komplet punktów zdobyli także piłkarze Wolanii Wola Rzędzińska, którzy w sobotę w Brzesku rywalizowali z Okocimskim. Goście triumfowali skromnie 1:0, ale długo nic na to nie wskazywało, bo zwycięską bramkę Dominik Minorczyk strzelił już w doliczonym czasie gry. Porażka może boleć „Piwoszy” tym bardziej, że od końca pierwszej połowy Wolania grała w dziesiątkę, a nieskuteczni gospodarze nie potrafili wykorzystać liczebnej przewagi.
Drużyna z Woli Rzędzińskiej ma powody do zadowolenia, bo jako beniaminek radzi sobie w tym sezonie bardzo dobrze – po wygranej w Brzesku awansowała na 3. miejsce w tabeli. Nie zmieniło się natomiast położenie Okocimskiego, który nadal zajmuje 14. pozycję.
Jeszcze niedawno w czubie zestawienia znajdował się BKS Bochnia, ale od 22 września nie potrafi wygrać. Sytuacja ta nie zmieniła się również w ubiegłą sobotę, bo bochnianie zremisowali 1:1 rozgrywany przed własną publicznością mecz z Popradem Muszyna. Goście szybko wyszli na prowadzenie po trafieniu Mateusza Wilka, a wyrównującą bramkę zdobył z rzutu karnego Dominik Juszczak. W efekcie bochnianie znów spadli w tabeli i obecnie plasują się na 7. miejscu.
Na niższej pozycji znalazła się również ekipa Bruk-Betu Termaliki II. Rezerwy pierwszoligowca z Niecieczy w ubiegłą sobotę straciły bowiem punkty w Gorlicach, gdzie miejscowy Glinik triumfował 2:0. Przed przerwą bramkę dla gospodarzy z rzutu karnego strzelił Daniel Kmak, a w drugiej połowie podwyższył Hernani Jose da Rosa. Porażka sprawiła, że „Słonie” spadły w tabeli na 6. miejsce.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o