Kiwior zadebiutował zawodowo

0
40
Boks Kiwior informacja
REKLAMA

Damian Kiwior w boksie olimpijskim osiągnął wiele. Wychowanek „Tigera” wielokrotnie stawał na podium mistrzostw Polski różnych kategorii wiekowych, występował w prestiżowej lidze World Series of Boxing, a jako reprezentant Polski dotarł do ćwierćfinału ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Charkowie. Następnie w listopadzie minionego roku 24‑latek przeprowadził się do brytyjskiego Wolverhampton, gdzie postanowił rozpocząć karierę w boksie zawodowym.
Tarnowianin przez kilka miesięcy intensywnie przygotowywał się do debiutu pod okiem doświadczonego Paula Manna. Wreszcie na początku marca stoczył pierwszy zawodowy pojedynek podczas gali w Walsall, którą organizował jego promotor – Errol Johnson, szef grupy Black Country Boxing Promotion. Kiwior w kategorii półśredniej zmierzył się wówczas z Anatolijem Ljubienowem z Bułgarii (był to piąty zawodowy pojedynek 28‑latka), którego ostatecznie pokonał na punkty.
– Wielką rolę odgrywały emocje i momentami nie myślałem o boksowaniu, ale o tym, żeby,, urwać głowę” przeciwnikowi, bo wsparcie w postaci głośnego dopingu zrobiło swoje. Ale wygranych walk nie powinno się oceniać, więc cieszę się, że zawodową karierę zaczynam od zwycięstwa – podsumowuje tarnowski pięściarz. – Po udanym debiucie rozpocząłem przygotowania do drugiej zawodowej walki. Jestem pewien, że moja dyspozycja będzie zdecydowanie lepsza niż w trakcie pierwszej, ponieważ dopiero wchodzę w świat zawodowego boksu i cały czas się uczę.
Wychowanek „Tigera” drugą zawodową walkę początkowo miał stoczyć już w najbliższy weekend, ale zdecydowano, że odbędzie się ona 21 kwietnia podczas kolejnej gali, którą organizuje grupa Black Country Boxing Promotion. Rywal tarnowianina nie jest jeszcze znany.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o