Mistrzostwo świata zostało w rodzinie!

0
41
Natalia Kałucka na najwyższym podium podczas wspinaczkowych Mistrzostw Świata Juniorów
REKLAMA

Natalia w stolicy Rosji odebrała tytuł swojej siostrze Aleksandrze, która triumfowała podczas poprzedniej edycji mistrzostw, a tym razem zdobyła brązowy krążek. Obie siostry Kałuckie potwierdziły po raz kolejny, że należą do grona najlepszych zawodniczek swojego pokolenia na świecie.
Już pierwszego dnia zawodów rywalizowano w konkurencji na czas (kategorii „junior A”), w której faworytką była broniąca tytułu Aleksandra Kałucka. Tarnowianka zdobyła bowiem złoto w poprzednich mistrzostwach w Innsbrucku, a ponadto w ostatnim czasie świetnie prezentowała się w debiutanckich startach w seniorskim Pucharze Świata, jako 16‑latka ocierając się nawet o podium.
Aleksandra na ścianie wspinaczkowej w Moskowie od początku spisywała się na miarę oczekiwań – zwyciężyła w kwalifikacjach, a potem osiągała bardzo dobre czasy i pokonywała kolejne rywalki. Aż do biegu półfinałowego, w którym trafiła na… swoją siostrę bliźniaczkę.
Natalia to równie wielki wspinaczkowy talent. Również ma wiele sukcesów na swoim koncie, w tym jest aktualną mistrzynią Europy juniorek. Jednak podczas zawodów w Rosji początkowo nie szło jej aż tak dobrze jak siostrze. Tymczasem w półfinałowym biegu Aleksandra poślizgnęła się, a Natalia wspinała się szybko i pewnie, dzięki czemu triumfowała.
W finałowym starcie rywalką Natalii była Kamilla Kushaeva, reprezentantka gospodarzy. Mimo że moskiewska publiczność dopingowała Rosjankę, to tarnowianka okazała się od niej lepsza o 0.06 sekundy, sięgając tym samym po tytuł juniorskiej mistrzyni świata.
Z kolei w biegu o brązowy medal Aleksandra trafiła na Darię Potapovą, również reprezentantkę Rosji. 16‑latka nie dała jej szans i wygrała z dużą przewagą. W efekcie podczas zawodów siostry z Tarnowa stanęły na najwyższym i najniższym stopniu podium, a tytuł mistrzowski pozostał w rodzinie.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o