Na ścianie i mistrzowskim podium

0
98
Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Marcin Dzieński, który obronił tym samym tytuł wywalczony przed rokiem
REKLAMA

Wśród seniorów mistrzostwo obronił Marcin Dzieński, pośród juniorów triumfował Konrad Gruszka, a w kategorii juniorek Natalia Kałucka.
W kwietniu rozpoczęła się międzynarodowa rywalizacja we wspinacze sportowej na czas w ramach Pucharu Świata, ale inauguracja krajowego sezonu miała miejsce później w Warszawie na tamtejszej ścianie „Makak”. Tarnowskie kluby reprezentowali utalentowani wspinacze, którzy od początku liczyli się w rywalizacji o medale, bo miasto jest jednym z najlepszych ośrodków szkoleniowych w Polsce. Ostatecznie tarnowianie nie zawiedli, bo reprezentanci tutejszych klubów we wszystkich kategoriach wiekowych zdobyli w stolicy w sumie osiem medali – trzy złote, dwa brązowe i dwa srebrne.
Największa uwaga skoncentrowana była oczywiście na rywalizacji w kategoriach seniorskich. Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Marcin Dzieński, który obronił tym samym tytuł wywalczony przed rokiem. Reprezentant uczelnianego klubu tarnowskiej PWSZ i zwycięzca ubiegłorocznego Pucharu Świata od początku wspinał się szybko i pewnie, a w finale pokonał zawodnika z Lublina. Dodatkowo na trzecim stopniu podium stanął tarnowianin Michał Lewicki, aktualnie występujący pod szyldem Sportivy Tarnów.
Tarnowskich akcentów nie brakowało także w seniorskiej rywalizacji pań. Zabrakło w niej wprawdzie Klaudii Buczek, ale nieobecną mistrzynię z ubiegłego roku zastąpiły godnie inne tarnowianki. Doświadczona Edyta Ropek ze Sportivy już kiedyś była mistrzynią Polski, ale do tych zawodów przystąpiła po raz pierwszy po kilkuletniej przerwie. Ropek udowodniła, że wraz z wiekiem jest nadal w formie, a nawet poprawia swoje rekordy – 37‑letnia tarnowianka dotarła do finału, w którym wprawdzie uległa faworytce z Lublina, ale uzyskała nowy rekord życiowy (8,08 sekundy) i zdobyła wicemistrzostwo. Ponadto brązowy medal wywalczyła Anna Brożek, reprezentantka AZS‑u PWSZ Tarnów.
Również w pozostałych kategoriach wiekowych na ścianach obiektu „Makak” w Warszawie tarnowscy wspinacze nie zawodzili. Wśród juniorów triumfował Konrad Gruszka, zawodnik AZS‑u PWSZ, a brązowy medal zdobył Bartłomiej Podlewski, reprezentant Sportivy Tarnów. Z kolei w rywalizacji juniorek zawodniczki tarnowskiej PWSZ rozstrzygnęły między sobą kwestię mistrzostwa, na dodatek były to siostry. Ostatecznie tytuł mistrzowski zdobyła Natalia Kałucka, a wicemistrzowski jej siostra Aleksandra. Skądinąd dzień później Natalia wystartowała także w seniorskich zawodach Pucharu Polski w prowadzeniu, w których nieoczekiwanie jako juniorka okazała się najlepsza.
Zdobyte w mistrzostwach liczne medale zawodników, którzy w Warszawie wystartowali w barwach różnych tarnowskich klubów potwierdzają, że miasto nad Białą wciąż jest bardzo silnym ośrodkiem na mapie wspinaczki sportowej w Polsce, a obecnie – realnie oceniając – w konkurencji na czas liczy się w rywalizacji o triumfy jedynie z zawodnikami pochodzącymi z klubów z Lublina.
W najbliższym czasie tarnowianie spróbują potwierdzić swoją dyspozycję również na arenie międzynarodowej – zarówno w seniorskich, jak i młodzieżowych zawodach. W lipcu najlepszych wspinaczy z całego globu czeka rywalizacja w Pucharze Świata w szwajcarskim Villars, a chwilę później kluczowe zawody sezonu, czyli prestiżowe World Games 2017, które w tym roku odbędą się we Wrocławiu. Ale jeszcze wcześniej na arenie międzynarodowej zaprezentują się młodzi tarnowscy wspinacze. Już w najbliższą sobotę w Bolonii we Włoszech odbędą się kolejne zawody z cyklu Pucharu Europy Juniorów, w których mają wystartować młodzi reprezentanci tarnowskich klubów.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o