Adam Kokoszka wystosował list do prezydenta Tarnowa i kibiców Unii

2
Adam Kokoszka wystosował list do prezydenta Tarnowa i kibiców Unii
fot. Unia Tarnów/Instagram
REKLAMA

Adam Kokoszka nie jest już zawodnikiem Unii Tarnów. W piątek 11-krotny reprezentant Polski rozwiązał kontrakt z „Jaskółkami”. Piłkarz wystosował list do prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli i kibiców, w którym poinformował o zaległościach finansowych klubu względem jego osoby.
– W piątek z winy klubu rozwiązałem kontrakt. Zaległości są bardzo duże, sięgają prawie połowy okresu, w którym jestem w klubie. Dotyczą one jeszcze poprzedniego sezonu. Niektórzy zawodnicy grają już gdzie indziej, a nadal się z nimi nie rozliczono – powiedział Kokoszka w rozmowie z portalem Weszlo.com.

– Prezydent miasta nadzoruje działania stowarzyszenia ZKS Unia, dlatego również on znajduje się w gronie adresatów. Jest Sokołów, jest Grupa Azoty, jest certyfikacja dla akademii. Ma ona złotą gwiazdkę PZPN i w zasadzie sama na siebie zarabia. Budżet klubu powinien więc być na tyle wysoki, by spokojnie móc funkcjonować w trzeciej lidze. Nie wiem, co się dzieje z tymi pieniędzmi. Prezes niestety nie jest osobą, z którą można nawiązać jakikolwiek dialog, bo nie odbiera telefonów od zawodników i nie pojawia się w szatni. Przekazywał jedynie przez kapitana jakieś terminy, które nigdy nie były dotrzymywane. Do pewnego momentu akceptowałem te opóźnienia i obietnicę późniejszego wypłacenia zaległości, ale zbyt wiele obietnic złamano, by widzieć tu partnerów do rozmów – czytamy w dalszej części wywiadu.

REKLAMA (3)

W liście piłkarz zwraca się do prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli, kibiców Unii oraz sponsorów o pomoc. Zaznaczył, że „ukrywanie takich sytuacji nie służy niczemu dobremu” i „szybka reakcja stwarza szansę na uratowanie wizerunku klubu”.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze